Syria: Ofensywa opozycji, Izraela i Turcji

Od kilku dni trwa zmasowana kampania rebeliantów przeciwko syryjskim siłom rządowym, odbywająca się przy wydatnym wsparciu militarnym Izraela i Turcji.

Wczesnym rankiem 18 marca siły lotnicze Izraela dokonały nalotów na syryjskie cele wojskowe na południu kraju, atakując m. in. ośrodki szkoleniowe, centrum dowodzenia i jednostkę artylerii. W ataku wykorzystane zostały również m. in. zdalnie sterowane rakiety typu „Tamuz”, oraz izraelska artyleria.

Operacja wojskowa Tel-Awiwu zbiegła się w czasie z potężną eksplozją na Wzgórzach Golan, która raniła czterech izraelskich komandosów, oraz kontrofensywą rebeliantów na południu Syrii w rejonie Daraa. Lotnictwo syryjskie stara się powstrzymać postępy zbrojnych grup. Równocześnie, na międzynarodowej drodze M5 w kierunku Damaszku, wyładowany został kolejny międzynarodowy desant bojowników.

Tymczasem na północy kraju trwa wielka operacja rebeliantów wspieranych przez Turcję. Dowódca tzw. Wolnej Armii Syryjskiej odpowiedzialny za środkowo-zachodni odcinek frontu ogłosił syryjskie wybrzeże „strefą wojskową”, zaś liderzy salafickich band Dżabhat Al-Nusra i Ahrar Al-Sham poinformowali o przystąpieniu do bitwy o nadmorski rejon Latakia. Celem operacji jest m. in.przechwycenie przejścia granicznego z Turcją w Kassab, oraz marsz na południe. Według syryjskich źródeł wojskowych, operację w pobliżu Kassab wspierał turecki śmigłowiec. Jak informowaliśmy, Turcja zestrzeliła jeden z syryjskich samolotów Mig-23, który operował w rejonie działań wojennych. W całym regionie Latakia, zamieszkanym głównie przez prorządowych Alawitów, trwają zacięte walki. Syryjskiej Armii Arabskiej (SAA) udało się zabezpieczyć m. in. przygraniczną miejscowość Samra zamieszkaną przez chrześcijan. Przedstawiciel syryjskich władz przy ONZ Baszar al-Jaafari w liście do Sekretarza Generalnego i Rady Bezpieczeństwa ONZ oskarżył tureckie władze o osłanianie i wspieranie ofensywy rebeliantów.

Utworzenie przez SAA frontu w Latakii i ściągnięcie na niego posiłków z okolicznych prowincji doprowadziło do osłabienia sił rządowych w regionie Hama, który stał się obecnie kolejnym kierunkiem ofensywy zbrojnych band rebeliantów.

Źródło: biuletyn „Al-Nashra”/ RT.com/PressTV

Komentarz Redakcji: Ostatnie sukcesy sił rządowych i oddziałów Hezbollahu musiały wyraźnie zaniepokoić władze w Ankarze i w Tel Awiwie, które zdecydowały się na bezpośrednie kroki wspierające ofensywę rebeliantów. Świat skupił swą uwagę na politycznie kontrowersyjnych, lecz praktycznie bezkrwawych wydarzeniach na Krymie, podczas gdy w Syrii sojusznicy Ameryki starają się wszelkimi możliwymi sposobami przedłużyć tragiczną wojnę, która pochłonęła już ponad 200 tys. ofiar. (B.B.)

LiveLeak-dot-com-afc_1395541191-BjXmV2yIMAASniejpglarge_1395483490.jpg.resized(1)

Jeden komentarz

Leave a Reply