Waszyngton wyraził niezadowolenie z powodu japońskiej polityki wobec Rosji. W irytację wprawiła Amerykanów niedawna wizyta w Japonii przewodniczącego Dumy Państwowej Siergieja Naryszkina, który od momentu włączenia Krymu w skład Federacji Rosyjskiej objęty jest zakazem wjazdu na terytorium Stanów Zjednoczonych. Wizyta dotyczyła przede wszystkim kwestii współpracy w zakresie kultury. Z powodu amerykańskich protestów odłożono na później planowaną wizytę ministra spraw zagranicznych Fumio Kishidy w Moskwie.
Rząd Shinzo Abe stara się utrzymać przyjazne relacje z Rosją od kiedy w 2013 pojawiła się możliwość rozwiązania sporu terytorialnego o kilka wysp położonych w pobliżu Hokkaido (tzw. Terytoria Północne). W 1945 r. cały archipelag Wysp Kurylskich został zajęty przez wojska sowieckie, choć w traktacie pokojowym Japonia zrzekła się jedynie tej części archipelagu, który dostał się pod jej kontrolę w wyniku traktatu z Portsmouth z 1905 r.
(na podst. Asahi Shimbun oprac. MG)








