27 lutego członkowie brytyjskiej Izby Lordów wskazali na Polskę jako na największe z europejskich państw, które „dotychczas nie uregulowało ustawowo kwestii restytucji mienia wobec spadkobierców ofiar holokaustu”. Wśród państw, w których „postęp w uregulowaniu kwestii zwrotu żydowskich majątków prywatnych spadkobiercom dawnych właścicieli” uznano za niewystarczający, wymieniono też Rumunię, Węgry, Chorwację i Łotwę. Uczestnicy czwartkowej debaty nad priorytetami brytyjskiego przewodnictwa w Międzynarodowym Sojuszu na rzecz Pamięci o Holokauście (IHRA) wyrazili nadzieję, że rząd brytyjski wywrze presję na Polskę i inne kraje, by nie zwlekały dłużej z tą sprawą.
– Premier David Cameron zasygnalizował, że jest zaangażowany nie tylko w sprawy upamiętnienia holokaustu i nauczania o nim, lecz także w kwestię zwrotu własności. Sądzę, że sir Andrew [Andrew Burns – pełnomocnik brytyjskiego rządu ds. problemów po holokauście] podniesie tę kwestię na szczeblu kontaktów międzyrządowych, a także kanałami UE. – powiedział lord Ahmad, rzecznik rządu ds. biznesu w Izbie Lordów. Lord Wills zaznaczył, że zwrot mienia „to nie tylko przyznanie, że Żydom wyrządzono krzywdę, ale także zwrot ich dziedzictwa”. Lord Bourne dodał, że „na Polskę należy wywrzeć presję, by wywiązała się z prawnych zobowiązań”. Zgodnie zapewniono, że „lekcja holokaustu nie może być zapomniana” i wskazano na potrzebę czujności na przejawy nietolerancji, rasizmu i antysemityzmu.
Polskie MSZ nie komentuje sprawy.
Wielka Brytania jest jednym z trzech państw założycieli IHRA, utworzonego w Sztokholmie w 1998 r. Jej celem jest promowanie nauczania o holokauście i śledzenie stanu badań w tej dziedzinie. W ubiegłym tygodniu minister spraw zagranicznych William Hague powiedział, że Wielka Brytania chce być w awangardzie zabiegów mających na celu „dopilnowanie, by przyszłe pokolenia zrozumiały przyczyny Holokaustu i rozważyły jego skutki”. W styczniu premier Cameron powołał komisję z zadaniem opracowania rekomendacji działań, aby „lekcja holokaustu była obecna w świadomości przyszłych pokoleń i dla nich istotna”. Komisję będą wspierać dwie grupy eksperckie.
Źródło: Polska Agencja Prasowa
Komentarz Redakcji: Roszczenia finansowe wysuwane pod adresem państwa polskiego przez wpływowe organizacje żydowskie z poparciem państwa Izrael nie mają żadnych podstaw prawnych, ponieważ kwestia mienia pożydowskiego została w sposób ostateczny uregulowana prawnie w tzw. układach indemnizacyjnych, zawartych przez Polską Rzeczpospolitą Ludową w pierwszych latach jej istnienia.
Długoletnie rządy liberalnych socjaldemokratów „Tony’ego” Blaira i Gordona Browna w Londynie (1997-2010) cechowało systematyczne niszczenie tradycyjnych brytyjskich instytucji państwowych i znoszenie ostatnich pozostałych odrębności dawnego ustroju brytyjskiego w celu upodobnienia go do kosmopolitycznego wzorca „zachodniego”. W 2009 r. londyńskie władze zlikwidowały na przykład Komitet Sądowy Izby Lordów, zastępując go Sądem Najwyższym na wzór amerykańsko-europejski. W okresie rządów laburzystów całkowicie zreformowano też Izbę Lordów jako taką, de facto likwidując ją, przy pozostawieniu dla pozorów starej nazwy. Zniesiono zasadę rodowego dziedziczenia miejsc w izbie wyższej. Obecnie Izba Lordów składa się z parlamentarzystów mianowanych dożywotnio przez monarchę na wniosek premiera, czyli tak naprawdę przez parlamentarny gabinet rządowy. Od chwili urzeczywistnienia tej reformy „lordami” mianowani są z reguły demoliberalni politycy (czyt. aparatczycy partii parlamentarnych) oraz działacze lewackich organizacji pozarządowych, a poziom intelektualny członków izby zauważalnie się obniżył. (A.D.)








