Według druzyjskich przywódców religijnych i politycznych w Syrii, w ostatnich tygodniach nasiliła się kampania mająca zmienić nastawienie tej społeczności wobec państwa syryjskiego. Kampania do której według źródeł związanych z syryjskim aparatem bezpieczeństwa wykorzystywana jest diaspora druzyjska i druzowie z okupowanej Palestyny ma na celu promowanie tożsamości druzyjskiej w oderwaniu od związków z Syrią i ukazanie tworu syjonistycznego jako potencjalnego protektora druzów, co w razie sukcesu może zostać wykorzystane do rozbicia jedności terytorialnej Syrii. Jak dotąd obca propaganda nie osiągnęła efektów, a działalność grup terrorystycznych atakujących druzów jako odstępców od islamu wzmocniła jedynie ich wierność wobec władz w Damaszku.
Wcześniej próby przeciągnięcia druzów syryjskich na stronę „rewolucji” podjął libański polityk Walid Dżumblatt. Spotkały się one jednak z negatywnym odzewem. Intensyfikacja działań wojennych na terenach zamieszkanych przez druzów doprowadziła do ich masowego wstępowania do lokalnych oddziałów samoobrony i utworzenia Armii Wyznawców Jednego Boga (Dżaisz al-Muwahidin) – zwalczającej terrorystów grupy zbrojnej prowadzącej świętą wojnę w obronie druzów i podkreślającej historyczne zaangażowanie tej społeczności w walce przeciw kolonializmowi. Syrię zamieszkuje ok. 700 tysięcy druzów skupionych głównie na południ kraju w okolicach Sweidy i okupowanych Wzgórz Golan.
(na podst. al-Akhbar oprac. JS)








