Przewodniczący irańskiego parlamentu Ali Laridżani odniósł się do niedawnych uwag Henry’ego Kissingera na temat Iranu. Zdaniem amerykańskiego dyplomaty, to Iran, a nie grupy w rodzaju Islamskiego Państwa Iraku i Lewantu, stanowi prawdziwe zagrożenie na Bliskim Wschodzie, gdyż ma on potencjał do stworzenia imperium. Laridżani podczas odbywającej się w Teheranie międzynarodowej konferencji uczonych islamskich zapewnił, że Iran kierujący się zasadami przyświecającymi rewolucji 1979 r. nie dąży do stworzenia imperium, gdyż z zasady sprzeciwia się podobnym dążeniom. Jak powiedział „nie szukamy marionetek, ani nie chcemy nimi zostać.”
(na podst. Fars)









5 komentarzy