Edward Limonow: Przeciwko ukraińskiemu imperializmowi

Oni tam, w Kijowie nieustannie opluwają i krytykują nas, Rosjan, imperialistów.

Osobiście nie zamierzam się dystansować od tej etykietki. Tak, stworzyliśmy rosyjskie imperium, udane i potężne.

Ale jeśli przyjrzeć się bliżej, można zauważyć, że oni sami pod panowaniem sowieckim zgromadzili własne, ukraińskie imperium, zupełnie niezgodnie z tak zwanymi standardami europejskimi. Tylko dzięki naszym wysiłkom. Nie samemu. Im samym nigdy by się nie udało.

Teraz gdy ukraińskie imperium rozpada się na naszych oczach, musimy patrzeć na nie prostym i przeszywającym spojrzeniem.

Jest niepodważalne, że dzięki Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej niepodległa Ukraina odziedziczyła terytoria ZSRR.

Jest niepodważalne, że imperium to powstało dzięki władzy radzieckiej poprzez dołączenie do ukraińskiego rdzenia terytoriów sąsiadów Ukrainy. Pod władzą Kijowa znalazły się terytoria Rosji, Polski, Czechosłowacji, Węgier i Rumunii. Po wojnie domowej hojna władza radziecka, aby powiększyć i pocieszyć Ukraińską SRR (której część późniejszych terytoriów do 1939 r. znajdowała się w granicach Polski) przyznała jej cały lewy brzeg Dniepru, Ukrainę Słobodzką i połowę Donbasu.

Nikita Siergiejewicz Chruszczow kierowany czort wie, jakimi motywami (zapewne po prostu losowo celując palcem w mapę ZSRR) dołączył do Ukraińskiej SRR półwysep krymski. Ciężko go winić, ale Chruszczow nie był wizjonerem, lecz koszmarem, który przyczynił się do upadku ZSRR. A co Ukraina odziedziczyła po sąsiadach?

Zacznijmy od tego, że Lwów uznawany za kolebkę i niemalże stolicę ukraińskiego nacjonalizmu stał się częścią Ukrainy poprzez wyklinany przez wszystkich europejskich liberałów pakt Ribentropp-Mołotow w 1939 r. Przedtem od 1349 r. Lwów był zawsze miastem polskim (przez pewien czas pozostającym w granicach Cesarstwa Austriackiego).
Inny przykład. Zakarpacie było częścią Czechosłowacji i dopiero w 1945 r. Armia Czerwona zdobyła tę ziemię dla ZSRR. Bukowina (rejon Czerniowców i okolic) i Besarabia stały się częścią Ukrainy w 1940 r. Jak? Pod presją ZSRR rumuński król Karol I został zmuszony do przyjęcia radzieckiego ultimatum i przekazania tych terytoriów ZSRR.

Oczywiście wszystkie te ziemie poddano szybko ukrainizacji. O ile np. W 1931 r. ponad 52% populacji Lwowa stanowili Polacy, obecnie prawie ich tam nie ma.

Zatem kiedy posyłają swoją armię – słabą, zdezorganizowaną a przez to jeszcze bardziej żałosną i podłą do Donbasu, Charkowa i rzucają puste groźby odebrania Krymu (jak psychopaci, nieprawdaż?) bronią swojego prawa do kolonii zdobytych nie przez nich, lecz w wyniku działań wojennych ZSRR.

Oni sami, pod sztandarem swojego nacjonalizmu nie zawojowali niczego. Zawsze tylko zbierali resztki z pańskiego stołu. Tym stołem był rosyjski imperializm. Bez niego Ukraina nie miałaby dziś średniowiecznego polskiego miasta Lwowa (wspomnianego po raz pierwszy w 1256 r.) ani kraju buków – Bukowiny, pięknej ziemi o łagodnym klimacie z jej winnicami i sadami. Ani wybrzeża czarnomorskiego wydartego Turkom przez rosyjskich żołnierzy.
Nie wiedzą nawet jak być okupantami. To zwyczajni oszuści.

Ci ukraińscy nacjonaliści zawsze chcą rozniecać pożary cudzymi rękoma. Mówili o sobie „bratni naród słowiański” i „współwyznawcy prawosławia”, żeby móc działać razem z nami. Ale kiedy uważali, że to konieczne zawsze biegli do Polski błagając o pomoc przeciwko Moskalom. Nie mając za grosz wstydu szukali też protekcji Niemiec. 9 lutego 1918 r. ukraińska Centralna Rada podpisała odrębny pokój z Niemcami w Brześciu Litewskim i poprosiła Niemcy o przysłanie żołnierzy przeciwko bolszewikom. A Niemcy wojska wysłali.

Bandera, ich dzisiejszy bohater, był obywatelem polskim, który za przestępstwa wobec państwa polskiego siedział w polskim więzieniu. Wypuszczony przez Niemców próbował wykorzystać nazistów i ich walkę z Rosją. Nie wyszło, zdarza się. Teraz Jaceniuk próbuje wykorzystać przeciw nam Stany Zjednoczone, szczuć ich na nas. 

Ukraina nie jest ofiarą. Jedynie chce być tak widziana. Jest jednym z kilku istniejących w Europie pasożytów, które używają innych państw przeciwko swoim wrogom. Przez cały XX wiek nastawiali przeciwko nam Niemców — dziś Amerykanów.

Ich cel jest stary i prosty. Nie brać udziału w rabunku, ale zapewnić sobie swoją część łupu. W tym wypadku mówimy o terytorium i jego mieszkańcach.

Posłuchajcie, ten numer nie przejdzie, nie tym razem. Chcecie za darmo dostać coś, co do was nie należy? Przy minimalnych kosztach, bez oglądania się na historię zbudować na oszustwie europejskie imperium? O imperium trzeba walczyć przez stulecia. Tak, w istocie to my daliśmy wam ukraińskie imperium. Jesteście tego świadomi? Zabraliśmy was do ONZ i usadziliśmy obok siebie. Bo byliśmy prości i dobrzy. I jak się okazuje naiwni. Ale czas brania darmo się skończył. Wasz numer nie przejdzie.

Źródło: Izwiestia
Tłumaczenie: Redakcja Xportal.pl

0c26a3756c5bf876d16fb2528e51ebb4

5 komentarzy

Leave a Reply