Ideolog serbskiego nacjonalizmu Vojislav Šešelj, który niedawno powrócił do swojego kraju z Hagi z powodów zdrowotnych, oznajmił, że zamierza pozbawić władzy obecnego prezydenta Serbii, Tomislava Nikolicia. Zwolennicy Šešelja rozpoczęli zbieranie podpisów za petycją o odwołanie obecnej głowy państwa. Serbski polityk twierdzi, że Nikolić trzykrotnie dopuścił się złamania konstytucji. Jednym z tych przypadków jest nielegalne otrzymanie dyplomu ukończenia studiów, a dwa pozostałe związane są z fundacją należącą do żony prezydenta.
Ponadsto Vojislav Šešelj potwierdził wcześniejsze postanowienie, że nie zamierza dobrowolnie wrócić do Hagi po zakończeniu leczenia. Jeden z zajmujących się nim lekarzy zdementował plotki, jakoby serbski polityk był w istocie zdrowy i potwierdził, że Šešelj jest poważnie chory i zmaga się z nowotworem.
(na podst. dnevno.hr oprac. M.G.)









6 komentarzy