Nominalny głównodowodzący „Wolnej Armii Syryjskiej” i dezerter, Salim Idris uciekł z Syrii po tym jak dżihadyści z Islamskiego Frontu Syrii zajęli najważniejsze bazy i magazyny WAS na północy kraju. Utrata baz spowodowała zatrzymanie amerykańskich i brytyjskich dostaw sprzętu dla „umiarkowanych” rebeliantów. Idris udał się do Turcji, zdążył także złożyć wizytę w Katarze. Według „Wall Street Journal”, administracja amerykańska namawia Idrisa do powrotu do Syrii.
(na podst. al-Manar oprac. JS)








