Dowodzący jedną z brygad „Wolnej Armii Syryjskiej” Kais Katana zginął w prowincji Dara. Według źródeł związanych z „opozycją” za jego likwidację odpowiedzialny był wywiad syryjski. Terrorystę znaleziono z trzema kulami w piersi.
Katana był dezerterem związanym z rzekomo umiarkowaną „opozycją.” W zeszłym tygodniu dowodził masakrą druzów w wiosce Dama (prowincja Sweida). Z rąk „umiarkowanych” przeciwników władz syryjskich śmierć poniosło wtedy 13 szejków druzyjskich i dziesięcioletni chłopiec.
(na podst. al-Masdar)









3 komentarze