6 maja sztab samoobrony Słowiańska poinformował, że w mieście i jego okolicach panuje spokój, a oddziały rządu Jaceniuka zostały wycofane do wsi Semeniwka, 27 kilometrów na południe od Słowiańska. Oznacza to, że rozpoczęty dzień wcześniej drugi szturm sił Kijowa na miasto został odparty. W jego trakcie w walkach pod miastem zginął Ołeksandr Aniszczenko, zastępca dowódcy oddziału specjalnego Alfa. Aniszczenko był wcześniej typowany na następcę obecnego dowódcy jednostki; miał zginąć w wyniku wybuchu granatu ręcznego.
Tymczasem zwolennicy Donieckiej Republiki Ludowej przejęli w obwodzie donieckim siedzibę prokuratury rejonowej w liczącym 280.000 mieszkańców mieście Gorłówka oraz wznieśli barykadę przed wejściem do siedziby rady miejskiej w liczącym 50.000 mieszkańców mieście Dzierżyńsk.
6 maja Roman Lagin, przewodniczący Centralnej Komisji Wyborczej DRL, podał informacje dotyczące referendum przygotowywanego na najbliższą niedzielę: „Mamy 3.200.000 wyborców, tyle mniej więcej wydrukowano kart do głosowania. Obecnie są 2224 obwody wyborcze, ale będziemy je komasować i najpewniej zostanie 1200.” Dodał, że podczas referendum działać będzie całodobowe centrum telefoniczne, gdzie można zgłosić ewentualne nieprawidłowości w jego przebiegu, i że Komisja jest przygotowana na przyjęcie obserwatorów zagranicznych: „Obserwatorów nie zapraszamy, lecz nikomu nie odmawiamy. Na razie nie ma zgłoszeń.”
Według władz w Kijowie w ciągu minionych trzech dób granicę ukraińską przekroczyło około 250 bojowników, którzy przyjechali przez Republikę Naddniestrza z Rosji. Kijowski minister spraw wewnętrznych Arsen Awakow ogłosił, że w walkach o Słowiańsk po stronie separatystów brali udział Rosjanie, Czeczeni i przybysze z Krymu.
(Na podstawie PAP i kresy.pl opracował A.D.)









Jeden komentarz