Chodzi przede wszystkim o sympatyków szowinistycznych ukraińskich ugrupowań: Swobody oraz Prawego Sektora. Oba środowiska odwołują się do „ideałów” Ukraińskiej Powstańczej Armii i Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, których członkowie w czasie II wojny światowej dokonali ludobójstwa na Polakach na Wołyniu.
Dziś szowiniści ukraińscy domagają się przyłączenia części krańcowych ziem polskich do Ukrainy. Na czym polega ich wzmożona aktywność w ostatnim czasie? – Podczas spotkań i debat mówią np. o włączeniu kilkunastu przygranicznych powiatów do Ukrainy – mówi „Rzeczpospolitej” wysokiej rangi oficer ABW.
Jak czytamy w gazecie, sympatycy Swobody i Prawego Sektora przyjeżdżają najczęściej na spotkania na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie. Do spięć między nimi a Polakami doszło już kilkukrotnie, ale do tej pory dotyczyły one tylko symboli.
Ostatnio informowaliśmy o skandalu na jednej z przemyskich uczelni, której studenci – Ukraińcy studiujący dzięki polskim stypendiom – sfotografowali się z flagą UPA.









5 komentarzy