Ukraina: Separatyści wypierają milicję

W Ługańsku 29 kwietnia po południu z opanowanej już wcześniej przez siły separatystyczne miejscowej siedziby Służby Bezpieczeństwa Ukrainy pod gmach administracji obwodowej przeszedł marsz około dwóch tysięcy osób. Według lokalnych mediów na czele pochodu kroczyli ludzie w maskach i ubraniach przypominających mundury polowe.

Separatyści ogłosili listę żądań pod adresem rządu w Kijowie, obejmującą: referendum w sprawie federalizacji Ukrainy, amnestię dla uczestników akcji separatystycznej we wschodnich obwodach i przyznanie językowi rosyjskiemu statusu języka państwowego. Następnie rozpoczęli szturm na budynek, z użyciem petard i granatów hukowych. Drzwi budynku zostały wyłamane, okna – wybite. Pilnujący gmachu milicjanci wycofali się na jego drugą kondygnację, a potem z niego wyszli, nie podejmując żadnej próby oporu. Z budynku zdjęto flagę Ukrainy, którą zastąpiła flaga Federacji Rosyjskiej.

Tego samego dnia siły separatystyczne przejęły siedzibę rady miejskiej w liczącym ok. 40.000 mieszkańców mieście Pierwomajsk w obwodzie ługańskim. Tam również z gmachów państwowych zdjęto ukraińskie flagi.

W Ługańsku zwolennicy federalizacji Ukrainy zajęli budynek prokuratury obwodowej i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Poinformował o tym koordynator ługańskiej „Wspólnoty Ludowej”, Oleg Dereko.

Jak powiedział, ludzie, którzy zebrali się w centrum miasta, oczekiwali odpowiedzi na ultimatum, które zostało postawione Kijowowi w niedzielę. Domagali się w nim zatwierdzenia statusu języka rosyjskiego, anulowania zwiększenia taryf i cen, przeprowadzenia referendum i uwolnienia więźniów politycznych.

„Odpowiedzi nie dano” – powiedział Dereko. Dodał on, że do zajęcia budynków doszło bez użycia broni, więc nikt nie ucierpiał.

(Na podstawie PAP, Głos Rosji opracował A.D.)

A pro-Russian activist holds a Russian flag during a storming of the regional government headquarters in Luhansk

Leave a Reply