Jak donoszą histerycznym tonem polskojęzyczne media neokonserwatywne, dwóch młodych bandytów (sic!) wtargnęło dzisiaj popołudniu do księgarni „Gazety Polskiej” w Warszawie, zdemolowali pomieszczenie i zerwali flagę Ukrainy z podpisami obrońców Majdanu. (…) Według relacji serwisu „niezalezna.pl”, w księgarni na ul. Świętokrzyskiej pojawiło się dwóch młodych mężczyzn, ubranych na czarno. Początkowo zachowywali się spokojnie, pracownice księgarni nie przyglądały im się dokładnie, bo w środku było kilkanaście innych osób. A oni to wykorzystali to (…) Napastnicy zaczęli szarpać za flagę, przewrócili szafę, powstało ogromne zamieszanie, bandyci dzięki niemu zdołali uciec. Zabierając ze sobą cenną pamiątkę.
Na podst. niezalezna.pl
Komentarz Redakcji: Brawurowa akcja politycznych ninja przeprowadzona w lokalu GazPolu w wiadomą rocznicę powinna być czytelnym sygnałem dla polskojęzycznych środowisk neokonserwatywnych i pseudo-patriotycznych: czas waszego brukselsko-waszyngtońskiego serwilizmu dobiega końca.









3 komentarze