W wywiadzie dla rosyjskiej telewizji były szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Aleksandr Jakimienko stwierdził, że strzały od których 20 lutego ginęli zarówno demonstranci jak i funkcjonariusze policji padły z budynku zajmowanego przez opozycję. Według Jakimienki snajperzy i ludzie uzbrojeni w broń automatyczną strzelali z budynku filharmonii, zajętego przez demonstrantów którymi kierował Andrij Parubij, koordynator samoobrony Majdanu. Jakimienko dodał, że Parubij kontaktował się z amerykańskimi służbami, które mogły pomóc w zorganizowaniu masakry.
Urodzony w 1971 Parubij w 1991 r. wspólnie z Ołehiem Tiahnybokiem należał do założycieli Socjal-Nacjonalistycznej Partii Ukrainy, która później przekształciła się w Ogólnoukraińskie Zjednoczenie „Swoboda”. Później brał aktywny udział w tzw. pomarańczowej rewolucji i działał w różnych partiach politycznych. Obecnie jest deputowanym do parlamentu z ramienia Batkiwszyzny Julii Tymoszenko. Po odsunięciu Wiktora Janukowycza sekretarzem Narodowej Rady Bezpieczeństwa i Obrony.
(na podst. Press TV oprac. JS)








