Armia syryjska toczy ciężkie walki o lotnisko wojskowe w Deir Ezzor. Lotniska broni ok. 1400 żołnierzy 104 brygady Gwardii Republikańskiej wpieranych przez posiłki które przybyły dwa dni temu z prowincji Rakka. Baza atakowana jest przez ok. 3 tysiące terrorystów Islamskiego Państwa Iraku i Lewantu. Obrońcy mogą liczyć na wsparcie lotnictwa, które bombarduje pozycje terrorystów. Dowodzący obroną generał Issam Zahreddine zapowiada, że nie powtórzy się sytuacja z lotniska pod Rakka, które dostało się w ręce wroga, gdyż ukształtowanie terenu ułatwia obronę i utrudnia pełne okrążenie bazy.
(na podst. al-Masdar News Network)









Jeden komentarz