Chorwacja: Narodowo i robotniczo

W ciągu ostatnich miesięcy wśród chorwackich środowisk zajmujących się obroną praw pracowniczych zauważyć można zjawisko łączenia postulatów sprawiedliwości społecznej z patriotyczną retoryką. Przykładowo, 24 listopada w Zagrzebiu na placu św. Marka miał miejsce protest przeciwko likwidacji Rafinerii Sisak i Zakładu Immunologicznego, w którym wzięło udział ok. 1500 osób. Podczas demonstracji przewodniczący Chorwackiego Stowarzyszenia Związków Zawodowych (Hrvatska udruga radničkih sindikata – HURS) Ozren Matijašević określił likwidację i prywatyzację państwowych zakładów jako działanie na szkodę ojczyzny (użył m.in. słów „piękna nasza” zaczerpniętych z pierwszego wersu chorwackiego hymnu), a premiera Zorana Milanovicia i członków jego rządu nazwał zdrajcami. Oprócz robotników żądających wypłacenia zaległych wynagrodzeń, przedstawicieli związków zawodowych i syndykalistów w proteście uczestniczyli także weterani i inwalidzi wojenni, którzy od ponad półtora miesiąca koczują pod budynkiem Ministerstwa Weteranów żądając ustąpienia ministra i jego współpracowników w obawie przed pozbawieniem ich państwowych zapomóg (które i tak w przypadku stuprocentowych inwalidów nie są wystarczające). Przedstawiciel weteranów i inwalidów wojennych Đuro Glogoški w swoim przemówieniu oznajmił, że nie za taką Chorwację, rozkradaną przez skorumpowanych polityków, narażali swe życie chorwaccy ochotnicy.

Podobne zjawisko występowania zarówno postulatów obrony praw pracowniczych, jak i obrony narodowych interesów gospodarczych zaobserwować można było także na wielu innych podobnych protestach w Chorwacji w ostatnich miesiącach. Wpływ na to mogą mieć rozmaite czynniki: rozczarowanie obecną władzą, długotrwałe protesty weteranów i środowisk patriotycznych i ignorowanie ich postulatów przez władze czy też powrót Vojislava Šešelja do Serbii, którego idee mogą stanowić zagrożenie dla integralności terytorialnej Chorwacji.

(na podst. h-alter.org, dnevnik.hr oprac. M.G.)

55882-1-1400765314

Jeden komentarz

Leave a Reply