Francja: Zdrada Frontu Narodowego

Przewodnicząca francuskiego Frontu Narodowego (Front National) Marine Le Pen, zapowiedziała budowę nowej frakcji po zbliżających się wyborach do Parlamentu Europejskiego. Powstanie ona na bazie istniejącego stowarzyszenia Europejski Sojusz dla Wolności (European Alliance for Freedom), grupującego przede wszystkim eurosceptyków i liberalnych przeciwników imigracji. Szefowa FN odcięła się od węgierskiego Jobbiku, Brytyjskiej Partii Narodowej (British National Party) i greckiego Złotego Świtu (Hrisi Avgi) nazywając te ugrupowania “ekstremistycznymi i neonazistowskimi”.

Partnerami FN w Parlamencie Europejskim mają być więc populistyczne, antyimigracyjne i antyislamskie ugrupowania takie jak Wolnościowa Partia Austrii (Freiheitliche Partei Österreichs), Interes Flamandzki (Vlaams Belang) i Szwedzcy Demokraci (Sverigedemokraterna). Le Pen prowadzi także zaawansowane rozmowy z holenderską Partią Wolności (Partij voor de Vrijheid) znanego obrońcy Izraela i homoseksualistów, Geerta Wildersa. Francuska europoseł dodała, że próbowała nawiązać kontakt z libertariańską Partią Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (United Kingdom Independence Party) Nigela Farage’a, jednak UKIP nie jest zainteresowane sojuszem z FN z powodu rozbieżności programowych. Le Pen twierdzi, że Farage boi się utraty pozycji lidera eurosceptyków, a jego partia obawia się ewentualnych strat wizerunkowych.

Jednocześnie Le Pen odcięła się od Sojuszu Europejskich Ruchów Narodowych (Alliance of European National Movements) i zwróciła się do swojego ojca Jean Marie Le Pena oraz wiceprzewodniczącego FN i szefa AENM Bruno Gollnischa, aby zerwali swoje kontakty z tą grupą. Szefowa FN stwierdziła, że jej partia nie chce współpracować z “neonazistami” i “ekstremistami”, a tak postanowiła sklasyfikować węgierski Jobbik i Brytyjską Partię Narodową, które są głównymi filarami AENM, oraz pozostający poza sojuszami nacjonalistów, grecki Złoty Świt.

Front Narodowy zapowiedział kilka tygodni temu, że będzie wytaczał procesy wszystkim podmiotom, klasyfikującym FN jako partię “skrajnej prawicy”. Nowymi sojusznikami Frontu są za to ugrupowania które z pozycji nacjonalistycznych, przeszły na antyislamski i antyimigracyjny populizm. Holender Geert Wilders jest znanym przeciwnikiem istnienia Palestyny w jakiejkolwiek formie oraz wielkim orędownikiem przyjaźni z Izraelem. Jego Partia Wolności jest natomiast najpopularniejszym ugrupowaniem wśród…. homoseksualistów, bowiem broni ich przed ewentualnym wprowadzeniem prawa szariatu. Na podobnych pozycjach od kilku lat znajdują się Szwedzcy Demokraci, którzy również stają w obronie praw homoseksualistów i podkreślają swoją pro-izraelskość. Ku podobnym poglądom skłaniają się powoli Wolnościowa Partia Austrii i Interes Flamandzki, które otwarcie nie bronią jeszcze “zdobyczy” lewicowo-liberalnych ideologii przed islamem, ale w grudniu 2011 roku podpisały “Deklarację Jerozolimską” w której deklarowały swoje przywiązanie do Izraela jako “obrońcy cywilizacji zachodniej” i odcinały się od antysyjonistycznej przeszłości swoich partii.

Źródła:

http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/europe/france/10400740/Frances-FN-to-team-up-with-other-far-Right-parties-for-European-elections.html

http://kuruc.info/r/2/119374/

MM

Za: http://nacjonalizm.wordpress.com/2013/10/24/front-narodowy-odcina-sie-od-ekstremistow-i-neonazistow-z-jobbiku-i-bnp/

lepen-wilders
Komentarz Redakcji Xportal.pl: Powyższe informacje na temat francuskiego Frontu Narodowego trudno usprawiedliwiać „taktyką wyborczą”. Wygląda na to, że Marine Le Pen – korzystając z niedawnej nagonki na francuskich narodowych rewolucjonistów – postanowiła ostatecznie odrzucić nacjonalizm i uplasować swe ugrupowanie na „prawym skrzydle” demoliberalnego systemu, używając powierzchownej i demagogicznej retoryki antyimigracyjnej i antyislamskiej, nie podejmując rzeczywistych problemów z jakimi zmaga się Europa. Pamiętajmy jednak, że środowisko Frontu Narodowego już od dawna krytykowane jest za swój oportunizm przez bardziej ideowe grupy i jednostki w samej Francji. Jesteśmy pewni, że dorobek wielkich francuskojęzycznych teoretyków Narodowej Rewolucji, takich jak Alain de Benoist, Christian Bouchet czy Dominique Venner – którego krytykę tzw. „narodowców” zwłaszcza polecamy naszym Czytelnikom – już wkrótce wyda owoc w postaci silnego i ideowego ugrupowania francuskich nacjonalistów.

9 komentarzy

Leave a Reply