Według informacji zebranych przez Banco de España od stycznia do czerwca bieżącego roku w Hiszpanii eksmitowano ponad 26.500 rodzin. Najczęstszym powodem eksmisji jest niemożność spłacenia kredytu hipotecznego. Co ważne, banki coraz rzadziej godzą się odstąpić od ściągania długu w zamian za odebrane mieszkanie. Z reguły doprowadzają do eksmisji rodziny, po czym nakazują jej dalsze spłacanie kredytu.
Platforma Przeciw Eksmisjom, która monitoruje to zjawisko, podaje, iż ostatnią eksmitowaną osobą jest 85-letnia Carmen Martinez, pozbawiona swojego mieszkania w kamienicy na madryckim osiedlu Vallecas za długi swojego syna. Kobieta mieszkała tam od pięćdziesięciu lat. Mieszkanie, wycenione na 160.000 €, stanowiło jej własność. Zostało jej odebrane, ponieważ syn Martinez nie spłacił kredytu zaciągniętego na sumę 40.000 €, który kobieta żyrowała. Aby nie doszło do prób przeszkodzenia w eksmisji, odbyła się ona pod osłoną grupy policjantów, którzy na miejsce przyjechali w sześciu radiowozach. Martinez usunięto z mieszkania mimo jej zapewnień, że poza nim nie ma się gdzie podziać.
Jak informuje Narodowy Instytut Statystyki, liczba pustostanów w Hiszpanii przekracza obecnie trzy miliony.
Źródło: forsal.pl
Komentarz Redakcji: Hiszpania dojrzewa do doniosłych rozstrzygnięć. Oby nastąpiły jak najszybciej i w ten sposób uświadomiły innym narodom Europy, że w ich krajach doniosłe rozstrzygnięcia również są możliwe. (A.D.)








