Ukraina: Wejście CIA i Rosjan

15 kwietnia Witalij Jarema, wicepremier „majdańskiego” rządu w Kijowie, obwieścił, że w obwodach donieckim i ługańskim stwierdzono aktywność żołnierzy sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej.

Zidentyfikowaliśmy ludzi, którzy znajdują się obecnie w Słowiańsku i Kramatorsku. Reprezentują oni 45. gwardyjski pułk wojsk powietrznodesantowych Kupianka-1, który stacjonuje w okolicach Moskwy. Oddział ten znajduje się teraz na terytorium Ukrainy. – powiedział dziennikarzom. Z kolei według dowodzącego działaniami przeciw separatystom  generała Wasyla Krutowa, szefa ukraińskiego Centrum Antyterrorystycznego, tylko w ciągu ostatnich dób na objętym operacją antyterrorystyczną terenie pojawiło się około 450 rosyjskich żołnierzy.

Ilu ich będzie jutro, to pokaże życie. Pokonanie granicy jest dla profesjonalisty tak łatwe, jak dla nas pójście do kina w dzieciństwie. (…). Mamy do czynienia z bardzo poważnym, bardzo dobrze wyszkolonym i bardzo profesjonalnym oponentem. Trzeba uczciwie powiedzieć, że reprezentują oni bardzo dobry stopień przygotowania taktycznego i praktycznego. Są to ludzie, którzy bywali w zapalnych punktach i na świecie i na własnym terenie. (…). Naszym zadaniem nie jest zemsta, czy też fizyczna eliminacja tych ludzi. Prowadzimy uderzenia punktowe, które nie są skierowane ani na pozbawienie zdrowia, ani życia. – przekazał mediom Krutow w nocy z 15 na 16 kwietnia.

   Żołnierze Rosji nie są jedynym aktorem zewnętrznym, jakiego obecność na Ukrainie ujawniono w ostatnich dniach. Rosyjska agencja informacyjna Interfax, powołując się na źródła w ukraińskiej Radzie Najwyższej, podała, iż 12 kwietnia do Kijowa potajemnie przybył dyrektor CIA John Brennan, który spotkał się z politykami „euromajdanu”, w tym z szefami resortów siłowych. Brennan miał przylecieć „nie pod swoim nazwiskiem”. Według Interfax władze w Kijowie rozpoczęły „operację antyterrorystyczną” przeciw separatystom na Wschodzie właśnie za namową Brennana. Rząd w Kijowie nie odniósł się do tych doniesień. Franc Klincewicz, związany z partią Jedna Rosja wiceprzewodniczący Komisji Obrony rosyjskiej Dumy Państwowej, skomentował sytuację słowami:

Szefowie resortów siłowych Kijowa niczym nie dowodzą. Przyjechali tam emisariusze zagranicznych służb specjalnych, w tym USA. Najpierw dokonali zamachu stanu, a teraz trwa próba utrzymania władzy.

   15 kwietnia prezydent Władimir Putin w rozmowie telefonicznej z sekretarzem generalnym ONZ Ban Ki Munem oświadczył, iż Moskwa oczekuje jednoznacznego potępienia przez ONZ niezgodnych z konstytucją działań władz Ukrainy na wschodzie i południu tego kraju. Tego samego dnia w rozmowie telefonicznej z Angelą Merkel Putin powiedział, że Ukraina znalazła się na krawędzi wojny domowej. Podkreślił w niej m.in. jak ważna jest stabilizacja gospodarki na Ukrainie i zabezpieczenie dostaw i tranzytu rosyjskiego gazu do Unii Europejskiej.

(Na podstawie PAP opracował A.D.)

200950247

Jeden komentarz

Leave a Reply