Izraelska rada ministrów pod przewodnictwem premiera Benjamina Netanjahu uchwaliła ustawę określającą Izrael wprost jako „państwo narodu żydowskiego”. Do tej pory w ramach propagandowego obrazu „jedynej demokracji bliskiego wschodu” utrzymywano fasadowe przepisy o równości obywateli bez względu na przynależność etniczną czy wyznanie. Ustawę uchwalono głosami trzech partii syjonistycznej prawicy: Likudu, Naszego Domu Izrael i Żydowskiego Domu.
– W Państwie Izrael istnieje indywidualna równość dla wszystkich obywateli, ale prawo narodowe (jest zarezerwowane) tylko dla ludu żydowskiego – oświadczył premier Netanjahu, otwierając posiedzenie rządu.
Na podst. PAP
Komentarz Redakcji: Powyższy krok powinien przyczynić się do zintensyfikowania palestyńskiego, arabskiego i perskiego oporu przeciwko tworowi syjonistycznemu. Skoro jego władze po raz pierwszy od 1946 deklarują tak otwarcie: „w Izraelu nie ma miejsca dla Palestyńczyków”, czas powiedzieć głośno – w Palestynie nie ma miejsca dla Izraela.









5 komentarzy