Głównodowodzący noworosyjską obroną Igor Striełkow podpisał rozkaz, w którym deklaruje Donieck miastem znajdującym się w stanie oblężenia. Według słów przedstawicieli Donieckiej Republiki Ludowej, ten kolejny – po wprowadzeniu godziny policyjnej i stanu wojennego – krok pozwoli na zwiększenie zdyscyplinowania mieszkańców miasta i bardziej racjonalne zarządzanie zasobami w warunkach wojennych, co przełoży się na wyższą skuteczność działań sił samoobrony.
Władze DRL zdecydowały się na to rozwiązanie w odpowiedzi na wzmożoną ofensywę ukraińskiej armii w obwodzie donieckim. Ciężkie walki trwają pomiędzy pozostającymi pod kontrolą powstańców miastami Szachtarśk i Torez oraz w pobliżu strategicznego wzgórza Saur-Mogiła, na które wycofała się część sił powstańczych z miejscowości Stiepanowka i Marinowka, chcąc uniknąć ofiar wśród pozostającej w miasteczkach ludności cywilnej. Bojownicy Noworosji zniszczyli jeden czołg i zdobyli w walce dwa bojowe wozy piechoty, z których jeden jest w dobrym stanie i został wykorzystany w dalszej walce. Powstańcy zdołali także zniszczyć ogniem artyleryjskim konwój zaopatrzenia próbujący przedrzeć się do niedobitków ukraińskich brygad okrążonych przy granicy z Rosją.
Władze w Kijowie przyznały się do straty 11 zabitych i 54 rannych żołnierzy w przeciągu ostatnich 24 godzin.
Siły ukraińskiej gwardii narodowej zdołały z użyciem dwóch plutonów czołgów zająć w nocy niewielką miejscowość Awdiejewka na północ od Doniecka. Atakowana jest również Gorłówka, broniona przez siły samoobrony.
Według informacji biura prasowego Noworosji cytowanego przez rosyjskie media, pod Szachtarśkiem pododdział ukraińskiego wojska z okrążonej 25. brygady wywiesił białe flagi i poprzez ludność cywilną zaczął negocjować warunki poddania się siłom noworosyjskim. Kapitulacja nie doszła do skutku, gdyż pozycje oddziału zostały ostrzelane z moździerzy przez inne jednostki ukraińskiego wojska.
Ukraińska sieć medialna „Hromadske.TV” opublikowała wywiad z dziennikarzem Maksymem Trebukhowem, który jako korespondent wojenny był świadkiem sytuacji trzech brygad ukraińskiego wojska otoczonych przy granicy z Rosją. Jak powiedział, „z 72. brygady zostało może 30% stanu, reszta została przemielona. A gdy patrzysz w oczy tych którzy pozostali, zdajesz sobie sprawę, że połowa, jeśli nie więcej, po prostu oszalała. (…) Nie powinniście wierzyć oficjalnym statystykom. Pod Amrosiewką powiedziano nam, że zginęło 20 żołnierzy. Ale ci którzy ocaleli mówią, że ciała wywieziono czterema kamazami.”
Na dzisiejszej konferencji prasowej Igor Striełkow poinformował, że noworosyjski wywiad otrzymał informacje o przygotowywanym przez ukraińską armię ataku z użyciem rakiet balistycznych na stacje uzdatniania wody w Doniecku i Ługańsku, mającym skutkować wyciekiem toksycznych materiałów, w tym chloru i amoniaku.
Na podst. ITAR-TASS, novorossia.org, informacje własne









18 komentarzy