Ukraina: Kościół agituje za UE

„Naród ukraiński od wieków był częścią europejskiej przestrzeni cywilizacyjnej, a jego życie społeczne i państwowe budowane było w ścisłych związkach z Europą i jej tradycją duchową, kulturalną i prawną. (…). Rosyjska państwowość, historia i tradycja są również ściśle związane z Europą. Mamy nadzieję, że rosyjski naród i państwo uznają prawo Ukrainy jako niepodległego państwa do samodzielnego wyboru kierunku własnego rozwoju i że ów wybór uszanują.” – napisali zwierzchnicy dziesięciu ukraińskich wspólnot wyznaniowych w opublikowanym 30 września przesłaniu do narodu ukraińskiego. Dokument jest powszechnie interpretowany jako wyraz poparcia dla postulatu akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej. Podpisali go m.in.: metropolita Wołodymyr Sabodan (zwierzchnik Ukraińskiej Cerkwi prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego), patriarcha Filaret (zwierzchnik Cerkwi prawosławnej Patriarchatu Kijowskiego), arcybiskup Światosław (zwierzchnik Kościoła katolickiego obrządku greckiego), reprezentant ukraińskiej hierarchii katolickiej obrządku łacińskiego, przywódcy wspólnot protestanckich oraz naczelny rabin i naczelny mufti Ukrainy.

Źródło: osw.waw.pl, wyborcza.pl

Komentarz Redakcji: Przywódcy duchowi Ukrainy popełniają ten sam błąd, na który pozwolił sobie onegdaj polski Episkopat, dając się urobić zachodniakom z rodzimej klasy politycznej i deklarując poparcie dla akcesji Polski do Unii Europejskiej. Błąd ten może zemścić się w przyszłości na powierzonym ich wspólnotach. Przecież gdyby Polska nie wstąpiła do Unii Europejskiej, w polskim życiu publicznym nie byłoby przypuszczalnie takich postaci, jak Biedroń (którego organizacja utrzymuje się z wypłacanej przez UE dotacji na „walkę z homofobią”), a klimat dla działalności antyklerykalnej swołoczy Palikota byłby mniej przychylny. Unia Europejska to „anty-Kościół”. Tak ją należy postrzegać i dlatego zwalczać. (A.D.)

608543_090528_Kazan_17_34

Leave a Reply