Na wschodzie Ukrainy separatyści kontrolują jedenaście instytucji w ośmiu miastach obwodu donieckiego i jedną w Ługańsku, gdzie przejęli siedzibę lokalnej delegatury Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. W obwodzie donieckim zajęte są: siedziba obwodowej administracji państwowej w Doniecku, a także posterunki milicji i władz miejskich w siedmiu mniejszych miastach.
Rankiem 15 kwietnia ukraińskie media doniosły o wybuchu walk w Słowiańsku (w północnej części obwodu donieckiego), gdzie separatyści zajmują komisariat milicyjny i budynek rady miasta. Agencja Interfax-Ukraina rozmawiała z koordynatorem separatystów o imieniu Nikołaj, który stwierdził, że atakowane są one przez ludzi w czarnych mundurach.
– Ogień otworzyli ludzie w czarnych mundurach, którzy poruszali się samochodem bez numerów rejestracyjnych. Podejrzewamy, że może to być Prawy Sektor. – poinformował mężczyzna. Separatyści twierdzą także, że w kierunku Słowiańska zmierzają transportery opancerzone, choć inne źródła nie potwierdziły na razie tych doniesień.
Tego samego dnia Julia Tymoszenko, która kandyduje w majowych wyborach prezydenckich rozpisanych przez obóz „euromajdanu”, zapowiedziała tworzenie ruchu oporu przeciwko trwającej na wschodzie jej kraju „agresji rosyjskiej” i opowiedziała się za wprowadzeniem stanu wyjątkowego.
– Nie jest to tylko agresja, nie tylko terroryzm ze strony Rosji wobec niektórych obwodów Ukrainy, ale wojna wypowiedziana Ukrainie przez Rosję. Jej celem jest zajęcie ukraińskiego terytorium. (…).O ile jeszcze trzy dni temu Partia Regionów daleka była od retoryki federalizacji, to dziś Jefremowowie i Cariowowie* zaczynają mówić o tym głośno. (…). Moim zdaniem w pierwszej kolejności należy ogłosić stan wyjątkowy w obwodach, gdzie mamy do czynienia z agresją. Da nam to prawo do użycia tam armii. (…). W najbliższych godzinach zorganizujemy terytorialne brygady samoobrony. Ludzie, którzy przyłączą się do narodowego ruchu oporu, będą otrzymywali broń. – zapowiedziała Tymoszenko w rozmowie z Radiem Swoboda. Oskarżyła także ludzi związanych z ekipą rządową Wiktora Naukowycza o przygotowywanie „kontrrewolucji” (sic!).
(Na podstawie PAP opracował A.D.)
* Aluzja do Ołeksandra Jefremowa, przewodniczącego frakcji parlamentarnej Partii Regionów, oraz do Olega Cariowa, polityka wykluczonego z tej partii, a obecnie kandydata na prezydenta.









4 komentarze