Po niedawnym wyrzuceniu z kraju wojskowych pracowników ambasady USA, Ekwador kontynuuje porządki. Do końca września Ekwador musi opuścić Amerykańska Agencja Rozwoju Międzynarodowego (USAID). Agencja która prowadząc działalność na rzecz rozwoju innych krajów jednocześnie służy rozbudowywaniu amerykańskich wpływów ma do tego czasu zakończyć realizację obecnych projektów i nie może rozpoczynać nowych. Takiego posunięcia ze strony władz Ekwadoru spodziewano się już od dłuższego czasu. Jeszcze w grudniu ubiegłego roku prezydent Rafael Correa określił obecność USAID w Ekwadorze jako niepożądaną dodając, że jego kraj nie potrzebuje pomocy charytatywnej.
(na podst. Press TV oprac. JS)








