Według najnowszych badań przeprowadzanych przez brytyjską radę ds. nadużywania narkotyków (ACMD) na 11 % banknotów będących w użyciu na Wyspach Brytyjskich znajdują się ślady kokainy. Podobne badania przeprowadzone w 2005 roku mówiły o 4 % banknotów.
Wynik ten jest tym bardziej zastraszający, że zgodnie z informacjami podanymi przez policyjnych ekspertów brytyjscy narkomani równie chętnie, co przez otwory nosowe, aplikują sobie dawki sproszkowanego narkotyku dosypując go do drinków (przy której to czynności nie używa się banknotów). Jeden ze wspomnianych ekspertów stwierdził, że „kokaina jest wszędzie. To narkotyk, który możemy spotkać w każdym miejscu.”
Według tegorocznych badań – przeprowadzanych przez Centrum Monitoringu Narkotyków i Narkotykowych Uzależnień – Wielka Brytania plasuje się w czołówce państw, których młodzież sięga po narkotyki (według ostatnich badań 4,8 % młodych Brytyjczyków miało w ostatnim roku kontakt z kokainą).
Źródło: PressTV
Od Redakcji: Jeden z głównych, międzynarodowych „poprawiaczy innych państw” nie radzi sobie z problemem narkotykowym na własnym podwórku. Biorąc pod uwagę, że Wielka Brytania w tej dziedzinie o palmę pierwszeństwa walczy ze Stanami Zjednoczonymi, na usta ciśnie się pytane: czy biały proszek na trwałe ozdobił demoliberalną mordę Zachodu?
(T.P.)








2 komentarze