Rosyjska policja zastrzeliła jednego i zatrzymała 10 mężczyzn podejrzanych o mordowanie kierowców samochodów. Według policyjnych źródeł sprawa powiązana jest z werbunkiem ochotników w szeregi salafickich grup terrorystycznych w Syrii i Iraku.
Banda, nazwana przez rosyjskie media „gangiem GTA” od modus operandi popełnianych zbrodni, mogła zabić nawet 20 osób.
Bandyci rozsypywali na podmoskiewskich drogach kolce, które przebijały opony samochodu. Gdy kierowca wychodził sprawdzić co się stało lub zaczynał zmieniać koło, padały strzały. Sprawcy bezwzględnie mordowali też pasażerów, jednak nie okradali swoich ofiar i znikali bez śladu.
Podczas nocnej akcji na podmoskiewskim osiedlu domów jednorodzinnych policja zastrzeliła jednego z liderów bandy.
W sumie zatrzymano dziesięć osób. Źródła policyjne sugerują, że to banda złożona z gastarbeiterów z Azji Centralnej, radykalnych wyznawców wahabizmu, którzy werbowali ochotników na wojnę w Syrii i Iraku. Zabójstwa miały być sprawdzianem ich gotowości do walki z „niewiernymi”.
Na podst. TVN24, RT









4 komentarze