Alaksiej Dziermant: Naród jako rytuał

Spory o to, czym jest naród, trwają do dziś. Dla jednych to wspólnota oparta na wyobrażeniu o wspólnym pochodzeniu, wspólnej kulturze i języku, dla innych – to wspólnota obywateli różnego pochodzenia. W pewnym sensie zwolennicy obydwu tych podejść mają rację, bo każdy naród ma swoje korzenie, etniczne jądro. I kiedy w politycznej wspólnocie, która zawiera w sobie przedstawicieli różnych etnosów rozmywa się to jądro, to i naród rozpada się na atomy.

Zresztą jest jeszcze jedno stanowisko: żyjemy w epoce postnarodowej, to znaczy w czasie, kiedy państwa narodowe przechodzą w niebyt, a ich miejsce zajmują wspólnoty lokalne i ponadnarodowe twory polityczne.

Wydaje się jednak, że jeszcze zbyt wcześnie, żeby pogrzebać narody jako wspólnoty z własną tradycją polityczną, zakorzenione w pewnej językowo-kulturowej i historycznej przestrzeni. Co więcej, wraz z upływem czasu może się zmienić samo rozumienie narodu. Zmiany nieuchronnie następują, ale coś zawsze pozostaje. Może zmienić się język i treść kultury, może zmienić się forma polityczna i społeczeństwo, ale co jest trwałe?

Jedną z takich rzeczy jest rytuał. Rytuał, obrzęd, ceremonia od dawna były tradycyjnym sposobem umocnienia trwałości świata, uporządkowania go lub zabezpieczenia równowagi. Nie bez powodu pamięć zbiorowa potrzebuje też działań symbolicznych: świąt narodowych i religijnych, szacunku dla bohaterów, parad wojskowych, uroczystych zgromadzeń. A zatem – rytuałów.

Na Białorusi już prawie od 18 lat istnieje dwoistość symboli i rytuałów. Oficjalna czerwono-zielona flaga i herb wzoru sowieckiego współistnieją z flagą biało-czerwono-białą i Pogonią. 25 marca[i] i 3 lipca[ii], 23 lutego[iii] i 8 września[iv], Noc Kupały, którą świętuje się dwa razy – 22 czerwca i 6 lipca, prawosławne i katolickie Boże Narodzenie. Dwoistość symboli, światów, rytuałów. Oczywiście można się spierać o ich historyczne czy astronomiczne uzasadnienie, stylistykę i przypadanie tej czy innej wersji tożsamości narodowej. Ale najważniejszym wydaje się być co innego.

Ta dwoistość sama w sobie nie jest wadą, bo w społeczeństwie zawsze będą istnieć różne grupy posiadające różne tożsamości i symbole, ważne, żeby ich dialektyka i pełna konkurencja miały stanowczą dynamikę, jaka umacniałaby całą wspólnotę. Przykładowo większość Białorusinów świętuje 9 maja jako dzień zwycięstwa naszego narodu w wielkiej wojnie. Fakt jest faktem, zwycięstwo jest zwycięstwem. Ale czy treść tego święta nie stała się zupełnie inna, a przez to pusta? Dzień zwycięstwa pozostaje prawdziwym wtedy, kiedy najistotniejsze, co było z nim związane, pozostaje aktualnym, bez obłudy i „rekonstrukcjonizmu”, pozbawionym historycznych spekulacji. Zwycięstwo – to wznoszenie ciała i ducha, to nastrój gotowy do mobilizacji i natarcia, a nie próżniactwo i luźny odpoczynek. Dlatego w rytuałach zwycięstwa nie ma miejsca na nieszczery patos, a lepszym zwycięstwem, jakie hartuje naród, jest to, które ma nadejść.

Rytuał ma większą moc, jeśli nie jest wzięty znikąd, nie wymyślono go zupełnie nagle. Najbardziej żywotne narody – takie, które mają długą pamięć i rytuały, które przetrwały próbę czasu. Wielkanoc, Dzień św. Jerzego, Noc Kupały, Bahacz, Dziady, Boże Narodzenie, urodziny, wesele, pogrzeb to przedwieczne punkty naszego narodowego kalendarza, jakie wyznaczają czasowe ramy naszej zbiorowej tożsamości, powracają do tego, co wieczne i określają miejsce człowieka w kołowrocie życia. Święta władzy, mocy i zwycięstw również są potrzebne, ale działają tylko wtedy, kiedy nie są nostalgicznym przywołaniem minionego, ale żywym przypomnieniem na przyszłość.

W większym zakresie, naród to kolektywny rytuał. W każdym swój własny, w swoim czasie i miejscu. Ale wśród polifoniczności narodów i przeżyć, wśród rywalizacji celów i dążeń rodzi się synergia i jedność po tej stronie czasowych rozróżnień.

[i] Rocznica powołania Białoruskiej Republiki Ludowej. We współczesnej Białorusi nie podkreśla się zbytnio dziedzictwa tego efemerycznego tworu; mocno odwołują się do niego niektóre grupy opozycji.

[ii] Dzień Niepodległości Białorusi obchodzony w rocznicę wyzwolenia Mińska przez Armię Czerwoną w 1944 r.

[iii] Dzień Obrońców Ojczyzny i Sił Zbrojnych Republiki Białoruś, święto państwowe. Jego data zbiega się z dawnym Dniem Armii Sowieckiej.

[iv] Dzień Wojska Białoruskiego, obchodzony nieoficjalnie w rocznicę bitwy pod Orszą w 1514 r.

000099_101310

Leave a Reply