W procesie politycznym na karę śmierci został skazany jeden z nieformalnych przywódców i duchownych szyickich w Arabii Saudyjskiej, szejk Nimr al-Nimr. Charyzmatyczny duchowny przewodził protestom mniejszości szyickiej, liczącej ok. 2 miliony osób, poddawanej stałym represjom ze strony saudyjskiego systemu politycznego opartego na sekciarskim rozumieniu islamu – wahabizmie.
O wyroku skazującym poinformował na jednym z portali społecznościowych brat szejka al-Nimra, Mohammed. Przed sądem szejk odpowiadał za spreparowane zarzuty: atak (za pomocą broni palnej) na saudyjskie służby bezpieczeństwa, nawoływanie do podziałów i ingerowanie w wewnętrzne sprawy „siostrzanego” narodu. Al-Nimr podczas procesu nie zaprzeczył zarzutom o charakterze politycznym, jednak zapewnił, że nie miał przy sobie broni, ani nie nawoływał do przemocy.
Rodzina skazanego podkreśliła w oświadczeniu, że kara nie jest adekwatna do stawianych mu zarzutów i w świetle prawa powinna być łagodniejsza. Zaznaczyła także, że decyzja sądu ustanawia „niebezpieczny precedens, który będzie obowiązywał przez dziesięciolecia”.
Szejk Al-Nimr wielokrotnie sprzeciwiał się polityce saudyjskiej polegającej na wysługiwaniu się USA oraz ingerencji w wewnętrzne sprawy Syrii, Libanu, Iranu i Iraku m.in. poprzez sponsorowanie wahabickiego terroryzmu w tych państwach.
Na podst. PAP, PressTV, inf. własne









4 komentarze