Niemcy: Prezydent obraża się na Rosję

Niemiecki prezydent Joachim Gauck nie weźmie udziału w olimpiadzie zimowej w Soczi – potwierdził 8 grudnia rzecznik prasowy prezydenta. Według tygodnika „Der Spiegel”, decyzja Gaucka jest „sygnałem przeciwko naruszaniu praw człowieka i prześladowaniu opozycji w Rosji”. Jak twierdzi gazeta, pałac prezydencki poinformował o tym w ubiegłym tygodniu władze Rosji.

Gauck od objęcia urzędu w marcu 2012 r. nie złożył jeszcze wizyty w Rosji. Wielokrotnie wypowiadał się krytycznie o „łamaniu praw człowieka” i ograniczaniu działalności mediów w państwie rosyjskim, a także o wprowadzeniu prawnego zakazu propagowania zboczeń.

Joachim Gauck (ur. 1940) był luterańskim pastorem w NRD. Przed wchłonięciem tego państwa przez RFN czynnie wspierał działania tzw. „demokratycznej opozycji”. Był pierwszym szefem (1990-2000) niemieckiego odpowiednika IPN – Federalnego Urzędu ds. Akt Stasi, od jego nazwiska zwanego potocznie „Instytutem Gaucka”.

Źródło: wyborcza.pl

Komentarz Redakcji: Wybór Joachima Gaucka na prezydenta Niemiec został przychylnie przyjęty przez wiele środowisk luźno pojętej prawicy w Polsce. Nowy prezydent RFN miał w ich oczach dwie zalety: był (protestanckim) duchownym oraz „antykomunistą”. Gauck strawił życie na walce z ostatnim prawdziwym niemieckim państwem narodowym, jakim była NRD. Dziś jako „prawicowy” prezydent przyłącza się do chóru niemieckich polityków pouczających Rosję, że powinna się zdemoralizować i spedalić na wzór Europy Zachodniej. Jak widać, pipi-prawica, oparta na demoliberalizmie i czysto destrukcyjnym „antykomunizmie” z ewentualną domieszką „otwartego” chrześcijaństwa, w Niemczech jest równie szmatława, jak w Polsce. (A.D.)

pobrane (4)

Leave a Reply