Ugrupowania walczące przeciwko legalnym władzom Syrii w coraz większym stopniu zajmują się walką między sobą. W piątek siedem grup które utworzyły sojusz pod nazwą Armia Mudżahedinów oficjalnie wypowiedziało wojnę Islamskiemu Państwu Iraku i Lewantu. Według źródeł lokalnych, Armia Mudżahedinów zrzesza radykalnych islamistów którzy oskarżają powiązaną z al-Kaidą grupę o szerzenie podziałów wśród zbrojnej opozycji.
Nie ustają też walki między Islamskim Państwem Iraku i Lewantu a „Wolną Armią Syryjską”. WAS miała niedawno utracić na rzecz wahabitów kontrolę nad jedną ze swoich baz w prowincji Idlib. Zdaniem części analityków, można mówić o „wojnie zastępczej” jaką przy pomocy wspieranych przez siebie grup terrorystycznych toczą w Syrii Turcja i Arabia Saudyjska.
Niedawno poinformowano też o śmierci porwanego przez Islamskie Państwo dowódcy salafickiego Islamskiego Ruchu Ochotników Lewantu, Husejna al-Suleimana. Suleiman który miał w imieniu swojej grupy prowadzić negocjacje z innymi rebeliantami został uprowadzony, poddany torturom i zamordowany.
(na podst. al-Alam, Fars oprac. JS)








