Gruzja: Będą bazy „syryjskich” szczurów?

W Gruzji może pojawić się baza wojskowa, w której szkolić się będzie do 5 tysięcy syryjskich bojowników w celu „walki z terroryzmem”. Jednak wykorzystać ich można będzie przeciwko interesom Rosji, Chin, Iranu, Syrii oraz innych niezależnych od Waszyngtonu państw.

Tbilisi zaproponowało Waszyngtonowi rozmieszczenie na swoim terytorium centrum przygotowania bojowego syryjskich – i nie tylko – „umiarkowanych” bojowników w ramach międzynarodowej koalicji antyterrorystycznej skierowanej przeciwko Państwu Islamskiemu. O tym, powołując się na ambasadora Gruzji w USA, 23 września poinformowało pismo „Forign Policy”.

8 września 2014 roku minister obrony Stanów Zjednoczonych Chuck Hagel odwiedził gruzińską bazę wojskową Krcanisi i powiedział, że w Gruzji planuje się zbudowanie nowej bazy wojskowej NATO. Według informacji „Forign Policy”, temat przygotowania syryjskich bojowników omawiany był w trakcie spotkań Chucka Hagela z oficjalnymi urzędnikami Gruzji za zamkniętymi drzwiami. Potem szef Pentagonu nazwał Gruzję „wiernym i godnym zaufania partnerem” i obiecał, że USA będą popierać jej „wysiłki w zakresie modernizacji obrony” i dążenie do wejścia do NATO, a także wzmocnią wymianę informacji wywiadowczych oraz będą prowadzić wspólne szkolenia.

Precedens stworzenia dużego wojskowego centrum szkoleniowego w Gruzji już jest. W 2006 roku w ramach porozumienia o wojskowej współpracy francuscy żołnierze wzięli się za szkolenie górskich oddziałów strzeleckich sił zbrojnych Gruzji w bazie wojskowej w rejonie saczcherskim. Przygotowanie przechodzili tam nie tylko Gruzini, ale i żołnierze z państw islamskich. Najwyraźniej baza, o której teraz mowa, będzie miała podobne funkcje.

Gruzja zwiększyła swój budżet wojskowy w 2014 roku o 42 miliony dolarów specjalnie w celu stworzenia nowej bazy wojskowej NATO. Przy tym Gruzja dysponuje już ponad dziesięcioma bazami wojskowymi wyposażonymi zgodnie ze standardami NATO, gdzie mogłoby zostać zbudowane centrum szkolenia syryjskich bojowników. Każda z tych baz ma swoją specyfikę związaną z regionalnymi interesami sąsiedniej Turcji i Azerbejdżanu, a także z globalnymi interesami Stanów Zjednoczonych. Gruzińscy dziennikarze telewizyjni za najbardziej prawdopodobne miejsce powstania centrum szkolenia bojowego uważają bazę wojskową w Waziani, niedaleko Tbilisi. W pełni odpowiadają syryjskim interesom globalnych graczy także bazy Senaki, Kcarnisi i Achałkałaki, będące ważnymi węzłami komunikacyjnymi i strategicznymi punktami dla Waszyngtonu. Stamtąd biegną sponsorowane przez turecko-azerbejdżański kapitał rurociągi naftowe Baku-Tbilisi-Dżejchan i kolej Kars- Achałkałaki–Tbilisi–Baku. A także system rurociągów „Południowy Korytarz Gazowy”, którym gaz z Azerbejdżanu będzie dostarczany przez Gruzję do Turcji i Europy.

Waszyngtonowi wygodnie jest mieć w tym rejonie kilka tysięcy wyszkolonych syryjskich bojowników. Mogą mieć baczenie na Turcję, demonstrującą od niedawna niezadowolenie z wyciągnięcia przez USA karty kurdyjskiej w grze na Bliskim Wschodzie, mogą być wykorzystani przeciwko ludności ormiańskiej w regionie, a także użyci na Ukrainie i Kaukazie Północnym.

Gruzja ma doświadczenie w zakresie wykorzystywania islamistów w celu destabilizacji spornych terytoriów: Tbilisi prawie dwadzieścia lat aktywnie szkoli kadry „Imarata Kaukaz”. Już w latach 90. w górskich rejonach Gruzji rozpoczęło się tworzenie silnego satelitarnego węzła łączności dla bojowników-islamistów, a także baz wycofania, ukrycia i przygotowania wypchniętych z Czeczenii formacji bandyckich.

Wszelkimi sposobami zaprzeczając dziś możliwości stworzenia bazy szkolenia syryjskich bojowników na swoim terytorium Tbilisi liczy na to, że na tle kryzysu ukraińskiego ta wiadomość szybko zostanie zapomniana. A już później Gruzja oficjalnie i uroczyście ogłosi, że nie może pozostawać z boku w czasie walki z międzynarodowym terroryzmem. Dlatego zacznie szkolić u siebie wyłącznie „dobrych” bojowników, i to tylko do wojny z bojownikami „złymi” z Państwa Islamskiego. A propagandziści z Waszyngtonu i NATO szybko przekonają o tym wszystkich wahających się.

Za: Głos Rosji

9fgfrt1-1920x1080

Leave a Reply