Podczas spotkania z członkami Rady Izby Reprezentantów Zgromadzenia narodowego prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka stwierdził, iż w szkołach za mało uwagi poświęca się nauce języka białoruskiego. Prezydent dodał też, że większość Białorusinów częściej posługuje się na codzień językiem rosyjskim aniżeli białoruskim, chociaż zazwyczaj ten ostatni uznają za ojczysty, dlatego należy zwiększyć liczbę godzin nauki języka ojczystego w szkołach średnich.
Do tej pory nauka języka narodowego na Białorusi była mocno zaniedbana, zamknięto wiele szkół z białoruskim językiem wykładowym. W 2009 UNESCO wpisało ten białoruski na listę języków zagrożonych wymarciem. Czy słowa prezydenta Białorusi są wstępem do przywrócenia językowi białoruskiemu jego roli jako języka narodowego?
(na podst. rp.pl oprac. M.G.)









8 komentarzy