Jak oświadczył prezes chorwackiej rady ministrów, Zoran Milanović z Socjaldemokratycznej Partii Chorwacji (SDP), przeprowadzone 1 grudnia referendum w sprawie konstytucyjnej ochrony małżeństwa, nie wpłynie w żaden sposób na politykę Zagrzebia w kwestiach obyczajowych. Małżeństwo definiowane jako związek mężczyzny i kobiety już teraz jest wpisane do konstytucji Chorwacji i nikt nie ma zamiaru stanu tego zmieniać, oświadczył premier Milanović.
Jego zdaniem referendum było bezprzedmiotowe i jedynym jego efektem jest nadaremny wydatek 50 milionów kun chorwackich. W przyszłości, zdaniem premiera, konieczne będzie wniesienie poprawek do konstytucji, by uniemożliwić przeprowadzanie tego rodzaju referendów. Dotychczasowe poprawki w Ustawie o Referendach nie mogły być rozstrzygające, gdyż najwyższym aktem prawnym w państwie jest konstytucja i to jej zapisy należy w pierwszej kolejności zmodyfikować.
Przygotowywana przez rząd ustawa o związkach partnerskich zrówna je w sensie prawnym i materialnym z małżeństwami, nie będzie w niej jednak użyty termin „małżeństwo”. Projekt ustawy nie przewiduje możliwości adopcji dzieci przez pary homoseksualne, ale stanowi, zdaniem premiera, duży krok naprzód w kierunku realizacji gwarantowanych w innych państwach UE praw mniejszości seksualnych, co znalazło się w programie wyborczym SDP. Program ten będzie realizowany przez rząd niezależnie od wyników niedzielnego referendum.
Premier obawia się ponadto, że referendum w sprawie konstytucyjnej ochrony małżeństwa było wstępem do kolejnego – tym razem w sprawie ograniczenia praw mniejszości narodowych w kraju. Zapowiada, że rząd użyje wszelkich instrumentów prawnych, by zapobiec przeprowadzeniu referendum w sprawie mniejszości.
(na podst. hvk.hr; vlada.hr opr. R.L.)
Komentarz Redakcji: Jak powtarzaliśmy w wielu naszych wcześniejszych wypowiedziach, ustrój liberalno-demokratyczny nie stwarza warunków odpowiednich do skutecznej ochrony porządku opartego na prawie naturalnym. Gdy ktoś chce takiego porządku chronić lub go odbudować, to powinien zakwestionować paradygmat demoliberalny jako taki. (R.L)








