Do poważnego starcia armii syryjskiej doszło pod Damaszkiem w okolicach Wschodniej Guty. Kilkudziesięcioosobowy oddział złożony z członków Frontu al-Nusra i „Wolnej Armii Syryjskiej” pod pozorem złożenia broni i skorzystania z amnestii próbował dokonać zasadzki na żołnierzy syryjskich i zaatakował ich pozycje. W walkach w których użyto artylerii i wsparcia z powietrza zginęło około czterdziestu terrorystów.
Ciężki cios zadano także działającej w okolicach Damaszku grupie Brygada Islamu. Jeden z jej dowódców Kasim Halabouni zginął w starciach z armią syryjską. Informacje o jego śmierci potwierdziła grupa którą dowodził.
(na podst. al-Manar oprac. JS)








