Minął termin ultimatum jakie władze w Kijowie postawiły separatystom ze wschodniej części Ukrainy. Według telewizji Russia Today, żołnierze odmówili rozkazów przewidujących użycie przemocy wobec zajmujących budynki administracji demonstrantów, a na spotkaniach oficerów wojska i policji w Ługańsku i Doniecku uznano polecenia Kijowa za sprzeczne z prawem. Pełniący obowiązki ministra spraw wewnętrznych Arsenij Awakow wezwał do spokoju i powtórzył wezwania do opuszczenia budynków.
(na podst. RT oprac. JS)








