{"id":4883,"date":"2012-05-17T14:15:32","date_gmt":"2012-05-17T14:15:32","guid":{"rendered":"http:\/\/xportal.pl\/?p=4883"},"modified":"2014-05-19T11:17:51","modified_gmt":"2014-05-19T09:17:51","slug":"ronald-lasecki-europa-nie-zachod-komentarz-do-felietonu-jacka-bartyzela","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/xportal.press\/?p=4883","title":{"rendered":"Ronald Lasecki: Europa, nie Zach\u00f3d. Komentarz do felietonu Jacka Bartyzela"},"content":{"rendered":"<p align=\"center\"><strong>Wprowadzenie: wobec kwestii autorytetu<\/strong><\/p>\n<p align=\"justify\">W ostatnich dniach, na \u0142amach jednego z dost\u0119pnych na rynku dwumiesi\u0119cznik\u00f3w pojawi\u0142 si\u0119, b\u0119d\u0105cy swoist\u0105 polemik\u0105 ze \u015brodowiskiem Falangi i Xportal, tekst prof. Jacka Bartyzela <em>Pokusa \u201etradycjonalistycznego\u201d nihilizmu<\/em>. W tym miejscu chcieliby\u015bmy przedstawi\u0107 nasze wyja\u015bnienia wobec zastrze\u017ce\u0144 postawionych tam przez Profesora wobec naszego \u015brodowiska. Ju\u017c na pocz\u0105tku jednak zaznaczamy, \u017ce autor poni\u017cszych s\u0142\u00f3w pisze przede wszystkim w imieniu w\u0142asnym i wywodu jego nie nale\u017cy uznawa\u0107 za wyraz pogl\u0105d\u00f3w ani ca\u0142o\u015bci redakcji Xportal, ani oficjalnego stanowiska Organizacji Falanga. Z niekt\u00f3rymi przedstawionymi tu tezami kilku koleg\u00f3w ni\u017cej podpisanego z obydwu wymienionych gremi\u00f3w mog\u0142oby si\u0119 zapewne nie zgodzi\u0107 i z nimi polemizowa\u0107, tote\u017c niew\u0142a\u015bciwe by\u0142oby uto\u017csamianie wy\u0142o\u017conego tu stanowiska z ich w\u0142asnymi opiniami.<\/p>\n<p align=\"justify\">Przede wszystkim, wypowied\u017a zacz\u0105\u0107 musimy od podzi\u0119kowa\u0144 wobec Profesora za kilka jak\u017ce mi\u0142ych nam, wypowiedzianych przez niego s\u0142\u00f3w (umiarkowanego) uznania pod naszym adresem. Raczej nie budzi w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce jest profesor Bartyzel uznawany zar\u00f3wno w naszym \u015brodowisku, jak i szeroko poza nim, za najwybitniejszego \u017cyj\u0105cego polskiego przedstawiciela my\u015bli tradycjonalistycznej, a tak\u017ce za autorytet osobisty i intelektualny dla wielu \u015brodowisk Prawicy, w tym r\u00f3wnie\u017c dla naszego w\u0142asnego, kt\u00f3re z jego zdaniem licz\u0105 si\u0119 i uznaj\u0105 je za istotny punkt odniesienia przy formu\u0142owaniu w\u0142asnych pogl\u0105d\u00f3w i opinii.<\/p>\n<p align=\"justify\">Przy okazji niejako, poczyni\u0107 pragniemy uwag\u0119 poboczn\u0105, skierowan\u0105 nie tyle do samego Profesora, co do niekt\u00f3rych jego co bardziej z\u0142o\u015bliwych i mniej kulturalnych przeciwnik\u00f3w. Ot\u00f3\u017c czasami mamy okazj\u0119 by\u0107 \u015bwiadkami do\u015b\u0107 \u017cenuj\u0105cych i wprawiaj\u0105cych nas przy tym w zak\u0142opotanie zabieg\u00f3w, zmierzaj\u0105cych do skompromitowania Profesora poprzez insynuowanie, jakoby poszczeg\u00f3lne dzia\u0142ania Falangi i publicystyczne wypowiedzi wychodz\u0105ce z naszego \u015brodowiska, w prosty spos\u00f3b wynika\u0142y z naszej inspiracji my\u015bl\u0105 Profesora i w co bardziej kontrowersyjnych przypadkach, jakoby go obci\u0105\u017ca\u0142y. Chcieliby\u015bmy wyra\u017anie w tym miejscu o\u015bwiadczy\u0107, \u017ce wszelkie tego rodzaju pos\u0105dzenia s\u0105 bezpodstawne i nie maj\u0105 nic wsp\u00f3lnego z prawd\u0105. Przypuszczamy sk\u0105din\u0105d, \u017ce sami autorzy tych interpretacji doskonale zdaj\u0105 sobie z tego spraw\u0119, a ich dalekie od rzetelno\u015bci i przyzwoito\u015bci formy walki publicystycznej, maj\u0105 swe \u017ar\u00f3d\u0142a nie w ugruntowanych merytorycznie zastrze\u017ceniach wobec poszczeg\u00f3lnych opinii prof. Bartyzela, ale w osobistej wobec niego antypatii, prywatnej zawi\u015bci oraz ch\u0119ci wyz\u0142o\u015bliwienia si\u0119. Dotychczas nie zabierali\u015bmy g\u0142osu w tej sprawie, bo uwa\u017cali\u015bmy i uwa\u017camy nadal, \u017ce przy\u0142\u0105czanie si\u0119 do bezsensownych internetowych przepychanek nie prowadzi do niczego konstruktywnego i jest zwyczajn\u0105 strat\u0105 czasu, wypieraj\u0105c i degeneruj\u0105c potrzebn\u0105 na Prawicy dyskusj\u0119 ideow\u0105 i programow\u0105 do poziomu prywatnych z\u0142o\u015bliwostek nie interesuj\u0105cych chyba dla nikogo, poza samymi uczestnikami owych przepychanek, oraz ludzmi o mentalno\u015bci czytelnik\u00f3w plotkarskiej prasy. Wobec jednak cyklicznego nawracania kolejnych tego rodzaju \u201eafer\u201d, rozdmuchiwanych zreszt\u0105 stale przez jedno \u015brodowisko, je\u015bli nie wr\u0119cz przez jedn\u0105 osob\u0119, co jak ju\u017c wspomnieli\u015bmy wprawia nas w osobiste zak\u0142opotanie, chcieli\u015bmy tu jednoznacznie o\u015bwiadczy\u0107, \u017ce nie jeste\u015bmy bynajmniej, jak si\u0119 to niekiedy insynuuje, m\u0142odocianymi \u201ebartyzelianami\u201d, na kt\u00f3rych pogl\u0105dy i postawy w prosty i bezpo\u015bredni spos\u00f3b przek\u0142adaj\u0105 si\u0119 pisarstwo i stanowisko polityczne zajmowane przez samego prof. Bartyzela. Jak wspomnieli\u015bmy wy\u017cej, cenimy autorytet Profesora i liczymy si\u0119 z jego zdaniem, ale zdecydowani jeste\u015bmy my\u015ble\u0107 i dzia\u0142a\u0107 samodzielnie i na w\u0142asny rachunek, nie staraj\u0105c si\u0119 sztucznie zawy\u017cy\u0107 swojego presti\u017cu poprzez \u201epodczepianie si\u0119\u201d pod Profesora i przypisywanie sobie, jako jego \u201euczniom\u201d, cho\u0107by cz\u0119\u015bci nale\u017cnego mu uznania. Falanga i Xportal s\u0105 samodzielnymi wobec prof. Bartyzela inicjatywami ideowymi i politycznymi, zatem decyzje swoje podejmuj\u0105 samodzielnie, i r\u00f3wnie\u017c odpowiedzialno\u015b\u0107 za nie ponosz\u0105 tylko samodzielnie.<\/p>\n<p align=\"justify\">Uprzedzaj\u0105c ewentualne dalsze zarzuty, naszym zdaniem stanowisko takie nie ma nic wsp\u00f3lnego z \u201epolitycznym protestantyzmem\u201d, ani \u201epolityczn\u0105 partyzantk\u0105\u201d; zawierzenie komu\u015b jako autorytetowi nie oznacza wyzbycia si\u0119 w\u0142asnego zdania i w\u0142asnej autonomii intelektualnej, ani bezrefleksyjnego kopiowania wszystkich pogl\u0105d\u00f3w i opinii osoby uznawanej za autorytet. Nie wyklucza te\u017c naszym zdaniem, by w spos\u00f3b kulturalny i z zachowaniem nale\u017cytego szacunku, artyku\u0142owa\u0107 odmienne pogl\u0105dy, co zreszt\u0105 \u2013 poprzez przewarto\u015bciowywanie i konstruktywn\u0105 krytyk\u0119 \u2013 wydaje si\u0119 niezb\u0119dnym warunkiem wszelkiego rozwoju my\u015bli ludzkiej. Chcieliby\u015bmy zatem w tym miejscu przedstawi\u0107 i wyja\u015bni\u0107 w\u0142asne stanowisko wobec kwestii poruszonych przez Pana Profesora w jego felietonie.<\/p>\n<p align=\"center\"><strong>Wobec kwestii ezoteryzmu<\/strong><\/p>\n<p align=\"justify\">Zacznijmy od poziomu najbardziej fundamentalnego, mianowicie od metafizyki. Pisze bowiem prof. Bartyzel, \u017ce <em>\u201ew prawdziwej Tradycji nie ma nic ezoterycznego\u201d<\/em>, z czym trudno nam si\u0119 zgodzi\u0107. Naszym zdaniem jest dok\u0142adnie przeciwnie i ka\u017cda prawdziwa tradycja (a ju\u017c najbardziej Tradycja) ma charakter ezoteryczny i inicjacyjny. Czym jest bowiem tradycja? Jest przekazem. Termin ten wywodzi si\u0119 od \u0142aci\u0144skiego s\u0142owa <em>traditio<\/em>, oznaczaj\u0105cego \u201ewr\u0119czenie\u201d, \u201eprzekazanie\u201d, czy \u201epodanie\u201d. Nasza osobowo\u015b\u0107 jest kszta\u0142towana mi\u0119dzy innymi przez to, co przekazali nam nasi ojcowie, co za\u015b oni sami otrzymali od swoich ojc\u00f3w, wzbogacaj\u0105c t\u0105 wiedz\u0119 w\u0142asnym do\u015bwiadczeniem i \u017cyciow\u0105 m\u0105dro\u015bci\u0105. Przedmiotem przekazu jest kultura, kt\u00f3r\u0105 za socjologiem Stefanem Czarnowskim (1879-1937) rozumie\u0107 b\u0119dziemy jako ca\u0142okszta\u0142t zobiektywizowanych element\u00f3w dorobku spo\u0142ecznego, ponadpartykularnych w wymiarze czasowym, tak wi\u0119c b\u0119d\u0105cych w\u0142asno\u015bci\u0105 wi\u0119cej ni\u017c jednego pokolenia, oraz ponadpartykularnych w wymiarze przestrzennym, tak wi\u0119c b\u0119d\u0105cych w\u0142asno\u015bci\u0105 ponadindywidualn\u0105 i przynale\u017cn\u0105 wi\u0119cej ni\u017c jednej grupie, a tak\u017ce poprzez swoj\u0105 obiektywno\u015b\u0107 zdolnych do rozprzestrzeniania si\u0119. <em>\u201eKultura jest dobrem zbiorowym i zbiorowym dorobkiem, owocem tw\u00f3rczego i przetw\u00f3rczego wysi\u0142ku niezliczonych pokole\u0144 (\u2026) O kulturze mo\u017cemy m\u00f3wi\u0107 dopiero w\u00f3wczas, gdy odkrycie lub wynalazek zostaje zachowany, gdy jest przekazywany z pokolenia na pokolenie, gdy staje si\u0119 dorobkiem trwa\u0142ym zbiorowo\u015bci ludzkiej, nie przyzwyczajeniem poszczeg\u00f3lnej jednostki czy jej mniemaniem osobistym.\u201d<\/em> pisa\u0142 Czarnowski w swojej pracy Kultura, powsta\u0142ej w latach 1933-1937, a wydanej ju\u017c po \u015bmierci autora, w 1938 roku. Bardziej oczywi\u015bcie interesuj\u0105ce z naszego punktu widzenia b\u0119dzie w tym miejscu rozumienie \u201eTradycji\u201d pisanej wielk\u0105 liter\u0105. Juliusz Evola (1898-1974), jeden z tw\u00f3rc\u00f3w tradycjonalizmu integralnego, pisa\u0142 w swojej pracy <em>Ludzie po\u015br\u00f3d ruin<\/em> (1953), i\u017c \u201eTradycja, w swojej istocie, jest czym\u015b r\u00f3wnocze\u015bnie metahistorycznym i dynamicznym: jest og\u00f3ln\u0105 si\u0142\u0105 porz\u0105dkuj\u0105c\u0105, pozostaj\u0105c\u0105 w s\u0142u\u017cbie zasad namaszczonych krzy\u017cmem wy\u017cszej legitymizacji (mo\u017cemy je nawet nazwa\u0107 \u201ezasadami pochodz\u0105cymi z g\u00f3ry\u201d)\u201d. Innymi s\u0142owy, za przedmiot \u201eTradycji\u201d uzna\u0107 by nale\u017ca\u0142o, jak wspomina o tym zreszt\u0105 prof. Bartyzel, wiedz\u0119 maj\u0105c\u0105 <em>\u201e\u017ar\u00f3d\u0142a Boskie i objawione\u201d<\/em>.<\/p>\n<p align=\"justify\">Pojawia si\u0119 w tym miejscu pytanie, o spos\u00f3b przekazu zar\u00f3wno tre\u015bci b\u0119d\u0105cych przedmiotem Tradycji, tak wi\u0119c nieuwarunkowanych, jak i tych stanowi\u0105cych cz\u0119\u015b\u0107 kultury, tak wi\u0119c przynale\u017c\u0105cych do poziomu uwarunkowanych historycznie i geograficznie partykularnych tradycji. Przekaz taki nie dokonuje si\u0119 przecie\u017c za po\u015brednictwem krwi i gen\u00f3w, bo wiedzy nie dziedziczymy drog\u0105 biologiczn\u0105 i nie jest ona wobec tego nam przyrodzona. W spo\u0142ecze\u0144stwach i kulturach tradycyjnych nowicjusze s\u0105 do niej przyuczani, tak wi\u0119c w ni\u0105 stopniowo wtajemniczani. Proces ten dokonuje si\u0119 pod kierunkiem mistrza ods\u0142aniaj\u0105cego stopniowo przed uczniem arkana danej wiedzy i kieruj\u0105cego ku nim jego wzrok, w miar\u0119 jak dojrzewa on do niej, dokonuj\u0105c wewn\u0119trznego przeistoczenia i r\u00f3\u017cnicuj\u0105c si\u0119 w ten spos\u00f3b oraz formuj\u0105c w coraz wi\u0119kszym stopniu z pierwotnie bezkszta\u0142tnej i bezforemnej masy. <em>\u201eTe zr\u00f3\u017cnicowania wyja\u015bniaj\u0105, czym naprawd\u0119 jest osoba i warto\u015b\u0107 osobowa, jako przeciwstawne pospolitemu indywiduum i niezr\u00f3\u017cnicowanemu elementowi przynale\u017c\u0105cemu do masy lub spo\u0142ecznego aglomeratu. Osoba jest jednostk\u0105 wyr\u00f3\u017cnian\u0105 przez jej cechy jako\u015bciowe, posiadaj\u0105c\u0105 w\u0142asn\u0105 twarz, <strong>odpowiedni\u0105 sobie natur\u0119<\/strong>, oraz seri\u0119 przymiot\u00f3w czyni\u0105cych j\u0105 tym, kim jest, a tak\u017ce odr\u00f3\u017cniaj\u0105cych j\u0105 od innych os\u00f3b \u2013 inaczej ujmuj\u0105c, przymiot\u00f3w czyni\u0105cych j\u0105 fundamentalnie <strong>nier\u00f3wn\u0105<\/strong> innym osobom. Osob\u0105 jest cz\u0142owiek, w przypadku kt\u00f3rego cechy og\u00f3lne (poczynaj\u0105c od najog\u00f3lniejszych cech okre\u015blaj\u0105cych przynale\u017cno\u015b\u0107 do gatunku ludzkiego, a\u017c do cech okre\u015blaj\u0105cych przynale\u017cno\u015b\u0107 do okre\u015blonej rasy, narodu, p\u0142ci i grupy spo\u0142ecznej) przyjmuj\u0105 zr\u00f3\u017cnicowane formy wyrazu, r\u00f3\u017cnorako si\u0119 artyku\u0142uj\u0105c i indywidualizuj\u0105c.\u201d<\/em> &#8211; pisa\u0142 baron Evola. Wt\u00f3ruje mu Stefan Czarnowski stwierdzaj\u0105c: <em>\u201eCz\u0142owiekiem wielkiej kultury nie jest, mimo pozor\u00f3w, ten, kt\u00f3ry si\u0119 przeciwstawia kulturze, ale ten, kt\u00f3ry j\u0105 wch\u0142on\u0105\u0142 w najwy\u017cszych, najbardziej zr\u00f3\u017cnicowanych jej formach. Tym samym jest taki cz\u0142owiek \u201eindywidualno\u015bci\u0105\u201d wyr\u00f3\u017cniaj\u0105c\u0105 si\u0119 od indywidualno\u015bci innych. Niemniej, im bardziej jest zindywidualizowany, tym bardziej jest zwi\u0105zany ze zbiorowo\u015bci\u0105 i jej kultur\u0105. Indywidualizacja nie jest tym samym co \u201eindywidualizm\u201d w rozumieniu potocznym anarchizmu duchowego\u201d<\/em>. W perspektywie tradycyjnej zatem, ludzie r\u00f3\u017cni\u0105c si\u0119 od siebie, nie s\u0105 sobie r\u00f3wni, zarazem jednak nie s\u0105 igraszk\u0105 bezosobowych si\u0142, ale podmiotami i tw\u00f3rcami historii, zdolnymi do doskonalenia si\u0119. <em>\u201eTylko duch nap\u0119dza ludzk\u0105 histori\u0119.\u201d<\/em> &#8211; stwierdza rosyjski tradycjonalista integralny, prof. Aleksander Dugin (ur. 1962 r.). Rozwijaj\u0105c zatem w sobie okre\u015blone przymioty, mog\u0105 poszczeg\u00f3lne osoby by\u0107 inicjowane do okre\u015blonych grup, stan\u00f3w lub korporacji, co nadaje im okre\u015blone prawa, powinno\u015bci, przywileje i wolno\u015bci. Mo\u017ce to na przyk\u0142ad dotyczy\u0107 chrztu i przyj\u0119cia do wsp\u00f3lnoty chrze\u015bcijan, adopcji lub uznania za prawowitego cz\u0142onka rodziny i wprowadzenia do niej t\u0105 drog\u0105, uznania za obywatela danego miasta, cz\u0142onka danej gminy wiejskiej, zaprzysi\u0119\u017cenia na rycerza, przyj\u0119cia w obr\u0119b stanu kap\u0142a\u0144skiego lub konsekrowania na biskupa. Te i wiele innych to przecie\u017c w\u0142a\u015bnie przyk\u0142ady szeroko poj\u0119tej inicjacji, a poniek\u0105d nawet \u201eezoteryzmu\u201d (w ka\u017cdym z wymienionych przypadk\u00f3w, inicjowany otrzymuje dost\u0119p do okre\u015blonej wiedzy zakrytej przed oczami profan\u00f3w).<\/p>\n<p align=\"justify\">Akcentowanie owego personalistycznego fundamentu kultur naznaczonych wp\u0142ywem chrze\u015bcija\u0144stwa, rzeczywi\u015bcie jest \u2013 jak zauwa\u017ca to zreszt\u0105 prof. Bartyzel \u2013 namacalnym niejako i empirycznie stwierdzalnym dowodem na objawiony charakter religii chrze\u015bcija\u0144skiej, zarazem za\u015b na jej ortodoksyjno\u015b\u0107 i zgodno\u015b\u0107 z naukami tradycyjnymi, o kt\u00f3rych tre\u015bci wnioskowa\u0107 mo\u017cemy na podstawie zachowanych w r\u00f3\u017cnych kulturach relikt\u00f3w wiedzy i pami\u0119ci Pierwszego Objawienia, tak wi\u0119c tego, co jest tre\u015bci\u0105 docieka\u0144 tradycjonalist\u00f3w integralnych, poszukuj\u0105cych \u015blad\u00f3w Tradycji Pierwotnej. Zarazem, jak wydaje si\u0119 pisz\u0105cemu te s\u0142owa, sztywne zwi\u0105zanie okre\u015blonego stanu \u015bwiadomo\u015bci i przymiot\u00f3w ducha z konkretn\u0105 grup\u0105, w jakiej rodzi si\u0119 konkretny cz\u0142owiek, zapoznawanie zatem mo\u017cliwo\u015bci jego osobowego przeistoczenia, podniesienia si\u0119 przez niego na wy\u017cszy poziom osobowo\u015bci i odzwierciedlenia tego faktu w spo\u0142ecznej strukturze i dost\u0119pie do okre\u015blonych spo\u0142ecznych instytucji, \u015bwiadczy o skostnieniu, i co za tym idzie o degeneracji tych kultur tradycyjnych, kt\u00f3re strukturyzuj\u0105c spo\u0142ecze\u0144stwa w formule kastowej, nie przewiduj\u0105 mo\u017cliwo\u015bci <strong>wtajemniczenia<\/strong> jednostki do grup innych ni\u017c ta, w kt\u00f3rej si\u0119 ona urodzi\u0142a, tak wi\u0119c w kt\u00f3rych grupy sk\u0142adaj\u0105ce si\u0119 na struktur\u0119 spo\u0142eczn\u0105 nie maj\u0105 charakteru inicjacyjnego. Pragniemy si\u0119 zatem uchyli\u0107 w tym miejscu od zarzutu prof. Bartyzela dotycz\u0105cego rzekomego odrzucenia przez nas chrze\u015bcija\u0144skiego personalizmu i rzekomo pogardliwego stosunku do\u0144, a fascynacji w to miejsce systemami niepersonalistycznymi. My\u015bl Juliusza Evoli, do du\u017cej inspiracji kt\u00f3r\u0105 si\u0119 przyznajemy, jak stwierdza to jej znawca prof. Joscelyn Godwin (ur. 1945 r.), najprawdopodobniej w tym jedynym punkcie by\u0142a zgodn\u0105 z nauk\u0105 chrze\u015bcija\u0144sk\u0105, \u017ce silnie afirmowa\u0142a personalizm.<\/p>\n<p align=\"justify\">Warto w tym miejscu poruszy\u0107 jeszcze jedno zagadnienie, mianowicie relacj\u0119 pomi\u0119dzy ezoteryzmem a ortodoksj\u0105. Niekiedy bowiem, szczeg\u00f3lnie w \u015brodowiskach tomistycznych, insynuuje si\u0119 jakoby ezoteryzm balansowa\u0142 niebezpiecznie na pograniczu ortodoksji, lub nawet sytuowa\u0142 si\u0119 poza jej granicami. Jest to naszym zdaniem pogl\u0105d najzupe\u0142niej nies\u0142uszny. Prawowierny ezoteryzm w istocie jest sercem i warunkiem ortodoksji, gdy\u017c funkcjonuje on w warunkach najbardziej wiernej formy przekazu i \u017cywej, bo nieodwo\u0142uj\u0105cej si\u0119 do pisma, duchowej sukcesji. Tradycjonalistyczny my\u015bliciel Ren\u00e9 Gu\u00e9non (1886-1951) w pracy <em>Aper\u00e7us sur l&#8217;initiation<\/em> (1946), wskazuj\u0105c na r\u00f3\u017cnice pomi\u0119dzy ezoteryzmem a mistycyzmem, stwierdza: <em>\u201eCi kt\u00f3rzy \u015bwiadomie podejmuj\u0105 wysi\u0142ki tego rodzaju (tzn. ascezy), podobnie jak robi\u0105cy to nie\u015bwiadomie, nie wydaj\u0105 si\u0119 przypuszcza\u0107, \u017ce we wszystkim tycz\u0105cym si\u0119 inicjacji, jest cokolwiek nieokre\u015blonego lub mglistego, lecz \u017ce przeciwnie \u2013 inicjacja jest tak precyzyjna i \u201epozytywna\u201d, jak tylko by\u0107 mo\u017ce (\u2026) w przypadku inicjacji, jednostka jest \u017ar\u00f3d\u0142em inicjatywy w kierunku \u201erealizacji\u201d, do kt\u00f3rej d\u0105\u017cy metodycznie pod \u015bcis\u0142\u0105 i nieprzerwan\u0105 kontrol\u0105 i t\u0105 drog\u0105 si\u0119ga poza przypisane swej naturze mo\u017cliwo\u015bci. Nie mogliby\u015bmy nie doda\u0107, \u017ce sama ta inicjatywa nie wystarcza, gdy\u017c jest oczywiste \u017ce jednostka nie mo\u017ce samodzielnie, dzi\u0119ki w\u0142asnym tylko wysi\u0142kom, si\u0119gn\u0105\u0107 wy\u017cej samej siebie, ale co powinno by\u0107 tutaj podkre\u015blone, to \u017ce jest to inicjatywa, kt\u00f3ra koniecznie dostarcza punktu wyj\u015bcia po stronie inicjowanego dla wszelkiej \u201erealizacji\u201d (&#8230;)\u201d<\/em>. Widzimy zatem, \u017ce ezoteryzm i inicjacja, b\u0119d\u0105c mechanizmem tak duchowej jak i kulturowej sukcesji, s\u0142u\u017c\u0105 w istocie zabezpieczeniu wierno\u015bci i ortodoksji przekazu, tak wi\u0119c tak\u017ce Tradycji. W jeszcze jednej pracy Gu\u00e9nona, pochodz\u0105cej z 1954 roku <em>Aper\u00e7us sur l&#8217;\u00e9sot\u00e9risme chr\u00e9tien<\/em>, czytamy co nast\u0119puje: <em>\u201ePrawdziwie inicjacyjna tradycja nie mo\u017ce by\u0107 \u201eheterodoksyjna\u201d: takie jej kwalifikowanie oznacza odwr\u00f3cenie normalnej i hierarchicznej relacji pomi\u0119dzy tym co wewn\u0119trzne, a tym co zewn\u0119trzne. Ezoteryzm nie jest przeciwny ortodoksji, nawet tej konstruowanej w czysto religijnym sensie (\u2026) ezoteryzm nie jest na\u0142o\u017cony na egzoteryzm, ale nie jest r\u00f3wnie\u017c mu przeciwny, poniewa\u017c nie znajduje si\u0119 na tym samym planie, i nadaje tym samym prawdom g\u0142\u0119bsze znaczenie przez przeniesienie ich na wy\u017cszy poziom rzeczy\u201d<\/em>.<\/p>\n<p align=\"justify\">Tak poj\u0119ty ezoteryzm, tak wi\u0119c jako warstwa wiedzy zakryta przed oczami nieprzygotowanych do jej przyj\u0119cia, ale zarazem pozostaj\u0105ca w zgodzie z t\u0105 warstw\u0105, kt\u00f3ra ods\u0142oni\u0119ta jest i widoczna dla wszystkich, by\u0142 te\u017c rdzeniem staro\u017cytnego i \u015bredniowiecznego chrze\u015bcija\u0144stwa. Zwr\u00f3\u0107my uwag\u0119 cho\u0107by na symbolik\u0119 \u015bredniowiecznej katedry \u2013 tego wielkiego modelu, odbijaj\u0105cego struktur\u0119 i hierarchiczny porz\u0105dek \u015bwiata, w kt\u00f3rego symbolach czyta\u0107 mo\u017cna by\u0142o jak w ksi\u0119dze m\u0105dro\u015bci. We\u017amy \u015bredniowieczn\u0105 literatur\u0119 z jej alegorycznym przedstawieniem rzeczywisto\u015bci i wielopoziomowa symbolik\u0105, odsy\u0142aj\u0105c\u0105 do fundamentalnych prawd ontologicznych (na przyk\u0142adzie symboliki mi\u0142osnej starali\u015bmy si\u0119 zilustrowa\u0107 j\u0105 w naszym udost\u0119pnionym w internecie tek\u015bcie <em><a href=\"http:\/\/xportal.press\/?p=326\">Erotyczny idealizm. Mi\u0142o\u015b\u0107 i erotyzm w perspektywie tradycjonalizmu integralnego Juliusza Evoli i Aleksandra Dugina<\/a><\/em>). Pomy\u015blmy o wielorakich znaczeniach symboli takich jak r\u00f3\u017ca, serce, krzy\u017c i wiele innych! To wszystko w\u0142a\u015bnie wiedza ezoteryczna, rozszyfrowywana dzi\u015b mozolnie przez semiolog\u00f3w, historyk\u00f3w sztuki, religioznawc\u00f3w i tradycjonalist\u00f3w integralnych. Cz\u0142owiek wsp\u00f3\u0142czesny straci\u0142 do niej dost\u0119p, przerywaj\u0105c ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107 sukcesji kulturowej dokonywanej poprzez inicjacj\u0119, i trac\u0105c przez to wi\u0119zi z przesz\u0142o\u015bci\u0105. Tradycjonali\u015bci integralni uwa\u017caj\u0105 ten fakt za najg\u0142\u0119bsz\u0105 i najbardziej pierwotn\u0105 przyczyn\u0119 materialistycznej degeneracji kultur chrze\u015bcija\u0144skich, ich dogmatycznego skostnienia, biurokratyzacji i wreszcie dezintegracji. Przyk\u0142adowo, sentymentalne wy\u0142\u0105cznie odczytywanie kryj\u0105cych w rzeczywisto\u015bci g\u0142\u0119bok\u0105 wiedz\u0119 ezoteryczn\u0105 \u015bredniowiecznych epos\u00f3w rycerskich i utwor\u00f3w mi\u0142osnych (przyk\u0142adem niech b\u0119dzie tu przet\u0142umaczona przed kilku laty przez prof. Joscelyna Godwina na angielski <em>Hypnerotomahia Poliphilii<\/em>), nie tylko odci\u0119\u0142o kultur\u0119 \u0142aci\u0144skiej <em>Christianitas<\/em> od zawartych w nich tre\u015bci, ale te\u017c przyczyni\u0142o si\u0119 do og\u00f3lnego \u201ezmi\u0119kczenia\u201d mentalno\u015bci i zniewie\u015bcienia obyczaj\u00f3w.<\/p>\n<p align=\"justify\">Przywo\u0142ywany ju\u017c wy\u017cej Gu\u00e9non, we wspomnianej pracy <em>Aper\u00e7us sur l&#8217;\u00e9sot\u00e9risme chr\u00e9tien<\/em>, wskazuje na szereg przyk\u0142ad\u00f3w ezoteryzmu w premodernistycznym chrze\u015bcija\u0144stwie, pocz\u0105wszy od zakon\u00f3w rycerskich broni\u0105cych Ziemi \u015awi\u0119tej, odgrywaj\u0105cej szczeg\u00f3ln\u0105 metafizyczn\u0105 rol\u0119 w geografii sakralnej \u015bwiata chrze\u015bcija\u0144skiego, poprzez wielopoziomowe znaczenia utwor\u00f3w Dantego, a\u017c po legendy o \u015awi\u0119tym Graalu. (dodajmy w tym miejscu, \u017ce nie jest prawd\u0105 &#8211; a co z lubo\u015bci\u0105 powtarzaj\u0105 niech\u0119tni tradycjonalizmowi integralnemu katoliccy tradycjonali\u015bci i historycy my\u015bli politycznej, w\u015br\u00f3d nich mi\u0119dzy innymi prof. prof. Bartyzel i Wielomski &#8211; jakoby autorzy z kr\u0119gu tradycjonalizmu integralnego byli \u201ebajkopisarzami\u201d; wi\u0119kszo\u015b\u0107 prac i esej\u00f3w, z kt\u00f3rymi zapozna\u0142 si\u0119 autor tych s\u0142\u00f3w, a kt\u00f3re wysz\u0142y spod pi\u00f3r Gu\u00e9nona czy Evoli, jest interpretacjami mit\u00f3w, legend, lub symboliki, wiedz\u0119 na temat kt\u00f3rych autorzy tradycjonalistyczni czerpali b\u0105d\u017a to bezpo\u015brednio z tekst\u00f3w \u017ar\u00f3d\u0142owych, b\u0105d\u017a to z dost\u0119pnych sobie prac ugruntowanych autorytet\u00f3w w dziedzinie szeroko poj\u0119tej humanistyki. Pos\u0105dzanie zatem ich o \u201ebajkopisarstwo\u201d jest zupe\u0142nie niew\u0142a\u015bciwe). Gu\u00e9non zwraca te\u017c we wspomnianej pracy uwag\u0119 na jeszcze jeden wymiar ezoteryzmu pisz\u0105c: <em>\u201eNale\u017cy jedynie powiedzie\u0107, \u017ce istniej\u0105 pewne nauki specjalnej wagi przeznaczone dla id\u0105cych drog\u0105 inicjacji, oraz kt\u00f3re konsekwentnie daj\u0105 si\u0119 zastosowa\u0107 w ograniczonym i w pewien spos\u00f3b jako\u015bciowo jednolitym \u015brodowisku, ale kt\u00f3re staj\u0105 si\u0119 w praktyce niemo\u017cliwe do stosowania, w przypadku rozci\u0105gni\u0119cia ich na ca\u0142e ludzkie spo\u0142ecze\u0144stwo. (\u2026) je\u015bli istniej\u0105 prawdy, kt\u00f3re mo\u017cna rozumie\u0107 zar\u00f3wno na spos\u00f3b egzoteryczny jak i ezoteryczny, stosownie do odnoszenia si\u0119 przez nie do r\u00f3\u017cnych poziom\u00f3w rzeczywisto\u015bci, to s\u0105 te\u017c inne, odnosz\u0105ce si\u0119 wy\u0142\u0105cznie do ezoteryzmu i nie maj\u0105ce \u017cadnego odniesienia poza nim, jak powiedzieli\u015bmy ju\u017c, staj\u0105c si\u0119 zupe\u0142nie niezrozumia\u0142e, gdy kto\u015b chce je przenie\u015b\u0107 w domen\u0119 egzoteryczn\u0105, kt\u00f3re musz\u0105 by\u0107 zatem wyra\u017cone jako wypowiedzi \u201edogmatyczne\u201d, do kt\u00f3rych nigdy nie zostanie do\u0142\u0105czone wyja\u015bnienie.\u201d<\/em> Widzimy tu zatem ezoteryzm jako element towarzysz\u0105cy, czy nawet jako niezb\u0119dn\u0105 sk\u0142adow\u0105 i warunek wszelkiej prawowitej hierarchii. Na czym bowiem mia\u0142aby ona si\u0119 opiera\u0107? Na dziedziczeniu biologicznym? Na maj\u0105tku i w\u0142asno\u015bci? Na formalnej sukcesji? To wszystko jedynie zewn\u0119trzne i wcale niekonieczne elementy towarzysz\u0105ce temu, co konstytuuje wszelk\u0105 prawowit\u0105 elit\u0119 i hierarchi\u0119 spo\u0142eczn\u0105: mianowicie m\u0105dro\u015bci i cnocie, oraz odpowiednim rozwini\u0119ciu przymiot\u00f3w ducha. Gdy zewn\u0119trzne i materialne urz\u0105dzenia hierarchiczne i atrybuty okre\u015blonego statusu odpowiadaj\u0105 hierarchii duchowej i moralnej, wtedy mamy do czynienia ze sprawiedliwym i prawowitym porz\u0105dkiem hierarchicznym, odbijaj\u0105cym organiczn\u0105 natur\u0119 spo\u0142ecze\u0144stwa. Ka\u017cda hierarchia duchowa opiera si\u0119 i buduje za\u015b na mniej lub bardziej dos\u0142ownie rozumianych ezoteryzmie i inicjacji.<\/p>\n<p align=\"justify\">Nie chcemy oczywi\u015bcie w tym miejscu twierdzi\u0107, \u017ce my\u015bl Gu\u00e9nona jest zgodna z katolicka ortodoksj\u0105, bo oczywi\u015bcie nie jest. Nie zmienia to jednak faktu, \u017ce autor ten zwraca nasz\u0105 uwag\u0119 na ten wymiar religii chrze\u015bcija\u0144skiej, kt\u00f3ry dzi\u015b jest na og\u00f3\u0142 negowany, podczas gdy to w\u0142a\u015bnie jego konsekwentne negowanie, jak zauwa\u017ca rzeczony Gu\u00e9non, sta\u0142o si\u0119 jedn\u0105 z podstawowych przyczyn dezintegracji \u015bwiata chrze\u015bcija\u0144skiego. W opinii tej zgadzamy si\u0119 z francuskim perennialist\u0105, co nie oznacza jednak bynajmniej, \u017ce pod wszystkimi innymi pogl\u0105dami tego autora, jak i pod konkretnymi specyfikacjami tego jednego pogl\u0105du, byliby\u015bmy gotowi si\u0119 podpisa\u0107.<\/p>\n<p align=\"center\"><strong>Wobec kwestii okcydentalizmu<\/strong><\/p>\n<p align=\"justify\">Zajmijmy si\u0119 teraz kolejnym zagadnieniem podniesionym przez prof. Bartyzela, a mianowicie naszym stosunkiem do Zachodu, oraz do kultur i lud\u00f3w niezachodnich. Zarzuty Profesora s\u0105 do pewnego stopnia zrozumia\u0142e, bo \u2013 jak niestety s\u0142usznie on zauwa\u017cy\u0142 \u2013 w naszych dotychczasowych wypowiedziach dominowa\u0142y t\u0142umaczenia autor\u00f3w trzecich i krytyka innych \u015brodowisk prawicowych. Do tego ostatniego wr\u00f3cimy jeszcze pod koniec naszego tekstu, co do tego pierwszego przyzna\u0107 si\u0119 jednak musimy do pewnego rzeczywi\u015bcie zasz\u0142ego braku, kt\u00f3ry mamy nadziej\u0119 nadrobi\u0107 w przysz\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p align=\"justify\">Przechodz\u0105c tymczasem do istoty rzeczy, przede wszystkim zdecydowani jeste\u015bmy odrzuci\u0107 autoidentyfikacj\u0119 na gruncie poj\u0119cia \u201eZachodu\u201d i zaprzesta\u0107 pos\u0142ugiwania si\u0119 nim w jakimkolwiek pozytywnym sensie. Uznajemy za prawdziwe i s\u0142uszne interpretacje przedstawione na gruncie geografii sakralnej, uto\u017csamiaj\u0105ce \u201eZach\u00f3d\u201d ze \u015bmierci\u0105 kultury i ducha ludzkiego. Fakt, \u017ce w\u0142a\u015bnie na Zachodzie pocz\u0105tek sw\u00f3j bior\u0105 procesy rozk\u0142adowe i sekularyzacyjne zagra\u017caj\u0105ce dzi\u015b ju\u017c nie tylko mieszka\u0144com samego Zachodu, ale te\u017c od czas\u00f3w kolonializmu wszystkim pozosta\u0142ym ludom \u015bwiata, w spos\u00f3b pozytywny weryfikuje prawdziwo\u015b\u0107 przyj\u0119tych przez nas tez. Nie ma tu wi\u0119kszego sensu sypanie przyk\u0142adami z mitologii i legend rozmaitych lud\u00f3w, kt\u00f3re ilustrowa\u0142yby tez\u0119 o Zachodzie jako \u201ekraju umar\u0142ych\u201d, z drugiej za\u015b strony o wschodnich \u017ar\u00f3d\u0142ach kultury. Do\u015b\u0107 napisa\u0107, \u017ce znany w chrze\u015bcija\u0144stwie ogr\u00f3d Edenu znajdowa\u0107 si\u0119 mia\u0142 na Wschodzie, nie na Zachodzie. Zgadzamy si\u0119 r\u00f3wnie\u017c z przywo\u0142ywanym ju\u017c tu kilkukrotnie Ren\u00e9 Gu\u00e9nonem wskazuj\u0105cym na Palestyn\u0119 jako \u015awi\u0119t\u0105 Ziemi\u0119 chrze\u015bcija\u0144stwa, za\u015b na Jerozolim\u0119 jako na duchow\u0105 krynic\u0119 i sakralne centrum tej religii. Wyprawy krzy\u017cowe, do kt\u00f3rych wszak z tak\u0105 atencj\u0105 (ca\u0142kiem s\u0142usznie, zreszt\u0105) odnosi si\u0119 prof. Bartyzel, nieprzypadkowo anga\u017cowa\u0142y przez tak d\u0142ugi okres si\u0142y tylu narod\u00f3w europejskich dla odzyskania dla chrze\u015bcija\u0144stwa tej ziemi, za\u015b niepowodzenie tych zabieg\u00f3w i oderwanie europejskiego chrze\u015bcija\u0144stwa od Jerozolimy, by\u0142o naszym zdaniem g\u0142\u00f3wn\u0105 przyczyn\u0105, od kt\u00f3rej zaistnienia datuje si\u0119 pocz\u0105tek proces\u00f3w dezintegracyjnych w <em>Christianitas<\/em>. Utrata wi\u0119zi i dost\u0119pu do Ziemi \u015awi\u0119tej, sta\u0142y si\u0119 czynnikiem sprawczym sekularyzacji europejskich kultur chrze\u015bcija\u0144skich.<\/p>\n<p align=\"justify\">Mogliby\u015bmy zatem powt\u00f3rzy\u0107 za w\u0142oskim geopolitykiem i tradycjonalist\u0105, Orazio M. Gnerre \u017ce \u201e<em>Tradycyjnie rozumianej Europy nie nale\u017cy identyfikowa\u0107 z Zachodem, nie identyfikuje si\u0119 ona w dychotomii Wsch\u00f3d-Zach\u00f3d, nie jest stron\u0105 w starciu cywilizacji: jest ojczyzn\u0105 roma\u0144skiego uniwersalizmu, czerpie z ca\u0142o\u015bci dziedzictwa Mare Nostrum, Morza \u015ar\u00f3dziemnego, kt\u00f3re jest miejscem, gdzie istnieje i gdzie kwitnie cywilizacja. Zach\u00f3d, kt\u00f3ry jako kategoria kulturowa zrodzi\u0142 si\u0119 z duchowej dekadencji Renesansu i rozwin\u0105\u0142 wraz z O\u015bwieceniem, jest antytez\u0105 zar\u00f3wno Europy, jak i Wschodu.\u201d<\/em> Za niemieckim geopolitykiem gen. Henrykiem Jordisem baronem von Lohausen (1907-2002) uznajemy \u201eZach\u00f3d\u201d za poj\u0119cie wymierzone w Europ\u0119 i jej kontynentaln\u0105 jedno\u015b\u0107. Wierzymy i jeste\u015bmy przekonani o konieczno\u015bci przezwyci\u0119\u017cenia fatalnej dychotomii \u201eWsch\u00f3d-Zach\u00f3d\u201d, rozrywaj\u0105cej Kontynent od czasu podzia\u0142u Imperium Rzymskiego, Schizmy Wschodniej i z\u0142upienia Konstantynopola oraz zniszczenia Cesarstwa Bizantyjskiego przez frankijskie rycerstwo i weneckich kupc\u00f3w. Nie czujemy si\u0119 wi\u0119c dzie\u0107mi cywilizacji zachodniej, ale synami i c\u00f3rkami Europy.<\/p>\n<p align=\"justify\">Sceptyczny czytelnik m\u00f3g\u0142by w tym miejscu powiedzie\u0107, \u017ce przecie\u017c jedno\u015bci europejskiej nie ma i nigdy nie by\u0142o. \u017be Europa to tylko poj\u0119cie geograficzne \u2013 kontynent, na kt\u00f3rym wyst\u0119powa\u0142y liczne i odr\u0119bne kultury. To oczywi\u015bcie prawda, bo rzeczywi\u015bcie, od ko\u0144ca Antyku, w Europie obserwowa\u0107 mo\u017cemy kultury takie jak niemiecka, skandynawska, grecka, rosyjska, celtycka, a nawet odgrywaj\u0105ce peryferyjn\u0105 rol\u0119 kultura lapo\u0144ska, czy kultury osiad\u0142ych w Europie orientalnych lud\u00f3w koczowniczych jak \u017bydzi, Cyganie lub Tatarzy. Sama kultura \u0142aci\u0144ska nie jest monolitem, wyst\u0119puj\u0105c w co najmniej dw\u00f3ch daj\u0105cych si\u0119 wyra\u017anie wyr\u00f3\u017cni\u0107 wariantach: \u015br\u00f3dziemnomorsko-roma\u0144skim i orientalno-\u015brodkowoeuropejskim (kultur\u0119 \u0142aci\u0144skich narod\u00f3w ameryka\u0144skich uznajemy za subwariant odmiany \u015br\u00f3dziemnomorsko-roma\u0144skiej). Ten ostatni wariant, \u017cywy niegdy\u015b w krajach dawnej Rzeczypospolitej i naddunajskiej monarchii Habsburg\u00f3w, r\u00f3\u017cni\u0142 si\u0119 bardzo wyra\u017anie od swojej siostrzanej odmiany \u015br\u00f3dziemnomorskiej, na co wp\u0142yw mia\u0142y cho\u0107by warunki geograficzno-klimatyczne i pod\u0142o\u017ce rasowo-etniczne dla jego rozwoju. Szczerze pisz\u0105c, autor niniejszych s\u0142\u00f3w czuje si\u0119 przywi\u0105zany przede wszystkim do owego orientalnego wariantu kultury \u0142aci\u0144skiej, kt\u00f3ry uwa\u017ca za pod wieloma wzgl\u0119dami stoj\u0105cy wy\u017cej ni\u017c odmiana \u015br\u00f3dziemnomorska. Mo\u017cna by wspomnie\u0107 cho\u0107by o historycznym wp\u0142ywie czynnika stepowego, bliskich kontaktach z tura\u0144skim Wschodem, braku cechuj\u0105cej narody roma\u0144skie dwulicowo\u015bci i podst\u0119pno\u015bci, w miejsce kt\u00f3rych cho\u0107by Polacy mog\u0105 szczyci\u0107 si\u0119 wsp\u00f3ln\u0105 zreszt\u0105 wszystkim narodom s\u0142owia\u0144skim szczero\u015bci\u0105 i bezpretensjonalno\u015bci\u0105. Wy\u017cej stoi te\u017c nasza kultura erotyczna, bo wy\u017csza ni\u017c w krajach roma\u0144skich jest pozycja rodziny, ma\u0142\u017ce\u0144stwa, ogniska domowego, wi\u0119kszym szacunkiem darzy si\u0119 kobiet\u0119, wi\u0119ksz\u0105 wag\u0119 przyk\u0142ada do wierno\u015bci, mniejszy jest natomiast poziom seksualizacji.<\/p>\n<p align=\"justify\">I tu dochodzimy do jeszcze jednego w\u0105tku, w kt\u00f3rym zapewne tradycjonalista integralny i tradycjonalista roma\u0144ski przedstawi\u0105 odmienne wnioski. Chodzi mianowicie o stosunek do dziedzictwa przedchrze\u015bcija\u0144skiego i s\u0142owia\u0144skiego. Dla tradycjonalisty roma\u0144sko-\u0142aci\u0144skiego, uznaj\u0105cego za sw\u0105 ojczyzn\u0119 Rzym i region \u015br\u00f3dziemnomorski, historia Polski zaczyna si\u0119 zapewne wraz z jej chrztem, ze wszystkim za\u015b co by\u0142o wcze\u015bniej, tradycjonalista roma\u0144ski czuje przypuszczalnie tak ma\u0142o wsp\u00f3lnego, jak z przywo\u0142ywanymi ju\u017c zwyczajowo przy takich okazjach Maorysami. Dla tradycjonalisty integralnego \u2013 przeciwnie, dziedzictwo s\u0142owia\u0144skie, aryjskie i pradziejowe jest wa\u017cnym elementem sk\u0142adaj\u0105cym si\u0119 na jego to\u017csamo\u015b\u0107. Dziedzictwo s\u0142owia\u0144skie nie jest tu wysuwane jako antyteza to\u017csamo\u015bci \u0142aci\u0144skiej, ale jako podk\u0142ad, na kt\u00f3rym ta zosta\u0142a u\u0142o\u017cona. Podobnie to\u017csamo\u015b\u0107 \u0142aci\u0144ska nie znosi dziedzictwa s\u0142owia\u0144skiego, ale je przetwarza, wzbogaca i dope\u0142nia. Wspomnijmy, \u017ce widzieli\u015bmy kiedy\u015b do\u015b\u0107 kuriozaln\u0105 dyskusj\u0119 internetow\u0105, w kt\u00f3rej pewien tradycjonalista katolicki z niezwyk\u0142ym zaanga\u017cowaniem emocjonalnym wywodzi\u0142, \u017ce Polski przed chrztem nie by\u0142o, twierdzenie odmienne za\u015b, podobnie jak stwierdzenie oczywistego faktu historycznego, \u017ce na ziemiach polskich \u017cy\u0142y niegdy\u015b plemiona (nawiasem pisz\u0105c, znajduj\u0105ce si\u0119 w okresie chrystianizacji na podobnym etapie rozwoju, jak Maorysi podczas kolonizacji brytyjskiej \u2013 czy w tym kontek\u015bcie sensowne jest nadal wyra\u017canie <em>d\u00e9sint\u00e9ressement<\/em> dla los\u00f3w tego i podobnych lud\u00f3w? Czy dla tradycjonalisty roma\u0144skiego chrystianizacja postrzegana jest pozytywnie niezale\u017cnie od metod, jakimi si\u0119 j\u0105 zaprowadza, i r\u00f3\u017cnicy nie zrobi\u0142oby mu, gdyby Polska chrzest przyj\u0119\u0142a nie za po\u015brednictwem Czech, ale schrystianizowana zosta\u0142a podobnie jak ludy po\u0142abskie lub Prusowie?) , uzna\u0142 za. \u201eobra\u017aliwe dla narodu polskiego\u201d. Tego rodzaju jednostronny latynizm my z kolei uznajemy za obra\u017aliwy dla inteligencji i bynajmniej nie jest nam z nim po drodze.<\/p>\n<p align=\"justify\">Rozwijaj\u0105c ten watek mogliby\u015bmy nawet napisa\u0107 wi\u0119cej: historia Europy, jej regionalne zr\u00f3\u017cnicowanie klimatyczne oraz zr\u00f3\u017cnicowanie jej fitosfery ka\u017c\u0105 nam postawi\u0107 tez\u0119, \u017ce rzeczywisty podzia\u0142 Kontynentu nie przebiega wcale wzd\u0142u\u017c linii rozgraniczaj\u0105cej jego cz\u0119\u015bci wschodni\u0105 i zachodni\u0105, ale wzd\u0142u\u017c r\u00f3wnole\u017cnikowo przebiegaj\u0105cych pasm g\u00f3rskich jak Alpy, Pireneje, Karpaty, Ba\u0142kany, czy G\u00f3ry Dynarskie, rozdzielaj\u0105cych efektywnie Europ\u0119 \u015br\u00f3dziemnomorsk\u0105 od p\u00f3\u0142nocnej Europy wielkich las\u00f3w. I o ile ta pierwsza Europa \u015br\u00f3dziemnomorska historycznie otwarta by\u0142a na wp\u0142ywy lewanty\u0144skie, arabskie i po\u0142udniowe, to ta druga historycznie oddzia\u0142ywa\u0142a raczej z Eurazj\u0105. O ile bowiem p\u00f3\u0142wyspy pirenejski i apeni\u0144ski naje\u017cd\u017cane by\u0142y i w r\u00f3\u017cnych okresach cz\u0119\u015bciowo opanowywane przez Arab\u00f3w i Turk\u00f3w, za\u015b Hiszpanie, Portugalczycy, W\u0142osi i Grecy penetrowali lub wyprawiali si\u0119 do Azji Mniejszej, Palestyny czy Afryki P\u00f3\u0142nocnej, to kraje Europy \u201elesistej\u201d do\u015bwiadcza\u0142y najazd\u00f3w lud\u00f3w nap\u0142ywaj\u0105cych przez ziemie na p\u00f3\u0142nocnym wybrze\u017cu Morza Czarnego z samego serca Azji, za\u015b jedno z pa\u0144stw europejskich tego regionu, mianowicie Rosja, dokona\u0142o dokona\u0142o ekspansji w g\u0142\u0105b kontynentu azjatyckiego. I ta cz\u0119\u015b\u0107 Europy z kt\u00f3r\u0105 identyfikuje si\u0119 autor niniejszych s\u0142\u00f3w, to nie \u015br\u00f3dziemnomorska Europa zatoczek, skalistych wzg\u00f3rz i gaj\u00f3w oliwkowych, ale \u201epolarna\u201d Europa wielkich le\u015bnych ost\u0119p\u00f3w, z jej przyt\u0142aczaj\u0105c\u0105 mas\u0105 kontynentaln\u0105, otwarta nie na Po\u0142udnie, lecz na Wsch\u00f3d. Ta kontynentalna to\u017csamo\u015b\u0107 \u0142\u0105czy Polak\u00f3w i w og\u00f3le narody zachodnios\u0142owia\u0144skie z innym wielkim etnosem tej cz\u0119\u015bci Kontynentu, mianowicie z Niemcami, a szczeg\u00f3lnie z prusk\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 ich historycznej spu\u015bcizny, kt\u00f3rej dzisiejsza Polska jest terytorialnym sukcesorem. Polska, Niemcy, Rosja, a z pewnymi zastrze\u017ceniami te\u017c Francja, tworz\u0105 geopolityczn\u0105 o\u015b jednocz\u0105c\u0105 politycznie t\u0105 wielk\u0105 l\u0105dow\u0105 mas\u0119 \u201eEuropy na p\u00f3\u0142noc od Alp\u201d. \u015acis\u0142y sojusz Polski z Niemcami ma spe\u0142ni\u0107 role geopolityczn\u0105 podobn\u0105 do tej, jaka spe\u0142nia\u0142y Prusy wobec Niemiec \u2013 ma zakotwiczy\u0107 Niemcy we wschodniej, kontynentalnej orientacji geopolitycznej, odci\u0105gn\u0105\u0107 je za\u015b od orientacji zachodniej. Polska w takim uk\u0142adzie czerpa\u0142a mu z dorobku niemieckiej cywilizacji i organizacji, przezwyci\u0119\u017caj\u0105c dzi\u0119ki nim tradycyjne s\u0142owia\u0144skie tendencje anarchizuj\u0105ce. Innymi s\u0142owy, odwrotnie chyba ni\u017c profesor Bartyzel, afirmujemy nasz\u0105 przynale\u017cno\u015b\u0107 do \u0142aci\u0144skiego orientu i do p\u00f3\u0142nocnej cz\u0119\u015bci kontynentu europejskiego, oraz zdecydowani jeste\u015bmy wyci\u0105gn\u0105\u0107 z tej identyfikacji konsekwencje znajduj\u0105ce wyraz na poziomie naszych postulat\u00f3w politycznych. Kultury \u015br\u00f3dziemnomorskie i roma\u0144skie uznajemy za kultury siostrzane, a ukszta\u0142towane w nich narody za cz\u0142onk\u00f3w tej samej europejskiej rodziny, ale zarazem kultur tych nie uznajemy bynajmniej za w\u0142asne.<\/p>\n<p align=\"justify\">Wracaj\u0105c natomiast do problemu Europy, to mia\u0142by oczywi\u015bcie racj\u0119 sceptyczny czytelnik twierdz\u0105c, \u017ce nigdy nie istnia\u0142a jedna cywilizacja europejska. Wskazali\u015bmy ju\u017c, \u017ce kultura \u0142aci\u0144ska nie wyczerpuje to\u017csamo\u015bci europejskiej ani w wymiarze geograficznym, ani w wymiarze historycznym. Nak\u0142ada si\u0119 ona bowiem lub wsp\u00f3\u0142wyst\u0119puje z wieloma innymi kulturami. Odrzucamy r\u00f3wnie\u017c stwierdzenie o istnieniu \u201ecywilizacji chrze\u015bcija\u0144skiej\u201d, gdy\u017c chrze\u015bcija\u0144stwo jest religi\u0105, nie kultur\u0105, czy tym bardziej cywilizacj\u0105. Nie ogranicza si\u0119 przecie\u017c do Europy, ale od najwcze\u015bniejszych lat swojej historii wyst\u0119puje te\u017c w Armenii, Gruzji, Etiopii, w postaci reliktowej za\u015b do dzi\u015b w ca\u0142ym basenie \u015br\u00f3dziemnomorskim. W epoce nowo\u017cytnej rozprzestrzeni\u0142o si\u0119 w Ameryce, w Afryce, w Oceanii i w wielu krajach azjatyckich. Katolicyzm i szerzej poj\u0119te chrze\u015bcija\u0144stwo jest religi\u0105 uniwersalistyczn\u0105, przenikaj\u0105c\u0105 wiele ro\u017cnych kultur i potencjalnie mo\u017cliw\u0105 do przyj\u0119cia przez wszystkie ludy, niezale\u017cnie od ich kulturowego zr\u00f3\u017cnicowania. Przyj\u0119cie chrze\u015bcija\u0144stwa historycznie nie by\u0142o natomiast, nie jest i nie powinno by\u0107 r\u00f3wnoznaczne z uniformizacj\u0105 \u015bwiata w duchu roma\u0144sko-\u015br\u00f3dziemnomorskim. Z tego tytu\u0142u odrzucamy jako naszym zdaniem b\u0142\u0119dn\u0105, opini\u0119 profesora Bartyzela, jakoby \u201epoza Rzymem by\u0142o jedynie barbarzy\u0144stwo\u201d.Uwa\u017camy, \u017ce r\u00f3wnie\u017c tradycjonali\u015bci katoliccy o tyle powinni z niej zrezygnowa\u0107, \u017ce zapewne okaza\u0142aby si\u0119 krzywdz\u0105ca i obra\u017aliwa dla wszystkich tych lud\u00f3w azjatyckich, ameryka\u0144skich, polinezyjskich, afryka\u0144skich, kt\u00f3re wyznaj\u0105c katolicyzm, zapewne nie uwa\u017caj\u0105 si\u0119 bynajmniej za ukszta\u0142towanych w \u201ecywilizacji \u0142aci\u0144skiej\u201d, ale na przyk\u0142ad w kulturach korea\u0144skiej, hinduskiej, india\u0144skiej lub birma\u0144skiej. Nietrudno te\u017c nie zauwa\u017cy\u0107, \u017ce w empirycznej rzeczywisto\u015bci dnia dzisiejszego, nie istnieje ju\u017c w Europie w zasadzie \u017cadna z wymienionych poprzednio, a zwi\u0105zanych z ni\u0105 historycznie kultur. R\u00f3wnie\u017c kultura \u0142aci\u0144ska w wi\u0119kszo\u015bci swych narodowych odmian nale\u017cy ju\u017c do przesz\u0142o\u015bci. Zast\u0119puje je wszystkie dekadencka cywilizacja zachodnia, powsta\u0142a w konsekwencji oderwania, w warunkach szczeg\u00f3lnego po\u0142o\u017cenia geograficznego i rozmaitych czynnik\u00f3w historycznych, lud\u00f3w anglosaskich od zwi\u0105zk\u00f3w z Rzymem i \u015bwiatem kontynentalnej Europy. Wyemancypowanie si\u0119 Anglii spod wp\u0142yw\u00f3w Kontynentu i zerwanie przez jej w\u0142adc\u00f3w w okresie Reformacji z Ko\u015bcio\u0142em katolickim, doprowadzi\u0142o do rozwini\u0119cia si\u0119 na terenie Wielkiej Brytanii niebezpiecznego kulturowego wirusa, kt\u00f3ry dodatkowo mutowa\u0142 w jeszcze bardziej niszczycielsk\u0105 odmian\u0119 w szczeg\u00f3lnych warunkach geopolitycznych Ameryki. Licz\u0105c od ko\u0144ca XIX wieku, zniszczy\u0142 on niemal doszcz\u0119tnie lub powa\u017cnie nadwyr\u0119\u017cy\u0142 kultur\u0119 \u0142aci\u0144sk\u0105 i historycznie powi\u0105zane z ni\u0105 kultury zar\u00f3wno w Europie, jak i w Ameryce.<\/p>\n<p align=\"justify\">Dzi\u015b zatem stoimy na ruinach. Racj\u0119 ma profesor Bartyzel zarzucaj\u0105c nam, \u017ce nie wierzymy w restauracj\u0119 <em>status quo ante<\/em>. Nie wr\u00f3c\u0105 ju\u017c Rzeczypospolita Obojga Narod\u00f3w, Austro-W\u0119gry, monarchia karoli\u0144ska ani \u015awi\u0119te Cesarstwo Rzymskie. Pr\u00f3by wskrzeszania upad\u0142ych form politycznych nigdy nie ko\u0144czy\u0142y si\u0119 powodzeniem, b\u0119d\u0105c jedynie wyrazem sentymentalnej nostalgii lub intelektualnej inercji. Wzniesione we wczesnym \u015aredniowieczu na zachodzie Europy przez Karoling\u00f3w a p\u00f3\u017aniej te\u017c i Otton\u00f3w Imperium, nie by\u0142o przecie\u017c restauracj\u0105 antycznego Rzymu. Szuka\u0142o w nim swoich korzeni i legitymizowa\u0142o si\u0119 nawi\u0105zywaniem do niego, ale by\u0142o jako\u015bci\u0105 now\u0105, w odmienionych granicach i o zmienionym kszta\u0142cie instytucjonalnym. Jak pisa\u0142 Juliusz Evola, <em>\u201etym, co jest potrzebne, nie jest sztuczne uwiecznianie konkretnych form zwi\u0105zanych z przesz\u0142o\u015bci\u0105, pomimo ich zdezaktualizowania i wyczerpania si\u0119 ich mo\u017cliwo\u015bci \u017cyciowych . Dla prawdziwego rewolucyjnego konserwatysty, tym co naprawd\u0119 jest znacz\u0105ce, nie jest wierno\u015b\u0107 minionym formom i instytucjom, ale raczej <strong>zasadom<\/strong>, kt\u00f3rych owe formy i instytucje by\u0142y konkretnymi wyrazami, adekwatnymi do specyficznego okresu i specyficznego obszaru geograficznego. I o ile te partykularne wyra\u017cenia powinny by\u0107 uznawane za zmienne i ulotne jako takie, gdy\u017c z\u0142\u0105czone s\u0105 z historycznymi okoliczno\u015bciami kt\u00f3re zawsze s\u0105 niepowtarzalne, o tyle koresponduj\u0105ce z nimi i poruszaj\u0105ce nimi zasady maj\u0105 warto\u015b\u0107 niewzruszan\u0105 przez tego rodzaju ewentualno\u015bci, ciesz\u0105c si\u0119 ponadczasow\u0105 aktualno\u015bci\u0105. Nowe formy, koresponduj\u0105ce w swej esencji z tymi starymi, mog\u0105 z nich wyrosn\u0105\u0107 jak z nasiona; nawet je\u015bli zast\u0105pi\u0105 one ewentualnie stare formy (nawet w \u201erewolucyjnej\u201d manierze), tym co pozostaje, jest pewna ci\u0105g\u0142o\u015b\u0107 po\u015br\u00f3d zmieniaj\u0105cych si\u0119 czynnik\u00f3w historycznych, spo\u0142ecznych, gospodarczych i kulturowych\u201d<\/em>.<\/p>\n<p align=\"justify\">B\u0119d\u0105c przekonanym o z\u0142udno\u015bci i niecelowo\u015bci wysi\u0142k\u00f3w zmierzaj\u0105cych do restauracji przedrewolucyjnego (\u015bredniowiecznego lub wczesnonowo\u017cytnego) uk\u0142adu politycznego, przekonani jeste\u015bmy o mo\u017cliwo\u015bci i celowo\u015bci rewitalizacji, w zmienionej rzecz jasna i dostosowanej do wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci formule, historycznych form kulturowych. Konkretyzuj\u0105c, uwa\u017camy, \u017ce dla narod\u00f3w europejskich nie ma innej drogi jak odrodzenie si\u0119 w swoich narodowych kulturach \u2013 czy to \u0142aci\u0144sko-orientalnej, czy \u0142aci\u0144sko-\u015br\u00f3dziemnomorskiej, czy niemieckiej, czy w innych jeszcze tradycjach. Nie jeste\u015bmy wi\u0119c, jak zarzuca nam prof. Bartyzel \u201eazjanistami\u201d, ani \u201etura\u0144cami\u201d. Europa jest dla nas odr\u0119bn\u0105 od Azji jako\u015bci\u0105 geopolityczn\u0105 i historyczn\u0105, za\u015b poszczeg\u00f3lne powi\u0105zane ze sob\u0105 kultury europejskie tworz\u0105 odr\u0119bn\u0105 od azjatyckich rodzin\u0119 kulturow\u0105. Jak uj\u0105\u0142 to przywo\u0142ywany ju\u017c tutaj Orazio Gnerre <em>\u201eEuropa i Eurazja s\u0105 r\u00f3\u017cnymi biegunami geopolitycznymi\u201d<\/em>. Nie jeste\u015bmy wi\u0119c zwolennikami \u201eazjatyzacji\u201d, \u201eturanizacji\u201d, czy \u201eorientalizacji\u201d kultur europejskich, tylko powrotu do ich najbardziej \u017cywotnych form, jak oczekiwa\u0142by tego prof. Bartyzel, oraz oczyszczenia ich z wad, kt\u00f3re spowodowa\u0142y ich historyczny upadek (we wskazaniu katalogu kt\u00f3rych, zapewne wyst\u0105pi\u0142yby ju\u017c pomi\u0119dzy nami pewne r\u00f3\u017cnice).<\/p>\n<p align=\"justify\">Do tych ostatnich nale\u017cy pryncypialne odci\u0119cie si\u0119 od innych kultur tradycyjnych i od Wschodu. Tego rodzaju negowanie zwi\u0105zk\u00f3w i wzajemnego oddzia\u0142ywania kultur europejskich i kultur Wschodu cechuje, co warto zauwa\u017cy\u0107, wszystkich autor\u00f3w uto\u017csamiaj\u0105cych si\u0119 z jakkolwiek rozumianym Zachodem. W warunkach polskich na przyk\u0142ad, mo\u017cna by ten pogl\u0105d podsumowa\u0107 s\u0142owami \u201eRosja to barbarzy\u0144cy i komuni\u015bci, bo tak napisali Koneczny i Kucharzewski\u201d. Tego rodzaju stanowisko uwa\u017camy za gruntownie nies\u0142uszne i szkodliwe, jeste\u015bmy mu przeciwni i zdecydowani je zwalcza\u0107. Nie pozostajemy oczywi\u015bcie \u015blepi na niedostatki kultur wschodnich i wschodniego chrze\u015bcija\u0144stwa \u2013 wspomnie\u0107 mo\u017cna by chocia\u017cby podnoszone przez prof. Bartyzela niewielkie wyakcentowanie personalizmu, a na planie religijnym cho\u0107by dopuszczalno\u015b\u0107 rozwod\u00f3w przez prawos\u0142awie. Nie pozostajemy te\u017c jednak \u015blepi na niedostatki kultur kszta\u0142towanych przez katolicyzm, z ich degeneracj\u0105 w tomistyczny racjonalizm i formalizm na czele. Uwa\u017camy, \u017ce jedno\u015b\u0107 Ko\u015bcio\u0142a powinna zosta\u0107 odzyskana, za\u015b schizma przezwyci\u0119\u017cona. Kultur\u0119 rosyjsk\u0105 i kultury pozosta\u0142ych narod\u00f3w prawos\u0142awnych nie s\u0105 w naszej opinii jako\u015b znacz\u0105co \u201egorsze\u201d od kultur narod\u00f3w katolickich. W wielu aspektach s\u0105 naszym zdaniem nawet \u201elepsze\u201d. Z pewno\u015bci\u0105 za\u015b, ukszta\u0142towane w nich ludy nale\u017c\u0105 do wielkiej rodziny narod\u00f3w (szerzej rozumianej) Wielkiej Europy i chrze\u015bcija\u0144stwa, kt\u00f3ra bez nich zawsze pozostanie niepe\u0142na. O metafizycznym znaczeniu zwi\u0105zk\u00f3w katolickiej Europy ze Wschodem, konkretnie za\u015b z Ziemi\u0105 \u015awi\u0119t\u0105 i z sakraln\u0105 stolic\u0105 chrze\u015bcija\u0144stwa w Jerozolimie, tak wi\u0119c z ow\u0105 orientaln\u0105 axis mundi, pisa\u0142 Ren\u00e9 Gu\u00e9non <em>\u201eistnieje wiele synonim\u00f3w dla wyra\u017cenia 'Ziemia \u015awi\u0119ta&#8217; (&#8217;Czysta Ziemia&#8217;, 'Ziemia \u015awi\u0119tych&#8217;, 'Ziemia B\u0142ogos\u0142awionych&#8217;, 'Ziemia \u017bywych&#8217;, 'Ziemia Nie\u015bmiertelno\u015bci&#8217;) (\u2026) zawsze w istocie odnosz\u0105cych si\u0119 do duchowego centrum, kt\u00f3rego umiejscowienie w danym regionie rozumiane by\u0107 mo\u017ce b\u0105d\u017a to na spos\u00f3b dos\u0142owny, b\u0105d\u017a symboliczny, lub czasami na obydwa te sposoby jednocze\u015bnie. Ka\u017cda 'Ziemia \u015awi\u0119ta&#8217; mo\u017ce by\u0107 oznaczana nazwami takimi jak 'Centrum \u015awiata&#8217; lub 'Serce \u015awiata&#8217; (\u2026) Rozwa\u017cania niniejsze czyni\u0105 jasnym, dlaczego z drugiej strony, zniszczenie Zakonu \u015awi\u0105tyni w konsekwencji przynios\u0142o zerwanie regularnych relacji pomi\u0119dzy Zachodem a 'Centrum \u015awiata&#8217;; oraz odst\u0119pstwo, kt\u00f3re nieuchronnie po tym nast\u0105pi\u0142o, i kt\u00f3re stopniowo zaznacza\u0142o si\u0119 coraz wyra\u017aniej a\u017c do naszych czas\u00f3w, co powinno by\u0107 wyprowadzane z XIV wieku. (\u2026) Dla \u015bwiata zachodniego, nie ma ju\u017c d\u0142u\u017cej 'Ziemi \u015awi\u0119tej&#8217;, by j\u0105 strzec, odk\u0105d wiod\u0105ca do niej \u015bcie\u017cka zosta\u0142a od tego momentu stracona.\u201d<\/em> Chcieli\u015bmy zatem w tym miejscu wyra\u017anie podkre\u015bli\u0107, \u017ce zamykanie chrze\u015bcija\u0144stwa i ograniczanie go wy\u0142\u0105cznie do Rzymu, czy te\u017c do \u015ar\u00f3dziemnomorza, nie budzi naszego entuzjazmu; punktem odniesienia nie jest dla nas chrze\u015bcija\u0144stwo tomistyczne, ani ze znaczonych ju\u017c przecie\u017c duchem nowo\u017cytno\u015bci czas\u00f3w Soboru Trydenckiego (1545-1563), ale chrze\u015bcija\u0144stwo pierwszych wiek\u00f3w swojego istnienia, sprzed Wielkiej Schizmy, dla kt\u00f3rego stolic\u0105 nie jest \u201ezachodni\u201di mog\u0105cy spe\u0142nia\u0107 co najwy\u017cej rol\u0119 \u201ewt\u00f3rnego\u201dsubcentrum Rzym, ale \u201eekumeniczna\u201d, bo znajduj\u0105ca si\u0119 na tarczy obrotowej trzech kontynent\u00f3w, zatem b\u0119d\u0105ca prawdziw\u0105 \u201eosi\u0105 \u015bwiata\u201d Jerozolima.<\/p>\n<p align=\"justify\">Form\u0105 zorganizowania wielkiej rodziny narod\u00f3w europejskich o kt\u00f3rej tu m\u00f3wimy, powinno by\u0107 naszym zdaniem <em>Imperium<\/em>. Nie t\u0142amsi\u0142o by ono poszczeg\u00f3lnych narod\u00f3w i ich kultur, ale obejmowa\u0142o je i porz\u0105dkowa\u0142o w jeden system. Za wy\u0142o\u017con\u0105 w pracy <em>\u042d\u0442\u043d\u043e\u0433\u0435\u043d\u0435\u0437 \u0438 \u0431\u0438\u043e\u0441\u0444\u0435\u0440\u0430 \u0417\u0435\u043c\u043b\u0438<\/em> (pol. <em>Etnogeneza i biosfera Ziemi,<\/em> 1978) my\u015bl\u0105 sowieckiego etnologa i historyka, prof. Lwa Gumilowa (1912-1992) uwa\u017camy, \u017ce w swej strukturze wewn\u0119trznej, by\u0142oby ono uk\u0142adem hierarchicznym i organicznym, z\u0142o\u017conym z podjednostek dope\u0142niaj\u0105cych si\u0119 na zasadzie pomocniczo\u015bci. Rodziny komponowa\u0142yby si\u0119 w klany, klany w gminy, gminy w subetnosy, te za\u015b kolejno w etnosy i superetnosy, poddane z kolei w\u0142adzy reprezentuj\u0105cego pierwiastek \u201esolarny\u201d i \u201eodg\u00f3rny\u201d <em>Imperium<\/em>. Zgadzamy si\u0119 z Juliuszem Evol\u0105, pisz\u0105cym <em>\u201ePoniewa\u017c tym co jest potrzebne jest jedno\u015b\u0107 organiczna, przes\u0142ank\u0105 powinna by\u0107 raczej integracja i konsolidacja ka\u017cdego pojedynczego narodu jako hierarchicznej, zjednoczonej i nale\u017cycie zr\u00f3\u017cnicowanej ca\u0142o\u015bci. Natura poszczeg\u00f3lnych cz\u0119\u015bci powinna odbija\u0107 natur\u0119 ca\u0142o\u015bci. Gdy poszczeg\u00f3lne narody zostan\u0105 zorganizowane w stabilnych formach osobnych cz\u0119\u015bci, oraz po prze\u0142amaniu nacjonalistycznej pychy czy te\u017c Vico&#8217;a\u0144skiej 'dumy narod\u00f3w&#8217; (kt\u00f3ra niemal zawsze wyst\u0119puje r\u00f3wnolegle z elementem demagogicznym i kolektywizuj\u0105cym), zostanie obrany wsp\u00f3lny kierunek na drodze, prowadz\u0105cej wy\u017cej ni\u017c poszczeg\u00f3lne przestrzenie narodowe, ku wy\u017cszego rz\u0119du jedno\u015bci. Ta za\u015b, ze wzgl\u0119du na swoj\u0105 nadrz\u0119dn\u0105 natur\u0119, pozostawi szerok\u0105 przestrze\u0144 narodowo\u015bciom, stosownie do ich naturalnych i historycznych osobliwo\u015bci. Dobrze znana jest zasada podej\u015bcia organicznego, \u017ce im mocniejsza i doskonalsza jest jedno\u015b\u0107 na wy\u017cszym poziomie, tym bardziej zr\u00f3\u017cnicowane s\u0105 poszczeg\u00f3lne cz\u0119\u015bci sk\u0142adowe i tym wi\u0119ksz\u0105 ciesz\u0105 si\u0119 autonomi\u0105. Tym co si\u0119 liczy, jest synergia i zdolno\u015b\u0107 do wsp\u00f3lnego dzia\u0142ania.\u201d<\/em> Rozci\u0105g\u0142o\u015b\u0107 terytorialna <em>Imperium<\/em> powinna odpowiada\u0107 dzisiejszej Europie zachodniej, \u015brodkowej, \u015br\u00f3dziemnomorskiej oraz p\u00f3\u0142nocnej. Powinno te\u017c ono w zasadzie w\u0142\u0105czy\u0107 w swoj\u0105 przestrze\u0144 imperialn\u0105 ziemie dawnej Rzeczypospolitej, ale mo\u017cliwo\u015bci ku temu b\u0119d\u0105 zale\u017ca\u0142y od rozwijaj\u0105cej si\u0119 na bie\u017c\u0105co koniunktury geopolitycznej. <em>Imperium<\/em> powinno sta\u0107 si\u0119 jednym z element\u00f3w globalnego uk\u0142adu policentrycznego, organizuj\u0105cego si\u0119 na zasadzie r\u00f3wnoprawnej wsp\u00f3\u0142pracy i wzajemnego poszanowania przez poszczeg\u00f3lne o\u015brodki si\u0142y ufundowane na poszczeg\u00f3lnych, r\u00f3\u017cni\u0105cych si\u0119 od siebie wielkich kulturach, a b\u0119d\u0105cego przez to alternatyw\u0105 dla uniformizacji \u015bwiata w duchu amerykanizmu. Jak pisa\u0142 Aleksander Dugin, <em>\u201eJedyn\u0105 realn\u0105 alternatyw\u0119 mo\u017cna w obecnych okoliczno\u015bciach znale\u017a\u0107 w kontek\u015bcie \u015bwiata wielobiegunowego. Wielobiegunowo\u015b\u0107 mo\u017ce zagwarantowa\u0107 ka\u017cdemu krajowi i cywilizacji na planecie prawo i swobod\u0119 do rozwijania swojego w\u0142asnego potencja\u0142u, do wewn\u0119trznego zorganizowania si\u0119 w zgodzie ze specyfik\u0105 to\u017csamo\u015bci w\u0142asnej kultury i ludu, do proponowania wiarygodnej podstawy sprawiedliwych i zr\u00f3wnowa\u017conych stosunk\u00f3w mi\u0119dzynarodowych pomi\u0119dzy narodami \u015bwiata. Wielobiegunowo\u015b\u0107 powinna zosta\u0107 oparta na zasadzie r\u00f3wno\u015bci pomi\u0119dzy r\u00f3\u017cnymi rodzajami politycznych, spo\u0142ecznych i ekonomicznych organizacji tych narod\u00f3w i pa\u0144stw. Post\u0119p technologiczny i wzrastaj\u0105ca otwarto\u015b\u0107 kraj\u00f3w powinny promowa\u0107 dobrobyt i dialog pomi\u0119dzy wszystkimi ludami i narodami. Ale r\u00f3wnocze\u015bnie nie powinna zagra\u017ca\u0107 ich poszczeg\u00f3lnym to\u017csamo\u015bciom. R\u00f3\u017cnice istniej\u0105ce pomi\u0119dzy cywilizacjami nie musz\u0105 kulminowa\u0107 w nieuniknionym zderzeniu tych cywilizacji \u2013 przeciwnie ni\u017c g\u0142osi to uproszczona logika niekt\u00f3rych autor\u00f3w ameryka\u0144skich. Dialog, lub raczej \u201epolilog\u201d jest realistyczn\u0105 i wykonaln\u0105 mo\u017cliwo\u015bci\u0105, z kt\u00f3rej maj\u0105c to na wzgl\u0119dzie, powinni\u015bmy korzysta\u0107.\u201d<\/em><\/p>\n<p align=\"justify\">Pomimo zatem, \u017ce widzimy wyra\u017an\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0119 pomi\u0119dzy cz\u0119\u015bci\u0105 Europy zdominowan\u0105 przez etnos franko-germa\u0144ski oraz cz\u0119\u015bci\u0105 eurazjatyck\u0105 w postaci Rosji, kraj\u00f3w kaukaskich i centralnoazjatyckich, opowiadamy si\u0119 za silnym, konfederacyjnym zwi\u0105zaniem Zjednoczonej Europy, ze zjednoczonymi wok\u00f3\u0142 Rosji krajami eurazjatyckimi. Jeszcze raz zacytujmy w tym miejscu Orazio Gnerre, pod kt\u00f3rego s\u0142owami mogliby\u015bmy si\u0119 w ca\u0142o\u015bci podpisa\u0107: <em>\u201eTym co musimy zagwarantowa\u0107, jest proces ewolucyjnego zbli\u017cenia kulturowego pomi\u0119dzy Rosj\u0105 i Europ\u0105, kt\u00f3ry prowadzi\u0107 powinien do wielkiego historycznego, i miejmy nadziej\u0119 r\u00f3wnie\u017c religijnego pojednania (kt\u00f3rego promotorem, podczas wizyty z\u0142o\u017conej 27 kwietnia 2009 r. Ojcu \u015awi\u0119temu, Benedyktowi XVI, obieca\u0142 by\u0107 prezydent \u0141ukaszenko), pami\u0119taj\u0105c o naszych wsp\u00f3lnych korzeniach kulturowych. Ostatecznie tylko Rosja mo\u017ce wyst\u0119powa\u0107 jako mediator w stworzeniu wielkiego eurazjatyckiego \u201eekumenizmu\u201d, w kt\u00f3rym duchowa kategoria \u0142aci\u0144sko\u015bci oraz g\u0142\u0119bokie korzenie kultury wschodniej b\u0119d\u0105 mog\u0142y ponownie si\u0119 spotka\u0107.\u201d<\/em> Europa taka jest zarazem projektem skierowanym w przysz\u0142o\u015b\u0107, jak i czerpi\u0105cym z przesz\u0142o\u015bci i w niej zakorzenionym. Nie jest jednak inercyjnym \u201ekonserwatyzmem\u201d, ani sentymentalnym \u201emuzealnictwem\u201d czy regresywnym \u201erestauracjonizmem\u201d, lecz wyrazem aspiracji i si\u0142 tw\u00f3rczych oraz podmiotowo\u015bci ludzkiej.<\/p>\n<p align=\"justify\">W tym miejscu docieramy do kolejnego zagadnienia wymagaj\u0105cego wyja\u015bnienia. Zapytuje bowiem prof. Bartyzel, dlaczego interesujemy si\u0119 spo\u0142eczno\u015bciami archaicznymi, kt\u00f3re nie uleg\u0142y jeszcze modernizacji, skoro <em>\u201ena przyk\u0142ad Maorysami nigdy nie byli\u015bmy, ani te\u017c nigdy si\u0119 nie staniemy.\u201d<\/em> W zdaniu tym wyrazi\u0142 prof. Bartyzel chyba najpowa\u017cniejsz\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0119, kt\u00f3ra nas od niego dzieli: ot\u00f3\u017c w naszej refleksji, w przeciwie\u0144stwie do Pana Profesora, nie zamierzamy bynajmniej ogranicza\u0107 si\u0119 do kr\u0119gu kultury \u0142aci\u0144skiej, czy nawet kr\u0119gu wy\u0142\u0105cznie katolickiego. \u017bywo interesuj\u0105 nas te\u017c odmienne kultury i religie, uwa\u017camy \u017ce to, jakim przemianom one podlegaj\u0105, nie pozostaje bez wp\u0142ywu na nasz w\u0142asny kr\u0105g kulturowy. Parafrazuj\u0105c Alaina de Benoist (ur. 1943 r.), mogliby\u015bmy powiedzie\u0107, \u017ce \u201eprof. Bartyzel walczy o kultur\u0119 (\u0142aci\u0144sk\u0105), my za\u015b walczymy o (wszystkie tradycyjne) kultury\u201d. R\u00f3\u017cnica taka powoduje okre\u015blone konsekwencje praktyczne, bowiem o ile pierwsza postawa polega na pryncypialnym zwr\u00f3ceniu si\u0119 r\u00f3wnie\u017c przeciwko innym ni\u017c w\u0142asna kulturom i spo\u0142eczno\u015bciom tradycyjnym, to drug\u0105 mo\u017cna by uj\u0105\u0107 s\u0142owami \u201e\u017cyj, i daj \u017cy\u0107 innym\u201d. Pierwsza postawa to \u201ekto nie jest z nami, ten jest przeciwko nam\u201d, druga tymczasem to \u201ekto nie jest przeciwko nam, ten jest z nami\u201d. Pierwsza postawa mo\u017ce na planie geopolitycznym przybiera\u0107 posta\u0107 kulturowego izolacjonizmu lub ch\u0119ci uniformizacji \u015bwiata wed\u0142ug modelu w\u0142asnej kultury. Druga postawa wychodzi z za\u0142o\u017cenia, \u017ce zr\u00f3\u017cnicowanie kulturowe wyrasta z adaptacji cz\u0142owieka do niejednorodnych przecie\u017c warunk\u00f3w w jakich przysz\u0142o mu \u017cy\u0107, zatem jest prawowite i funkcjonalnie adaptacyjne. Stoi si\u0119 tu zatem na stanowisku systemu globalnego jako systemu wsp\u00f3\u0142pracy rozmaitych o\u015brodk\u00f3w si\u0142y i kompozycji rozmaitych lud\u00f3w i kultur, zr\u00f3\u017cnicowanie kt\u00f3rych, jest skarbnic\u0105 dziedzictwa og\u00f3lnoludzkiego. Stosunki mi\u0119dzynarodowe, porz\u0105dek globalny i walk\u0119 Tradycji z anty-Tradycj\u0105 postrzegamy panoramicznie, \u201ew perspektywie wielkiej przestrzeni i d\u0142ugiego trwania\u201d, mo\u017cna by powiedzie\u0107, tak wi\u0119c nadal b\u0119dziemy \u017cywo zainteresowani losami Arab\u00f3w, Karen\u00f3w, Pers\u00f3w, Maorys\u00f3w i innych lud\u00f3w, <strong>w\u0142a\u015bnie dlatego<\/strong> \u017ce nie jeste\u015bmy nimi, ani nigdy si\u0119 nie staniemy. Interesuje nas zachowanie przez nich swojej to\u017csamo\u015bci w takiej postaci, w jakiej ukszta\u0142towa\u0142y j\u0105 dotychczas i w jakiej samodzielnie zdecyduj\u0105 si\u0119 ukszta\u0142towa\u0107 j\u0105 w przysz\u0142o\u015bci. Na po\u0142y \u017cartobliwie mogliby\u015bmy zatem podj\u0105\u0107 szlachetne has\u0142o polskich ruch\u00f3w powsta\u0144czych \u201eza wolno\u015b\u0107 nasz\u0105 i wasz\u0105!\u201d. Swojej refleksji mamy wi\u0119c ambicj\u0119 nada\u0107 charakter uniwersalny; przekraczaj\u0105cy ramy zar\u00f3wno w\u0142asnej wsp\u00f3lnoty narodowej, w\u0142asnej kultury, nawet w\u0142asnego regionu geopolitycznego, daj\u0105cej si\u0119 za\u015b odnie\u015b\u0107 do \u015bwiata jako ca\u0142o\u015bci. To jest w naszym przekonaniu cech\u0105 zasad sprawiedliwo\u015bci jak i wszelkich praw, \u017ce s\u0105 one nieuwarunkowane i uniwersalne, nie za\u015b odnosz\u0105 tylko do wybranej spo\u0142eczno\u015bci. Zacytujmy w tym miejscu jeszcze raz prof. Dugina: <em>\u201ePrzysz\u0142o\u015b\u0107 musi by\u0107 oparta na zasadzie solidarno\u015bci, na spo\u0142ecze\u0144stwach jako organicznych, holistycznych jedno\u015bciach. Ka\u017cda kultura udzieli swojej w\u0142asnej odpowiedzi w partykularnych formach duchowych i religijnych. Forma b\u0119dzie odmienna w ka\u017cdym przypadku. Ale wszystkie one b\u0119d\u0105 mia\u0142y ze sob\u0105 co\u015b wsp\u00f3lnego. Nie ma takich kultur, religii, ani pa\u0144stw, kt\u00f3re ceni\u0105 materi\u0119, pieni\u0105dze, fizyczny komfort, mechaniczn\u0105 efektywno\u015b\u0107 i \u017cyciow\u0105 wygod\u0119 jako najwy\u017csze warto\u015bci. (\u2026) W sercu ka\u017cdej normy znajduj\u0105 si\u0119 dobro wsp\u00f3lne, prawda i pi\u0119kno. Ka\u017cdy nar\u00f3d ma swoje w\u0142asne idea\u0142y \u2013 zazwyczaj s\u0105 one bardzo r\u00f3\u017cne. Wszystkie dziel\u0105 jednak przekonanie, \u017ce to w\u0142a\u015bnie, a nie co innego, jest idea\u0142em. (\u2026) Projekt przysz\u0142o\u015bci musi by\u0107 rozwa\u017cany i stworzony w spos\u00f3b otwarty. Ludy i spo\u0142ecze\u0144stwa musz\u0105 go wybra\u0107, ale nie odebra\u0107 go jako co\u015b narzuconego.\u201d<\/em>. Punktem wyj\u015bcia dla naszego stanowiska wobec kultur i lud\u00f3w pozaeuropejskich jest wi\u0119c akceptacja i afirmacja pluralizmu, oraz tolerancja wobec tego, co mo\u017ce nam si\u0119 niekiedy nie podoba\u0107, ale czemu nie odmawiamy prawa do istnienia, dop\u00f3ty przynajmniej, dop\u00f3ki nie zagra\u017ca ono naszemu w\u0142asnemu istnieniu i wyznawanym przez nas samych warto\u015bciom. <em>\u201eZachowuj\u0105c r\u00f3\u017cni\u0105ce si\u0119 i wzajemnie zr\u00f3\u017cnicowane obrazy przysz\u0142o\u015bci, musimy nauczy\u0107 si\u0119 widzie\u0107 je raczej w lokalnym ni\u017c w uniwersalnym charakterze. Islam dla muzu\u0142man\u00f3w, chrze\u015bcija\u0144stwo dla chrze\u015bcijan, socjalizm dla socjalist\u00f3w, ekologia dla obro\u0144c\u00f3w \u015brodowiska, fundamentalizm dla fundamentalist\u00f3w, nar\u00f3d dla nacjonalist\u00f3w, anarchia dla anarchist\u00f3w i tak dalej \u2013 to powinna by\u0107 droga projektowania przysz\u0142o\u015bci. Znaczy to, \u017ce musimy rozpozna\u0107 wielorako\u015b\u0107, pluralizm przysz\u0142o\u015bci, jej wielozmienno\u015b\u0107, podobnie jak istnienie r\u00f3\u017cnych projekt\u00f3w przysz\u0142o\u015bci na r\u00f3\u017cnych s\u0105siaduj\u0105cych ze sob\u0105 lub nies\u0105siaduj\u0105cych terytoriach.\u201d<\/em> &#8211; pisze cytowany wy\u017cej Dugin. Ze stanowiskiem wyra\u017conym ostatnim cytatem mogliby\u015bmy w zasadzie si\u0119 zgodzi\u0107. Oczywi\u015bcie aktualne pozostaje zagadnienie misyjnego powo\u0142ania Ko\u015bcio\u0142a katolickiego i uniwersalnego charakteru wiary chrze\u015bcija\u0144skiej, ale szerzenie tej\u017ce nie mo\u017ce przecie\u017c dokonywa\u0107 si\u0119 inaczej, ni\u017c poprzez podj\u0119te z nieprzymuszonej woli, bo tylko w takiej sytuacji zachowuj\u0105ce wa\u017cno\u015b\u0107, nawr\u00f3cenie ka\u017cdego konkretnego cz\u0142owieka. Podej\u015bcie chrze\u015bcija\u0144skie nie zak\u0142ada wi\u0119c bynajmniej, jak chcieliby tego rozmaici wsp\u00f3\u0142cze\u015bni \u201ewalcz\u0105cy katolicy\u201d, d\u0105\u017cenia do zniesienia odr\u0119bno\u015bci innych kultur, a co najwy\u017cej do zabezpieczenia swobody dzia\u0142ania misji katolickich w innych krajach, jak i bezpiecze\u0144stwa ju\u017c nawr\u00f3conych i chc\u0105cych si\u0119 nawr\u00f3ci\u0107 na chrze\u015bcija\u0144stwo, co oczywi\u015bcie my tak\u017ce popieramy.<\/p>\n<p align=\"center\"><strong>Wobec kwestii stosunku do prawicy <\/strong><\/p>\n<p align=\"justify\">W tej cz\u0119\u015bci naszego tekstu chcieliby\u015bmy kr\u00f3tko odnie\u015b\u0107 si\u0119 do tych zda\u0144 z wypowiedzi prof. Bartyzela, w kt\u00f3rej zarzuca on naszemu \u015brodowisku, i\u017c nie stosujemy si\u0119 do zasady <em>\u201eNie ma wroga na prawicy\u201d<\/em>, <em>\u201etam w\u0142a\u015bnie z nami\u0119tno\u015bci\u0105 go wynajduj\u0105c\u201d<\/em>, a tak\u017ce i\u017c sk\u0142onni jeste\u015bmy <em>\u201edo szukania modernistycznych miazmat\u00f3w tam, gdzie ich nie ma\u201d<\/em>. Dla wyja\u015bnienia naszej postawy si\u0119gnijmy do tekstu samego prof. Bartyzela, mianowicie do artyku\u0142u <em>Pr\u00f3ba teoretyzacji poj\u0119cia \u201eprawica\u201d<\/em>. Autor w\u015br\u00f3d my\u015blicieli i ruch\u00f3w prawicowych wymienia tam mi\u0119dzy innymi libertaria\u0144sk\u0105 UPR (w kategorii \u201ereakcyjna prawica prawicy\u201d &#8211; sic!), demoliberalny ZCHN (w kategorii \u201ecentrum prawicy\u201d), bonapartyst\u00f3w, chadek\u00f3w, endek\u00f3w, demoliberalnych konserwatyst\u00f3w, neolibera\u0142\u00f3w, a nawet \u201eneokonserwatyst\u00f3w\u201d i PiS (w kategorii \u201elewica prawicy\u201d). O\u015bwiadczamy zatem niniejszym, \u017ce do tych i podobnych im twor\u00f3w nie czujemy najmniejszej sympatii, nie widzimy z nimi \u017cadnego pokrewie\u0144stwa ideowego, ani nawet &#8211; jak w przypadku <em>\u201eantysystemowej lewicy, i to w\u0142a\u015bnie tej najbardziej skrajnej\u201d<\/em> &#8211; zbie\u017cno\u015bci cho\u0107by cz\u0105stkowych cel\u00f3w, co otwiera\u0142oby drog\u0119 do ewentualnej taktycznej wsp\u00f3\u0142pracy przy ich osi\u0105ganiu. Nie dostrzegamy zatem najmniejszego powodu, by stosowa\u0107 wobec takiej \u201eprawicy\u201d jak\u0105kolwiek taktyk\u0119 ulgow\u0105. Wyznaje ona warto\u015bci i obiera sobie cele dzia\u0142ania identyfikowane przez nas jako fa\u0142szywe i szkodliwe, zatem postrzegamy jej reprezentant\u00f3w jako przeciwnik\u00f3w. W podobny spos\u00f3b mo\u017cna by podsumowa\u0107 nasz stosunek do \u201etradycjonalistycznej skrajnej prawicy prawicy\u201d z TFP, lini\u0119 polityczn\u0105 organu prasowego kt\u00f3rej trafnie podsumowa\u0142 w swoim felietonie Ludwik Skurzak, pisz\u0105c <em>\u201e&#8217;Polonia Christiana&#8217; jest przede wszystkim propagandowym pismem ameryka\u0144skiego neokonserwatyzmu\u201d<\/em>.<\/p>\n<p align=\"justify\">Innymi s\u0142owy, nie zamierzamy kibicowa\u0107, ani nawet patrze\u0107 z za\u0142o\u017conymi r\u0119kami, jak moderni\u015bci i libera\u0142owie zaw\u0142aszczaj\u0105 poj\u0119cie prawicowo\u015bci i odbieraj\u0105 mu przez to wszelk\u0105 warto\u015b\u0107. Zaznaczy\u0107 zarazem pragniemy, \u017ce wobec nurt\u00f3w autentycznie tradycjonalistycznych i prawicowych, cho\u0107by nawet z jakich\u015b powod\u00f3w nam osobi\u015bcie niemi\u0142ych \u2013 jak cho\u0107by <em>Action Fran\u00e7aise, Nouvelle Droite,<\/em> czy te postaci katolickiego tradycjonalizmu i konserwatyzmu kt\u00f3re jednostronnie wyprowadzane s\u0105 z tomizmu, a maj\u0105 cz\u0119sto posta\u0107 klasycznego republikanizmu \u2013 zachowujemy neutralno\u015b\u0107 lub przynajmniej tolerujemy je jako doktryny postuluj\u0105ce porz\u0105dek organiczny i tradycyjny, zatem mieszcz\u0105ce si\u0119 w \u015bwiecie ideowym Prawicy.<\/p>\n<p align=\"center\"><strong>Podsumowanie: tradycjonalizm rewolucyjny wobec tradycjonalizmu konserwatywnego<\/strong><\/p>\n<p align=\"justify\">Podsumowuj\u0105c nasze wyja\u015bnienia, wska\u017cmy na koniec jakie elementy naszym zdaniem nas z Panem Profesorem i obran\u0105 przez niego postaw\u0105 \u0142\u0105cz\u0105, jakie za\u015b dziel\u0105.<\/p>\n<p align=\"justify\">Przede wszystkim, mogliby\u015bmy powiedzie\u0107, \u017ce uznajemy generalnie \u015bwiat ideowy opisywany przez prof. Bartyzela za \u015bwiat w\u0142asny. Odmienne stanowisko przedstawiamy w kwestiach takich jak ezoteryzm, tomizm, czy republikanizm, ale r\u00f3wnie\u017c dla nas idea\u0142em jest legitymistyczna monarchia katolicka i spojone t\u0105 w\u0142a\u015bnie religi\u0105 spo\u0142ecze\u0144stwo organiczne. Pomimo naszego poparcia dla rozlicznych system\u00f3w niechrze\u015bcija\u0144skich, uznajemy oczywi\u015bcie, \u017ce Kontrrewolucja w pe\u0142nym tego s\u0142owa znaczeniu, dokona\u0107 si\u0119 mo\u017ce jedynie poprzez odrodzenie danej wsp\u00f3lnoty w katolicyzmie. Gdy jednak w konkretnym kontek\u015bcie historycznym jest to niemo\u017cliwe lub nieprawdopodobne, popieramy rozwi\u0105zania cz\u0105stkowe, tak wi\u0119c uporz\u0105dkowanie danej wsp\u00f3lnoty na zasadach, z kt\u00f3rych cz\u0119\u015b\u0107 przynajmniej mo\u017cna by uzna\u0107 za zgodne, lub w ka\u017cdym razie za niesprzeczne z chrze\u015bcija\u0144stwem. Interesuje nas te\u017c oddzia\u0142ywanie danego systemu politycznego na jego zewn\u0119trzne otoczenie polityczne, oraz rola spe\u0142niana przez niego w systemie stosunk\u00f3w mi\u0119dzynarodowych. Ten ostatni przypadek odnosimy niekiedy jako jedyne kryterium do tych system\u00f3w, mierzenie kt\u00f3rych miar\u0105 tradycjonalizmu musia\u0142oby da\u0107 ocen\u0119 ujemn\u0105.<\/p>\n<p align=\"justify\">Z powy\u017cszego wynika, \u017ce pozytywny jest r\u00f3wnie\u017c nasz stosunek do legitymizmu. Autor tych s\u0142\u00f3w sam nawet uznaje si\u0119 za legitymist\u0119 i gdyby Polska mia\u0142a swojego legitymistycznego pretendenta do tronu, m\u00f3g\u0142by stan\u0105\u0107 przed nim wypowiadaj\u0105c s\u0142owa \u201eJe\u015bli Wasza Wysoko\u015b\u0107 rozka\u017ce i\u015b\u0107 za sob\u0105 w imi\u0119 odbudowy Kr\u00f3lestwa, w\u00f3wczas b\u0119d\u0119 do Waszej Wysoko\u015bci dyspozycji\u201d. Wobec tego jednak, \u017ce wi\u0119kszo\u015bci wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie \u017cyj\u0105cych potomk\u00f3w niegdy\u015b obalonych rod\u00f3w monarszych sprawy restauracji nie interesuj\u0105, tedy nie zamierzamy w tej sytuacji pochwala\u0107 stania z za\u0142o\u017conymi r\u0119kami i czekania, a\u017c narodzi si\u0119 wreszcie w\u015br\u00f3d nich kto\u015b godny podj\u0119cia swojego powo\u0142ania, ku czemu zdaj\u0105 si\u0119 sk\u0142ania\u0107 co poniekt\u00f3rzy legitymi\u015bci. R\u00f3wnie\u017c gdy pretendenci do tronu porzucili tradycjonalizm na rzecz jakiej\u015b postaci liberalizmu lub modernizmu, nie widzimy powod\u00f3w dla popierania w\u00f3wczas ich dzia\u0142a\u0144 politycznych. Wierno\u015b\u0107 w takich okoliczno\u015bciach rozumiemy jako pami\u0119\u0107 o historycznej roli danej dynastii, szczeg\u00f3lny szacunek wobec jej przedstawicieli jako personifikacji idei upad\u0142ego kr\u00f3lestwa, ale bynajmniej nie jako zobowi\u0105zanie do odmowy poparcia dla si\u0142, kt\u00f3re mog\u0105 si\u0119 wy\u0142oni\u0107 spoza owej dynastii, a w kt\u00f3re wcieli\u0107 si\u0119 mo\u017ce w danych okoliczno\u015bciach geniusz narodu. Ujmuj\u0105c za\u015b my\u015bl nasz\u0105 innymi s\u0142owy, nie zamierzamy odmawia\u0107 poparcia tym wszystkim si\u0142om maj\u0105cym szans\u0119 na dokonanie reintegracji danej wsp\u00f3lnoty politycznej, kt\u00f3re wywodz\u0105 si\u0119 spoza obalonej dynastii, tylko dlatego \u017ce wywodz\u0105 si\u0119 spoza owej dynastii. Stanowisko przeciwne uwa\u017caliby\u015bmy za nonsensowne i doktrynerskie.<\/p>\n<p align=\"justify\">Jeszcze raz pozwolimy sobie wspomnie\u0107 o tym, co przewija\u0142o si\u0119 kilkakrotnie w naszej wypowiedzi: z powod\u00f3w, kt\u00f3rych rozwa\u017canie nie mie\u015bci si\u0119 w formule tego tekstu, bli\u017csi jeste\u015bmy raczej tradycji plato\u0144skiej ni\u017c tomistycznej, i raczej tradycji <em>Imperium<\/em>, ni\u017c republiki. Przyzna\u0107 jednak musimy, \u017ce mo\u017cliwy jest zar\u00f3wno tradycjonalistyczny republikanizm, jak i wyprowadzana z tomizmu koncepcja spo\u0142ecze\u0144stwa organicznego. W ramach uniwersum odbudowanego na zasadach tradycyjnych, mo\u017cliwe i dopuszczalne by wi\u0119c by\u0142y z pewno\u015bci\u0105 systemy tomistyczne, cho\u0107 osobi\u015bcie uwa\u017camy je za niestabilne, upodmiotawiaj\u0105ce lud i przez to raczej niepo\u017c\u0105dane.<\/p>\n<p align=\"justify\">Dzielimy te\u017c z profesorem Bartyzelem wi\u0119kszo\u015b\u0107 jego sentyment\u00f3w historycznych; takimi historycznymi mitami s\u0105 oczywi\u015bcie dla nas przedrozbiorowa Rzeczypospolita, Wielkie Ksi\u0119stwo Litewskie, Galicja pod zaborem austriackim, zdobycie Kremla czy Bitwa Warszawska 1920 roku, w planie europejskim za\u015b wyprawy krzy\u017cowe, konkwista Ameryki, bitwa pod Lepanto, bitwa pod Wiedniem, powstanie frankistowskie w Hiszpanii i szereg podobnych sukces\u00f3w or\u0119\u017ca chrze\u015bcija\u0144skiego. Jak najdalsi jeste\u015bmy jednak od politycznego skansenizmu, ka\u017c\u0105cego ahistorycznie odtwarza\u0107 konflikty i kampanie z XIII b\u0105d\u017a z XVII wieku, w gruntownie zmienionych realiach wieku XXI.<\/p>\n<p align=\"justify\">O najistotniejszej naszym zdaniem r\u00f3\u017cnicy, wyra\u017caj\u0105cej si\u0119 za\u015b w stosunku do tradycji nie\u0142aci\u0144skich, wspomnieli\u015bmy ju\u017c wy\u017cej.<\/p>\n<p align=\"justify\">Z pewno\u015bci\u0105 tradycjonalist\u0119 konserwatywnego i tradycjonalist\u0119 rewolucyjnego \u0142\u0105czy zatem pragnienie odbudowy kultury kraj\u00f3w niegdy\u015b \u0142aci\u0144skich. R\u00f3\u017cni ich przekonanie, co do formy w jakiej odbudowa owa mia\u0142aby si\u0119 dokona\u0107, oraz co do prowadz\u0105cych do niej sposob\u00f3w. Naszym zdaniem, nie b\u0119dzie to raczej restauracja literalnie poj\u0119tych historycznych form, ale budowa nowej to\u017csamo\u015bci i nowego systemu politycznego \u2013 wspieraj\u0105cego si\u0119 o transhistoryczne zasady, czerpi\u0105cego inspiracj\u0119 i nauk\u0119 z przesz\u0142o\u015bci, ale te\u017c przez to omijaj\u0105cego jej b\u0142\u0119dy i tworz\u0105cego nowe, lepsze rozwi\u0105zania.<\/p>\n<p align=\"justify\">Stosunek nasz do tradycjonalizmu konserwatywnego prof. Bartyzela jest pochodn\u0105 cytowanych tu zreszt\u0105 we fragmentach za\u0142o\u017ce\u0144 Globalnego Sojuszu Rewolucyjnego: b\u0119dziemy pozytywnie odnosi\u0107 si\u0119 i popiera\u0107 te wszystkie wypowiedzi Profesora, kt\u00f3re sprzyja\u0107 b\u0119d\u0105 globalnej kontestacji wobec liberalizmu, r\u00f3\u017cni\u0107 b\u0119dziemy si\u0119 z nim tam, gdzie projekt alterglobalistyczny i poszczeg\u00f3lne jego elementy b\u0119dzie kwestionowa\u0142, lub te\u017c delegitymizowa\u0142 poszczeg\u00f3lnych jego uczestnik\u00f3w i zwolennik\u00f3w.<\/p>\n<p align=\"right\"><strong>Ronald Lasecki <\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wprowadzenie: wobec kwestii autorytetu W ostatnich dniach, na \u0142amach jednego z dost\u0119pnych na rynku dwumiesi\u0119cznik\u00f3w pojawi\u0142 si\u0119, b\u0119d\u0105cy swoist\u0105 polemik\u0105 ze \u015brodowiskiem Falangi i Xportal, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":4,"featured_media":4894,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"jetpack_post_was_ever_published":false,"jetpack_publicize_message":"","jetpack_is_tweetstorm":false,"jetpack_publicize_feature_enabled":true,"jetpack_social_post_already_shared":false,"jetpack_social_options":{"image_generator_settings":{"template":"highway","enabled":false}}},"categories":[24,6],"tags":[117,501,725,934],"jetpack_publicize_connections":[],"jetpack_featured_media_url":"","jetpack_sharing_enabled":true,"jetpack_shortlink":"https:\/\/wp.me\/p5dyvz-1gL","jetpack-related-posts":[{"id":37114,"url":"https:\/\/xportal.press\/?p=37114","url_meta":{"origin":4883,"position":0},"title":"Konrad R\u0119kas: Ani jeden, ani drugi. Tylko Polska!","date":"10 lipca 2020","format":false,"excerpt":"Naprawd\u0119, po \u017cenuj\u0105cym spektaklu tych solowych wyst\u0119p\u00f3w brzmi\u0105cych jak z playbacku (nazwanych nie wiedzie\u0107 czemu debatami) \u2013 komu\u015b si\u0119 jeszcze chce ruszy\u0107 i odda\u0107 g\u0142os na jednego z tych dw\u00f3ch dybuk\u00f3w? Zreszt\u0105, przepraszam, ale niech mi kto\u015b w og\u00f3le wyt\u0142umaczy \u2013 jak mo\u017cna: - przez lata widzie\u0107 fa\u0142szywo\u015b\u0107, fikcyjno\u015b\u0107 rzekomego\u2026","rel":"","context":"In &quot;Polityka&quot;","img":{"alt_text":"","src":"https:\/\/i0.wp.com\/xportal.press\/wp-content\/uploads\/2018\/05\/Konrad.jpg?fit=1200%2C824&ssl=1&resize=350%2C200","width":350,"height":200},"classes":[]},{"id":37617,"url":"https:\/\/xportal.press\/?p=37617","url_meta":{"origin":4883,"position":1},"title":"Bia\u0142oru\u015b: Sankcje przeciwko krajom nadba\u0142tyckim","date":"30 wrze\u015bnia 2020","format":false,"excerpt":"MSZ Bia\u0142orusi og\u0142osi\u0142o, \u017ce Mi\u0144sk wprowadza sankcje wobec pa\u0144stw ba\u0142tyckich w odpowiedzi na wrogie dzia\u0142ania z ich strony. Rzecznik MSZ oznajmi\u0142 te\u017c, \u017ce spotkanie prezydenta Francji Emmanuela Macrona ze Swiet\u0142an\u0105 Cichanowsk\u0105 \u201enie ma \u017cadnego praktycznego sensu\u201d. \u201eOd dzisiejszego dnia, tak jak zapowiadali\u015bmy, wprowadzamy symetryczne restrykcje wobec ka\u017cdego z tych kraj\u00f3w\u201d\u2026","rel":"","context":"In &quot;Informacje&quot;","img":{"alt_text":"","src":"https:\/\/i0.wp.com\/xportal.press\/wp-content\/uploads\/2020\/09\/5763795.jpg?fit=1020%2C649&ssl=1&resize=350%2C200","width":350,"height":200},"classes":[]},{"id":19310,"url":"https:\/\/xportal.press\/?p=19310","url_meta":{"origin":4883,"position":2},"title":"Syria: Nie jeste\u015bmy pa\u0144stwem upad\u0142ym","date":"11 lutego 2015","format":false,"excerpt":"Podczas wywiadu udzielonego\u00a0dziennikarzowi brytyjskiej BBC, prezydent Syrii Baszar al-Asad oceni\u0142 stan w jakim aktualnie znajduje si\u0119 jego pa\u0144stwo.\u00a0Odpieraj\u0105c twierdzenia przeprowadzaj\u0105cego wywiad Jeremiego Bowena, stwierdzi\u0142 on -\u00a0\"Ale\u017c sk\u0105d, Syria absolutnie nie jest upad\u0142ym pa\u0144stwem. Tak d\u0142ugo, jak rz\u0105d i instytucje pa\u0144stwa wype\u0142niaj\u0105 swoje powinno\u015bci wobec narodu, nie mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 o upad\u0142ym\u2026","rel":"","context":"In &quot;Informacje&quot;","img":{"alt_text":"","src":"https:\/\/i0.wp.com\/xportal.press\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/baszar.jpg?fit=640%2C360&ssl=1&resize=350%2C200","width":350,"height":200},"classes":[]},{"id":33789,"url":"https:\/\/xportal.press\/?p=33789","url_meta":{"origin":4883,"position":3},"title":"W\u0119gry: Ukraina to pa\u0144stwo upad\u0142e i zagro\u017cenie dla s\u0105siad\u00f3w","date":"1 czerwca 2018","format":false,"excerpt":"Zaprzysi\u0119\u017cony niedawno rz\u0105d Viktora Orb\u00e1na oficjalnie zainicjowa\u0142 rewizj\u0119 stosunk\u00f3w Ukrainy z NATO w sferze politycznej i wojskowej. Podczas inauguracyjnego posiedzenia w\u0119gierskiego rz\u0105du 18 maja przyj\u0119to dwa dokumenty \u2013 jeden z nich dotyczy\u0142 podzia\u0142u kompetencji mi\u0119dzy ministerstwami, drugi za\u015b odnosi\u0142 si\u0119 do polityki Budapesztu wobec Ukrainy. Przyj\u0119ty przez rz\u0105d Orb\u00e1na dokument\u2026","rel":"","context":"In &quot;Informacje&quot;","img":{"alt_text":"","src":"https:\/\/i0.wp.com\/xportal.press\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/1511257336_165110.jpg?fit=700%2C462&ssl=1&resize=350%2C200","width":350,"height":200},"classes":[]},{"id":30563,"url":"https:\/\/xportal.press\/?p=30563","url_meta":{"origin":4883,"position":4},"title":"Ronald Lasecki: Wobec Ukrainy","date":"30 sierpnia 2017","format":false,"excerpt":"Temat stosunk\u00f3w polsko-ukrai\u0144skich jest u nas w \u015brodowisku nacjonalistycznym i prawicowym przedmiotem do\u015b\u0107 gor\u0105cych polemik. Demoliberalny g\u0142\u00f3wny nurt polityczny do niedawna by\u0142 bezkrytycznie proukrai\u0144ski, cho\u0107 obecnie, w warunkach obra\u017aliwej dla Polak\u00f3w polityki historycznej Ukrainy, zaczyna si\u0119 to zmienia\u0107. W \u015brodowisku narodowym przewa\u017ca \"ukrainosceptycyzm\", niekiedy przechodz\u0105cy w otwart\u0105 antyukrai\u0144sko\u015b\u0107, cho\u0107 istniej\u0105\u2026","rel":"","context":"In &quot;Idea&quot;","img":{"alt_text":"","src":"https:\/\/i0.wp.com\/xportal.press\/wp-content\/uploads\/2017\/08\/Ukraine.jpg?fit=1200%2C675&ssl=1&resize=350%2C200","width":350,"height":200},"classes":[]},{"id":34736,"url":"https:\/\/xportal.press\/?p=34736","url_meta":{"origin":4883,"position":5},"title":"Wenezuela: Rosjanie nie opuszcz\u0105 Maduro","date":"5 czerwca 2019","format":false,"excerpt":"Po tym jak 3. czerwca Donald Trump napisa\u0142 na swoim Twitterze, \u017ce Rosja poinformowa\u0142a jakoby Waszyngton, i\u017c wycofa\u0142a z Wenezueli wi\u0119kszo\u015b\u0107 ze swojego kontyngentu wojskowego i specjalist\u00f3w z obszaru bezpiecze\u0144stwa informatycznego, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow o\u015bwiadczy\u0142 dzie\u0144 p\u00f3\u017aniej, \u017ce nie wie sk\u0105d prezydent USA czerpie swoje informacje na temat obecno\u015bci\u2026","rel":"","context":"In &quot;Informacje&quot;","img":{"alt_text":"","src":"https:\/\/i0.wp.com\/xportal.press\/wp-content\/uploads\/2019\/06\/00999.jpg?fit=700%2C466&ssl=1&resize=350%2C200","width":350,"height":200},"classes":[]}],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/xportal.press\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4883"}],"collection":[{"href":"https:\/\/xportal.press\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/xportal.press\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/xportal.press\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/4"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/xportal.press\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=4883"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/xportal.press\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4883\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":14119,"href":"https:\/\/xportal.press\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/4883\/revisions\/14119"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/xportal.press\/index.php?rest_route=\/"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/xportal.press\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=4883"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/xportal.press\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=4883"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/xportal.press\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=4883"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}