Przywódca węgierskiego Jobbiku Gábor Vona odniósł się do słów centroprawicowego premiera Viktora Orbana, który w zeszłym tygodniu wygłosił przemówienie w Londynie. Odniósł się on w nim do zarzutów o “tolerowanie ekstremizmu politycznego” na Węgrzech mówiąc, że centroprawica nie powinna wspierać radykalnych partii politycznych i ich delegalizować, ponieważ nie powinna się ich w ogóle bać. Orban stwierdził, że nacjonaliści mają historyczne poparcie 16% ludzi i nie są w stanie osiągnąć lepszego wyniku, a zamiast zajmować się politycznym marginesem, jest zajęty pozostałymi 84% społeczeństwa. Lider nacjonalistów stwierdził, iż węgierski premier tym samym uznaje elektorat Jobbiku za osoby drugiej kategorii w społeczeństwie.
Według Vony, centroprawicowy premier uznaje za obywateli pierwszej kategorii jedynie elektorat Fideszu, Węgierskiej Partii Socjalistycznej, Koalicji Demokratycznej czy partii Polityka Może Być Lepsza, ale wyrzuca poza nawias społeczeństwa osoby mające w 2010 roku odwagę głosować na Jobbik. Szef nacjonalistów dodaje, że gdyby wygłosił podobną opinię na temat choćby elektoratu skrajnie liberalnego Związku Wolnych Demokratów, media na Węgrzech i na świecie rozpętałyby wielką aferę. Twierdzi również, że nie wierzy w liberalną demokrację i nie jest przez to hipokrytą, tymczasem Orban wyznaje idee demokracji w której istnieją ludzie których głosy są mniej ważne od innych.
Vona w oświadczeniu napisał także, iż obecny rząd boi się Jobbiku, ponieważ partia mówi o problemach Węgier takich jak cygańska przestępczość, pogorszenie się bezpieczeństwa publicznego, kolonizacji kraju przez międzynarodowe korporacje i Unię Europejską niszczącą rodzimą gospodarkę. Przewodniczący Jobbiku pyta również czemu Orban przejął punkty programu “ekstremistów” z 2010 roku, takie jak otwarcie polityki zagranicznej na Wschód, wprowadzenie podatku bankowego czy powiększenie wolności gospodarczej. Jednocześnie Vona zaznaczył, że wszystkie te propozycje zostały wprowadzone nieudolnie i nie przynoszą przez to spodziewanych efektów.
Szef Jobbiku kończy oświadczenie wezwaniem do przeproszenia ponad miliona wyborców partii, obrażonych przez Viktora Orbana. Odnosząc się do ostatnich sondażowych wyników dodaje, że Jobbik jest najpopularniejszą partią wśród młodych ludzi, a podejście centroprawicy do elektoratu Jobbiku może spowodować dalszy odpływ młodzieży zagranicę.
Źródło: http://jobbik.hu/hireink/orban-szerint-mi-nem-szamitunk
MM








