Ministrowie spraw zagranicznych krajów Unii Europejskiej zgodzili się na wysłanie liczącego 1000 osób kontyngentu do ogarniętych chaosem Republiki Środkowoafrykańskiej. Żołnierze będą tam przerzucani od końca lutego. Jak dotąd jedynie Estonia zadeklarowała udział w operacji. Bałtyckie państwo chce wysłać do Afryki 55 żołnierzy. Według źródeł dyplomatycznych w misji wezmą też udział Hiszpanie, Belgowie, Czesi i Polacy.
Obecnie w Republice Środkowoafrykańskiej stacjonuje 1600 żołnierzy francuskich i liczący 4000 żołnierzy kontyngent Unii Afrykańskiej. Jednak nie są one w stanie opanować sytuacji.
Wojna w afrykańskim państwie wybuchła w 2012 r. Początkowo jej celem było obalenie prezydenta Françoisa Bozizé. Po odsunięciu go od władzy przerodziła się w konflikt między oddziałami powstańczymi który szybko nabrał cech religijnych co znalazło wyraz w czystkach przeprowadzanych zarówno przez chrześcijan jak i muzułmanów.
(na podst. Press TV oprac. JS)








