Właśnie likwidowane są długotrwale broniące się kieszenie oporu ukraińskiego na terytoriach Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej: porty lotnicze.
Zeszłego wieczoru pojawiły się liczne doniesienia o szturmie sił noworosyjskich na, dotychczas zajmowane przez oddziały ukraińskie, lotniska w Doniecku i Ługańsku. Według niektórych, miały one już zostać zdobyte, m.in. Kijów i media głównego nurtu potwierdzają utratę lotniska w Ługańsku.
W Doniecku port lotniczy został ostrzelany przez artylerię separatystów, po czym Ukraińcy wycofali się z jego części, położonej koło pasów startowych. Jest jednak zbyt wcześnie aby mówić o kompletnym zajęciu całego obiektu, który zresztą obecnie stracił swe znaczenie strategiczne. Istnieją spekulacje odnośnie możliwości opuszczenia go przez siły kijowskie z własnej inicjatywy, w celu uzyskania oddziałów potrzebnych w innych newralgicznych miejscach (próba odtworzenia linii frontu na południu).
Podobnie w Ługańsku, armii Noworosji udało się wedrzeć na lotnisko po zmasowanym ostrzale artyleryjskim. Walki wciąż trwają a mówienie o zdobyciu byłoby teraz przedwczesne. Z racji znaczącego osłabienia tamtejszego garnizonu ukraińskiego (wykorzystanego do ataków na Chrjaszczewatoje i Nowoswietlowkę, niedawno odbite przez separatystów), sukces jest prawdopodobny.
Na podst. Colonel Cassad, inf. własne









Jeden komentarz