Premier Iraku Nuri al-Maliki oświadczył, że niemożliwe są jakiekolwiek negocjacje między rządem a grupami terrorystycznymi w rodzaju Islamskiego Państwa Iraku i Lewantu. Dodał, że kręgi rządowe są wciąż namawiane do rozmów z terrorystami, ale rząd „nie będzie rozmawiać z bandytami. Premier podkreślił, że każdy kto nie sprzeciwia się działaniom terrorystów, nie jest godnym partnerem do rozmów o sprawach kraju.
(na podst. al-Alam oprac. JS)








