Wczoraj do Republiki Środkowoafrykańskiej wyruszyło 50 polskich żołnierzy. Do końca kwietnia mają tam wspierać armię francuską w ramach kontyngentu wysłanego przez kraje Unii Europejskiej. Ich misja której koszt oszacowano na 12 milionów złotych ma potrwać do końca kwietnia. Zdaniem dowódcy generalnego rodzajów sił zbrojnych gen. broni Lecha Majewskiego, udział w kolejnej francuskiej interwencji na terenie dawnych kolonii „wpisuje się w nowy wymiar stosunków polsko-francuskich. Nasze kraje stają się prekursorami działań stabilizacyjnych w Republice Środkowoafrykańskiej, przyczyniając się do wzmocnienia współpracy w ramach wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony.”
(na podst. rp.pl oprac. JS)








