Władze Ukrainy opóźniły dostarczenie rosyjskiej pomocy humanitarnej do strefy objętej walkami; obecnie podejmowane są wysiłki w celu umożliwienia konwojowi dalszej podróży – poinformował w oświadczeniu Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (MKCK).
Konwój od tygodnia stoi na granicy rosyjsko-ukraińskiej, ponieważ Kijów obawia się, że Moskwa chce go wykorzystać do dostarczenia broni noworosyjskim powstańcom. Rosjanie utrzymują, że misja ma czysto humanitarny charakter.
MKCK w środę wysłał na granicę 35-osobową grupę czołową, która ma rozpoznać sytuację i umożliwić konwojowi kontynuowanie podróży. Komitet liczył, że inspekcje rozpoczną się wieczorem tego samego dnia.
Jednak „podjęte w ostatniej chwili decyzje strony ukraińskiej opóźniły cały proces” – oświadczył w Genewie rzecznik MKCK Ewan Watson, nie podając szczegółów. „Liczymy na to, że wszystkie kwestie sporne zostaną niebawem wyjaśnione” – dodał.
Na podst. PAP, rp.pl









7 komentarzy