Tysiące ludzi wyszło na ulice miasta Awamija znajdującego się we wschodniej części Arabii Saudyjskiej by zaprotestować przeciwko polityce władz. Bezpośrednią przyczyną protestu była śmierć dwóch aktywistów opozycyjnych zabitych przez siły bezpieczeństwa 19 lutego podczas policyjnej obławy na opozycjonistów. Kilka dni wcześniej siedmiu uczestników antyrządowych manifestacji zostało skazanych na wieloletnie więzienie.
Protesty we wschodniej prowincji kraju trwają od trzech lat. Ich przyczyną są niezadowolenie z polityki dynastii Saudów, pogarszająca się sytuacja ekonomiczna zwykłych ludzi oraz prześladowania szyickiej mniejszości religijnej. Ostatnie tygodnie przyniosły eskalację przemocy ze strony policji. Lokalna ludność także zaczyna sięgać po broń. W niedzielę trzech policjantów zostało rannych w wyniku ostrzelania posterunku w Awamija.
(na podst. Press TV, al-Akhbar oprac. JS)








