Według byłego ministra spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Jacka Strawa główną przeszkodą dla pokoju na Bliskim Wschodzie jest działalność American Israel Public Affairs Committee (AIPAC) i wpływ jaki ta organizacja wyposażona w „nieograniczone” zdaniem Strawa fundusze wywiera na polityków amerykańskich. Oprócz lobby syjonistycznego, drugim istotnym czynnikiem jest według polityka Partii Pracy „obsesja” Niemiec w sprawie obrony tworu syjonistycznego i prowadzonej przezeń polityki. Uwagi Strawa, który w latach 2001-06 stał na czele brytyjskiej dyplomacji padły podczas zeszłotygodniowej debaty w Izbie Gmin poświęconej sytuacji na Bliskim Wschodzie.
(na podst. Press TV oprac. JS)









Jeden komentarz