Tysiące demonstrantów wyszło wczoraj na ulice Sany, stolicy Jemenu, domagając się ustąpienia rządu. Protesty zorganizowane zostały przez zajdycki ruch Huti kontrolujący duże obszary na północy kraju. Demonstracje nie mają jednak charakteru wyznaniowego, lecz głównie ekonomiczny – uczestnicy protestów domagają się obniżki cen paliw, wyrażają też rozczarowanie polityką obecnych władz. Wczoraj minął wyznaczony przez protestujących termin ustąpienia rządu. Trwały intensywne rozmowy między władzami a opozycją. Choć protesty mają charakter pokojowy, wzmocniono obecność wojska w Sanie i okolicach.
(na podst. Gulf Times, Daily Star)








