Jak donoszą reporterzy stacji telewizyjnej Al-Alam, około setki dżihadystów z grupy „Jund al-Sham” poddało się w poniedziałek żołnierzom Syryjskiej Armii Arabskiej po gwałtownych starciach w rejonie prowincji damasceńskiej.
Oddziały wojska zabezpieczyły także składy rakiet izraelskiej produkcji używanych przez terrorystów. Odkrycia dokonano w wiosce al-Tabeh, niedaleko położonego na południowym zachodzie kraju mieście Dara. Nie jest to pierwszy raz, gdy syryjska armia znajduje w rękach zbrojnych band sprzęt pochodzący z Izraela.
Tylko w poniedziałek cztery rakiety wystrzelone z terytorium Syrii uderzyły w różne części libańskiego miasta Hermel, położonego 10 kilometrów od granicy, nie powodując żadnych strat.
(Na podst. Al-Manar oprac. MP)








