Longin Pastusiak: Nędza amerykańskiego „konserwatyzmu”

Od Redakcji: Polecamy uwadze Czytelników krótki fragment pracy zbiorowej pod redakcją prof. dr. hab. Longina Pastusiaka poświęconej tzw. konserwatyzmowi amerykańskiemu, która ukazała się w schyłkowym okresie PRL nakładem cenionego Wydawnictwa Ministerstwa Obrony Narodowej. Już krótki przegląd idei, jakim hołdują rzekomi konserwatyści polityczni w USA, ujawnia, że ich poglądy nie mają nic albo prawie nic wspólnego z prawdziwym konserwatyzmem. Amerykański „konserwatyzm” to czysty liberalizm, przybrany co najwyżej w siermiężne „wartości rodzinne”, o których pisaliśmy na Xportalu w innym miejscu. Jest to zasadniczy powód, by nie naśladować wzorców amerykańskiego „konserwatyzmu” i przeciwstawiać się działalności środowisk, które usiłują propagować te wzorce w Polsce. Wszystkich Czytelników zachęcamy do zapoznania się z całością cytowanej książki. (A.D.)

   Edwin J. Feulner, prezes wpływowego konserwatywnego ośrodka badawczego Heritage Foundation, twierdzi, że konserwatyzm opiera się na pięciu podstawowych zasadach:

  1. Wiara w poszanowanie prawa;
  2. Wiara w prymat jednostki nad państwem;
  3. Podtrzymanie, umacnianie i stabilizowanie uznanych instytucji, które są kontynuatorami tradycyjnych wartości;
  4. Wiara w prywatny kapitał, mechanizm rynkowy, równość szans, indywidualizm;
  5. Wiara w minimalny rząd.

[…]

   Konserwatyści obecni są zarówno w Partii Republikańskiej, jak i Demokratycznej. Oto wypowiedzi kilku senatorów i kongresmanów znanych z konserwatywnych przekonań na temat wyznawanych przez nich filozofii.

   Senator Paul Laxalt (republikanin z Nevady), bliski przyjaciel prezydenta Reagana: „Konserwatyzm wyraża indywidualną wolność w ramach społecznej struktury opartej na etyce judaistyczno-chrześcijańskiej. Jest to obietnica wolności dla wszystkich. Konserwatyści w szczególności cenią rodzinę, dom, pracę i pokój. Konserwatyści wierzą w ograniczony rząd, silną obronę narodową, wolny rynek, osobistą wolność i tradycyjne moralne wartości.”

   Senator Jesse Helms (republikanin z Północnej Karoliny): „Konserwatyzm jest postawą umysłu i serca; dąży on do utrzymania i przekazania nowemu pokoleniu etycznych, moralnych i politycznych wartości, które czynią wolność i cywilizację możliwą. Konserwatywne koncepcje rodziny, osobistej odpowiedzialności, praw własności jako gwarancje osobistych praw są niezbędne dla ludzkiego i sprawiedliwego społeczeństwa.”

   Kongresman Phil Gramm (demokrata z Teksasu): „Konserwatyści wierzą w prymat jednostki i znajdują w historii niewątpliwe świadectwo, że ekonomiczny i społeczny postęp oraz osiąganie szczęścia maksymalizowane jest przez system, który popiera wolność i odpowiedzialność jednostki.”

   Kongresman John H. Rousselot (republikanin z Kaliforni): „Być konserwatystą to znaczy być tym, czym liberał powinien być przynajmniej z definicji. Konserwatysta artykułuje potrzebę wolności jednostki od ograniczeń zwłaszcza ze strony rządu. Wierzy on w wolną konkurencję i samoregulujący się rynek. Opowiada się za obroną praw politycznych i obywatelskich.”

   Senator John Tower (republikanin z Teksasu): „Konserwatyści mają więcej wiary w ludzi aniżeli w instytucje rządowe i trzymają rząd z dala od problemów, z którymi może poradzić sobie sektor prywatny. Uważają oni, że odpowiedzialność rządu powinna być utrzymana na najniższym możliwym poziomie. Obrona narodowa powinna być w gestii rządu federalnego, ale szkoły powinny być zarządzane przez władze lokalne.”

Źródło: Longin Pastusiak, Wstęp, [w:] tenże (red.), Współczesny konserwatyzm amerykański, wyd. Wydawnictwo MON, Warszawa 1984, s. 9-11. Tytuł pochodzi od Redakcji.

fat_america

Leave a Reply