Od 24 grudnia obserwujemy nasilenie działalności Libijskiej Armii Wyzwoleńczej. Walki toczą się głownie w obszarze Fezzanu (pustynie południowej Libii z miastem Sabha) oraz w Tarhunie, znanej z lojalności wobec prawowitych władz. W Tarhunie od dwóch dni trwa swoisty bunt – manifestacje przekształciły się w walki, w różnych częściach miasta doszło do zbrojnych ataków na posterunki uzbrojonych band spod znaku NRL. Demonstranci spalili budynek telewizji, zajmującej się obecnie transmisją propagandy natowskich marionetek, zniszczono też samochód komitetu d/s bezpieczeństwa – raniono przewodniczącego komisji d/s bezpieczeństwa. Nad wieloma domami powiewają zielone flagi, zdobyto 3 samochody terenowe uzbrojone w ciężką broń maszynową. Do Tarhuny ściągane są obecnie bandyckie posiłki.
W mieście Sabha przy użyciu granatników przeciwpancernych dokonano ataku na siedzibę marionetkowych władz lokalnych – zginęła jedna osoba.
Za: zielonalibia.blog.pl







