Jurij Łucenko, doradca prezydenta Petra Poroszenki, ogłosił na portalu „Ukraińska Prawda”, że pięć państw – USA, Francja, Włochy, Norwegia i Polska – będzie dostarczać Kijowowi broń, co rzekomo zostało uzgodnione podczas niedawnego szczytu NATO w Walii.
Rewelacjom Łucenki zaprzeczyło jednak włoskie ministerstwo obrony za pośrednictwem agencji informacyjnej ANSA. Za to już w pierwszej dekadzie września Włochy wyślą irackim Kurdom walczącym z tzw. Państwem Islamskim broń automatyczną i pociski rakietowe wartości blisko dwóch milionów euro. Uzbrojenie to, produkcji radzieckiej, skonfiskowane zostało przez włoskie „siły pokojowe” na Bałkanach.
Do włoskiego dementi przyłączyły się władze Norwegii. Rzecznik prasowy norweskiego ministerstwa obrony Lars Gjemble oświadczył: „Norwegia nie ma żadnych planów wysyłania broni czy wozów bojowych do tego kraju.”
Tymczasem ustępujący przewodniczący Rady Europejskiej, Herman van Rompuy, zasygnalizował gotowość Unii Europejskiej do zakończenia polityki „sankcji” wobec Rosji.
– Zauważyliśmy, że bardzo trudno negocjować z Rosjanami poważnie. Jeśli jednak zawieszenie broni będzie obowiązywać albo jeśli rozpoczną się rozmowy pokojowe, jesteśmy gotowi zawiesić sankcje. – powiedział van Rompuy.
Źródło: forsal.pl
Komentarz Redakcji: Awanturnicza polityka „sankcji” zgodnie z przewidywaniami co rozsądniejszych komentatorów większe szkody niż Rosji przyniosła państwom Unii Europejskiej, której władze zaczynają otwarcie szukać sposobu wycofania się z niej z twarzą. Tym bardziej, że część rządów państw członkowskich – Słowacji, Węgier i Czech – otwarcie wyraziła sprzeciw wobec dalszej zabawy w „sankcje”, a nawet zagroziła swoim wetem w razie chęci kontynuowania jej przez pozostałe rządy. Tak oto mniejsze od Polski państwa naszego regionu rzeczywiście uprawiają „wielką politykę”, jaka marzyła się kolejnym ekipom rządzących w Warszawie błaznów, i stają się ważnymi rozgrywającymi nie tylko w Europie Środkowej, a polski rząd trwa w swojej tradycyjnej roli wykonawcy poleceń USA. Znamienne: Warszawa nie zaprzeczyła twierdzeniom Łucenki. (A.D.)









10 komentarzy