Członkowie Hezbollahu we współpracy z libańską armią i policją udaremnili serię ataków terrorystycznych. Aresztowani terroryści, wśród których byli obywatele Libanu, Syrii i Palestyńczycy, planowali dokonanie zamachów bombowych na trzy szpitale w Dahije – południowym przedmieściu Bejrutu uznawanym za bastion Hezbollahu. Siatka niedoszłych zamachowców była powiązana z Brygadami Abdullaha Azzama, odnogą al-Kaidy odpowiedzialną za ataki na irańską ambasadę i centrum kulturalne w Bejrucie.
(na podst. al-Manar oprac. JS)









Jeden komentarz